PRZEŁOMOWA TECHNOLOGIA OD NVIDIA | GnM Plus #694
W najnowszym odcinku GnM Plus lecimy przez tematy, które naprawdę rozgrzewają branżę. Na start krótko o fenomenie Crimson Desert, potem szybki przegląd premier i przechodzimy do tego, w co ostatnio graliśmy — na tapecie Slay the Spire 2.W newsach:- Starfield 2.0 już za chwilę — czy to będzie nowe życie dla gry?- DLSS 5 — analizujemy, rozkminiamy i zastanawiamy się, czy to rewolucja, czy marketing.- A na koniec bierzemy pod lupę taktyki korporacyjne Blizzarda… i nie jest kolorowo.Na deser — Wasze komentarze.Czasówka:00:00 – START [KLASK]01:00 – Fenomen Crimson Desert03:20 – Przegląd premier09:50 - W co ostatnio graliśmy czyli Slay the Spire 213:50 – Starfield 2.0 już w kwietniu22:50 – DLSS 5 - analizujemy i filozofujemy40:20 – Taktyki korporacyjne Blizzarda50:05 – SEKCJA KOMENTARZYPYTANIE ODCINKA: DLSS 5 kicz czy przełom w grach?
To już wiedzieliśmy. To już było wiadomo, tylko data premiery jest podana. Data premiery, właśnie może to będzie ta z tych produkcji, która do tego połowy kwietnia nam zapełni czas, bo siódmego dokładnie dnia tego kwietnia się pojawi. Tak, i tej premierze wersji na PlayStation będzie towarzyszyć aktualizacja Free Lanes, która się nazywa. I było dużo plotek na ten temat, co będzie ze Starfieldem, że będzie Starfield 2.0 po prostu, że to będzie jak No Man's Sky niektórzy mówili. Nieoficjalnie oczywiście, że gra będzie nie do poznania, że wszystko poprawią twórcy. Tymczasem właśnie teraz mamy oficjalne informacje na temat tego, co ta duża aktualizacja poprawi. I jednak wydaje mi się, że większość rzeczy, które tutaj są, dotyczy latania w kosmosie i tych rzeczy związanych z przestrzenią kosmiczną.
To nie jest aż taka duża aktualizacja, jak niektórzy ją hype'owali związani z Bethesdą czy Starfieldem, że to będzie taki totalnie nowy początek. W sensie ja przeczytałem wszystko na ten temat tego patcha i nie widzę powodu za bardzo, żeby wrócić do Starfielda. Chyba żeby zagrać w DLC, bo nie jest drogie fabularne DLC, które też wychodzi wtedy. Bo 10 dolarów, a te ich jakby wątki poboczne, a DLC są jakby wątkami pobocznymi, seriami misji, to akurat zawsze są ciekawe w miarę, więc może dlatego. No dobrze, no to żeby rozbić może na czynniki pierwsze, no to po pierwsze podróże międzyplanetarne. Co się zmieni?
Czyli wiecie, jak macie w grach zielone, niebieskie, przedmioty, żółte i tak dalej, to tu dojdą dwa nowe aż, więc... Jak jest fajnie, szczególnie jak... Ogólnie to wszystko wygląda spoko, jak dla kogoś, kto dopiero zaczyna, wiesz, nie grał wcześniej w Starfielda. To będzie mieć inne wrażenia, trochę początkowe z gry, nie? To jest ciekawe, ale no mówię, to nie jest aż tyle, żebym wrócił do tej gry. Są jeszcze inne oczywiście rzeczy. Te dwa ponad, to jest doskonały i wyjątkowy, który będzie za tym, co był maksymalny do tej pory, czyli zaawansowany. Piękne nazwy, piękne nazwy. Ulepszenia statku i więcej personalizacji. Więcej opcji tak, customizacji statku, co jakby oczywiście to może ludzi obchodzić, ja się w ogóle nie bawię w customizacji statku, także nie wiem czy więcej niż raz otworzyłem w ogóle menu budowania statku, ale hej, dajcie znać, że jesteście fanami tego systemu.
Ale no jakby sporo nowych zmian, sporo takich dodatków małych. Te podróże między planetami spoko, że to usprawnili. No i dodatek nowy, który nazywa się Terra Narmada. Dodatek fabularny niewielki ma być, dlatego właśnie ma być tylko za 10 dolarów, więc podejrzewam, że to będzie jakieś 5 misji, może nawet 4. Nowy tam wątek fabularny związany z jakimiś robotami i będzie nowy towarzysz, właśnie robot Model G, więc ciekawe jak to będzie fabularnie. Jeżeli będą dobre recenzje, to może nawet się skuszę. I tyle. Także no. Ta aktualizacja jest dla mnie jakaś taka nie tak ekscytująca, jak myślałem, że będzie. Ale to też nie tak, żeby TESDA sama to hype'owała. To bardziej ludzie, którzy wyciekali informacji na ten temat. Pamiętam, że nawet na Plusie o tym kiedyś mówiliśmy, że będzie Starfield
2.0 po prostu, że będzie taka odmiana jak No Man's Sky, jak został poprawiony już. Tymczasem będzie po prostu trochę lepszy Starfield i czy to wystarczy, bo jak mówił kompozytor, bo był wywiad z kompozytorem też Starfielda, nie wiem czy widziałeś nagłówki, że Starfield będzie jeszcze grą, fenomenem, odbije się od dna i po prostu będzie taką grą właśnie jak No Man's Sky, że wszyscy będą grać w Starfielda i po prostu będziemy pamiętać o tej grze za 20 lat. Gdyby nie wychodziła wersja na PS5, to już by nikt nie pamiętał o Skyrimie, moim zdaniem. O Starfieldzie, przepraszam. I tyle. Dajcie znać, czy czekacie na wersję PS5 Starfielda, czy macie zamiar zagrać tę nową aktualizację, jak macie wersję PC-tową albo Xbox-ową. A my przejdziemy do głównego tematu.
