Mentionsy Mentionsy
Goście Dwójki
Goście Dwójki

ORZAST, ZEŻYCA, TOCÓŻ

19.10.2024 ·29 min 44 s · 11 rozdziałów

„Czy można przyznać się do tego, że się nie chodzi do teatru? Oczywiście, że nie! Bo nie wypada nie wiedzieć, co to jest pantomima i kim był Henryk Tomaszewski! Bo jak można nie znać autorów Boskiej Komedii lub Nie-Boskiej komedii? […] Niejednokrotnie słyszymy, że takie i im podobne wyznaczniki określają człowieka na poziomie. Ale ów człowiek może nie odróżniać sosny od świerka, jemioły od jemiołuszki, wrony od gawrona albo żyta od pszenicy! […] Kultura przyrodnicza – coś takiego w szerokiej skali właściwie nie istnieje” – pisze prof. Wiesław Fałtynowicz, botanik, specjalista od porostów, w swojej książce „O czym szumią wężymordy”. W Zielonej Dwójce rozmawiamy o kulturze przyrodniczej polskich poetów, o nadawaniu polskich nazw gatunkom porostów, o kooperatywach w świecie przyrody i tym, czy wężymordy są rzeczywiście tak groźne jak ich nazwa.

2:56 · Krytyka literatury przyrodniczej 1

Przecież każdy musi znać takie oczywistości. I tak dalej, i tak dalej, i tak dalej. I teraz, ten ów człowiek bardzo kulturalny, który wie te wszystkie rzeczy, wracam do felietonu, ale ów człowiek, Może nie odróżniać sosny od świerka, jemioły od jemiołuszki, wrony od gawrona albo żyta od pszenicy. Tutaj wykrzyknik. Co więcej, może szczycić się tym, co się Będęzielskiem zajmował, bo przecież kulturalnym ludziom wystarczy wiedzieć, że róża kwiatem miłości jest, Bo wielki poeta napisać tak chciał. I nie można brukać ideału zaśmiecając szare komórki jakąś fotosyntezą i asymilatami.

Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.