Tomasz Siemoniak: Ukraina nie doceniała nas w pewnych sprawach
Minister koordynator służb specjalnych o aktach dywersji, współpracy z obcym wywiadem, o działaniu służb, relacjach z Ukrainą i o rządzie
Więc kto chce, czy to jest sędzia w Polsce, za granicą, czy ktokolwiek tą sprawą się zainteresować, zobaczy sprawa absolutnie kryminalną. No to wracając do tego obszaru, którym pan się zajmuje, bo pan informował w weekend, że 40-letni mężczyzna został aresztowany na 3 miesiące wcześniej zatrzymany przez ABW. Podejrzewano zgłoszenie gotowości współpracy z obcym wywiadem. To kim jest ten człowiek? No tyle co powiedzieliśmy. I co chciał zrobić? Chciał współpracować z obcym wywiadem. Ale rosyjskim? Wystarczy przeczytać nawet komunikat czy wypowiedzi prokuratury, to jest jasne z jakim wywiadem chciał współpracować. Bardzo sprawne działanie ABW, bo to nie są łatwe rzeczy, to nie jest tak, że ktoś ma na czole wypisane, że chce współpracować.
prokuratura, sąd, natychmiastowa decyzja o areszcie. Myślę też i taka była intencja, żeby to szybko upublicznić, mocne ostrzeżenie dla wszystkich, których kuszą czy pieniądze, czy tego rodzaju działania. Z ogromną skrupulatnością tutaj ABW pilnuje naszych interesów, więc to jest taka sytuacja, w której oczywiście sąd, wszystko tutaj przed nami, Natomiast ten artykuł 130, który mówi o szpiegostwie, współpracy z obcymi służbami, no to jest już taki czerwony alarm. I liczę, że wszyscy ci, którzy mają takie myśli w głowie, niech się boją skuteczności ABW i naszego państwa.
procesowy dalszy ciąg tej kwestii, ale ważne, że poza drobnymi zranieniami dziecka nikomu tutaj nic się nie stało, a wyglądało to dramatycznie i poważnie. A co w sprawie dwóch Ukraińców, za którymi wystawiono czerwone noty Interpolu, podejrzewanych o akty dywersji na polskiej kolei na rzecz Rosji? Są jakieś postępy, w ogóle jakieś szanse, że zostaną złapani? Nie mówimy tutaj o żadnych szczegółach, no bo gdybym zaczął mówić, to by to zmniejszało prawdopodobieństwo niesłabania, więc współpracujemy intensywnie z partnerami zagranicznymi. To, że udało się tak szybko ustalić personalia tych dwóch podejrzanych o dywersję, to też jest sukces i ABW, i prokuratury.
Współpracują polskie służby oczywiście z belgijskimi. Bezpieczeństwo naszych placówek dyplomatycznych, konsularnych jest bardzo ważną sprawą i napisy sugerowałyby taki kierunek, o jakim pani mówi. Nawet premier Sikorski tak to interpretował, że to się odnosi do skuteczności naszej polityki na granicy polsko-białoruskiej wobec agresji hybrydowej. Będzie coś wiadomo, na pewno takie informacje będą przekazywane. Traktujemy to wszystko bardzo poważnie. A są jakieś nowe informacje w sprawie 19-latka studenta z KUL-u, który miał planować atak na jarmark bożonarodzeniowy. Był zatrzymany przez ABW. Pana rzecznik na EJKS-ie pisał, że sprawa jest rozwojowa. Sprawa jest rozwojowa i prokuratura z pewnością będzie przekazywać następne informacje.
Najgorzej oczywiście w tym wszystkim, że zakładników zrobiono z tych, którzy mieli otrzymać nominacje oficerskie w okolicach 11 listopada. Oni ich nie otrzymali rzekomo z powodu właśnie tego, że że szefowie służb odmówili spotkań prezydentowi i teraz mają przeprosić, a prezydent tak naprawdę, co nie wynikało z pism późniejszych, chciał o tym rozmawiać. Więc bardzo źle, no bo rozmawiamy tutaj o... działaniach, skutecznych działaniach ABW w bardzo ciężkich czasach. Naprawdę ci funkcjonariusze są na pierwszej linii, narażają życie i zdrowie i muszą czuć, że wszyscy ich wspieramy. Więc każda gra tutaj, to nie są politycy, to nie są osoby, które mają tutaj poruszać się w jakichś niuansach, że ten tak, a ten inaczej.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.