I to jest coś, co ja uważam, bo są zdania podzielone, ja jestem w gronie tych osób, które uważają, że to wygląda tak sztucznie, że aż brzydko i psuje immersję i wygląda tak, jest takie to, nie pamiętam czy po polsku też jest odpowiednik tego słowa, tego sformułowania uncannivali, wydaje mi się, że jest coś takiego, ale nie pamiętam teraz. Chodzi o to, że wiecie, ktoś wygląda wygenerowany przez komputer, ktoś wygląda czy jakiś robot niby jak człowiek, ale widać, że to nie jest jeszcze to i przez to jest tak dziwnie. Natomiast tu nie chodzi tylko o to, bo zaprezentowano różne przykłady. Mamy Grace z Residenta, mamy tam postacie ze Starfielda, mamy tam kogoś z Obliviona jeszcze były przykłady. I co? Bo chciałeś coś powiedzieć. Nie chcę tak gadać tylko ja. Nie, wiesz, chciałem się trochę wtrącić, bo powiedziałeś o tym, że to jest tak realistyczne, ale zarazem nierealistyczne.
I że ten DLSS nic nie robi z twarzami, że nic nie zmienia modeli, a ewidentnie widać, że zmienia. Nie powiecie mi, że to co teraz widzicie na ekranie, bo tu wam wstawię, To jest to samo, tylko inne światło. No nie, no musi być więcej szczegółów, żeby to robiło taki efekt, nie? Ale nawet zobacz, że jak nie ma filtra, to Grace ma zamknięte usta, a jak jest filtr, to już nagle ma rozchylone usta, lekko. A to jest też... Bo ma bardziej napompowane, nie? No ale czemu? O to mi chodzi, że czemu? Więc czemu Nvidia twierdzi, że tak nie jest? No wiesz. Czy też nos niektórych postaci, jak jest ten taki ze Starfielda, taki koleś, co wrzucałem chyba na fanpage'a naszego. To nagle mu się szczęka tak trochę wydłuża, że wygląda bardziej jak ten czad z memów, nie?
Z prawej strony masz to źródło światła i to widać. I to ono jest tak jak tu, tylko jest uwydatnione bardziej. Za bardzo. Oczywiście podkręcone, żeby było widać bardziej tą różnicę. Może wiesz, można jeszcze tym kręcić sobie suwakiem. Dziwne. Ja byłem w ogóle na pokazie NVIDI i tych DLSS-ów i RTX-ów, ale takich rzeczy mi wtedy nie pokazywali. Może to nie był pokaz piątki, tylko czegoś tam innego, bo tam 4,5 był DLSS jeszcze, nie? 4, potem 4,5. No, na Starfieldzie najbardziej to wygląda. W sensie różnica jest kolosalna, bym powiedział. I też jakości jakby... No tak, bo Starfield, bo Bethesda nie robi zbyt dobrych twarzy, nie? Więc jak dostajesz coś takiego, to potem nagle się okazuje, że wow, co się dzieje, ale to też jakby, no nie wiem, nie pasuje.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W najnowszym odcinku GnM Plus lecimy przez tematy, które naprawdę rozgrzewają branżę. Na start krótko o fenomenie Crimson Desert, potem szybki przegląd premier i przechodzimy do tego, w co ostatnio graliśmy — na tapecie Slay the Spire 2.W newsach:- Starfield 2.0 już za chwilę — czy to będzie nowe życie dla gry?- DLSS 5 — analizujemy, rozkminiamy i zastanawiamy się, czy to rewolucja, czy marketing.- A na koniec bierzemy pod lupę taktyki korporacyjne Blizzarda… i nie jest kolorowo.Na deser — Wasze komentarze.Czasówka:
– START [KLASK] – Fenomen Crimson Desert03:20 – Przegląd premier09:50 - W co ostatnio graliśmy czyli Slay the Spire 213:50 – Starfield 2.0 już w kwietniu22:50 – DLSS 5 - analizujemy i filozofujemy40:20 – Taktyki korporacyjne Blizzarda50:05 – SEKCJA KOMENTARZYPYTANIE ODCINKA: DLSS 5 kicz czy przełom w grach?