Michał Jan Ciesielski i płyta Quantum Trio "No way out". Rozmawia Roch Siciński
Mówią o sobie, że są zespołem bez lidera, a saksofonista przyznaje, że potrafi brzmieć bardzo "brudno". Po przerwie wracają z czwartym albumem i z od razu z ciężkimi brzmieniami inspirowanymi... metalem progresywnym. Naszym gościem był Michał Jan Ciesielski saksofonista, kompozytor i reżyser dźwięku.
I kiedy już nagrały, to nie było to zamierzone, ale stwierdziliśmy, kurczę, to brzmi trochę jak Kaszmir Cepelinów. Także zapraszam do posłuchania. One pojawiają się tylko w tym jednym utworze. Tak. To czemu brak kontynuacji, kiedy wróciliście po pandemii? Zmieniła się koncepcja? No bo słuchając waszych kolejnych płyt bardzo słychać tę ewolucję i pewne pomysły się rodzą, ale nie zostają rozwijane na kolejnych albumach. Zmienia się ta wasza ścieżka i tutaj też tak było? Czy względy bardzo przyziemne? Chyba raczej względy przyziemne, ale z tyłu głowy cały czas mamy jednak ten pomysł i jest szansa, że go wykorzystamy. A więc piąta popłyta studyjna będzie z na przykład orkiestrą AUXO.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.