Tomasz Siemoniak: Ukraina nie doceniała nas w pewnych sprawach
Minister koordynator służb specjalnych o aktach dywersji, współpracy z obcym wywiadem, o działaniu służb, relacjach z Ukrainą i o rządzie
To tak po prostu jest. Dbajmy o to, żeby wszyscy zarabiali coraz więcej. A jak Pan ocenia relacje rząd-prezydent? One są złe, bardzo złe, poprawne? Są złe. Widać to wszystko gołym okiem. Ubolewam nad tym, że nawet w sferze bezpieczeństwa, którą się zajmuję, w której pracuję, nastąpiło radykalne pogorszenie w porównaniu do współpracy z prezydentem Andrzejem Dodomiego, ludźmi, szefami BBN-u, kolejnymi. Przecież to też był prezydent wywodzący się z innego środowiska politycznego, też krytyczny, też różne były wypowiedzi, różne były momenty. Natomiast współpraca była zupełnie inna i w takich sprawach, w których w ogóle publicznie się nie rozmawiało, ustawy bezpieczeństwa lubią ciszę, zwłaszcza służb specjalnych.
Oni wychodzą z bronią, wychodzą nocą, działają. Po prostu muszą czuć, że państwo ich wspiera, a nie ktoś prowadzi jakieś gry. A ta sytuacja, którą opisywały media, że była delegacja BBN w Pentagonie i odmówiono wstępu na spotkaniu w Pentagonie właśnie Atasze Obrony, który zresztą organizował to spotkanie. To jest generał Krzysztof Nolbert i czytam w mediach, że to doświadczony oficer, weteran misji w Iraku i w Afganistanie, który pełni funkcję od 2021 roku. Jak pan to ocenia? Niesłychana sytuacja po prostu pokazuje, to jest właśnie to, o czym rozmawialiśmy wcześniej. Jakiś taka próba wyjątkowo niesmaczna, bo dotycząca oficera w mundurze, bardzo dobrego attache, zresztą powołanego tam przez ministra Waszczaka, więc żadnej tutaj polityki nie ma.
Generał wszystko przygotował, rzetelnie traktuje delegację BBN-u, po czym zatrzaśnięto mu drzwi, nie wiem, Jakie tematy mogą sprawić w Pentagonie, że się zamyka drzwi przed polskim generałem? Przecież to nie są jakieś partyjne spotkania, polityczne, więc fatalne. To pokazuje, jak ci ludzie podchodzą do państwa i słusznie tutaj premier Gosiniak-Kamysz był tak oburzony tą sprawą, bo to po prostu jest niesłychane, niedopuszczalne. Nie wolno takich rzeczy nigdy robić i Aż nie chce mi się wyobrażać, jak to fizycznie wyglądało, jak można upokorzyć polskiego generała.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.