Mentionsy Mentionsy
GOSIA OHME Podcast
GOSIA OHME Podcast

Kocham Cię misiu, Michał Koterski

13.12.2024 ·52 min 34 s · 13 rozdziałów

Jeszcze kilka lat temu nikt nie postawiłby na niego złamanego grosza, sam by na siebie nie postawił - dodaje. Dzisiaj otwiera ośrodek do walki z uzależnieniami, patrzy w oczy swojego syna i wie, że nie ma nic piękniejszego, niż wygrana walka o siebie.

1:14 · Najtrudniejsza decyzja i boje z uzależnieniem 1

Tak bardzo jesteś w przekazie dla mnie transparentny, uczciwy, że to jest jakiś taki, bym powiedziała, psychologiczny fenomen, Michał. Jak ty to robisz, że ty jesteś tak bardzo, bardzo autentyczny? Jezu, no na początku też się cieszę, że tu jestem. No to zabieganie, to nie wynikało też z... Ja bardzo tu chciałem do Ciebie przyjść, bo wiem, jakie prowadzisz tematy i bliskie mojemu sercu, ale po prostu ja, tak jak już Ci wcześniej mówiłem, jeśli gdzieś jestem, to uważam, że nie ma ciągle wszędzie chodzić, powtarzasz tych samych rzeczy, tylko zbierać doświadczenia, przyjść do kogoś znowu z czymś nowym, świeżym, No jestem i wierzę, że ten u góry tam to wszystko układa najlepiej jak można.

4:48 · Spotkania z Bogiem i przebudzenie 2

I słuchaj, przyjeżdżam tam, wchodzę do tego kościoła, a tam słuchaj, klasy 4-8. Moja historia, no jest bardzo taka... Druzgocąca, bardzo mocna. Nie wiem, czy do końca właśnie dla takich dzieci. Ten lęk mnie taki dopadł i mówię do tego księdza, ale ja mówię, Jezu, no przecież to dzieci są. On mówi, no tak, wiem, ale dzieci też mają problemy. Ta Twoja historia jest bardzo poruszająca i pomyśleliśmy, że właśnie Ty najlepiej możesz do tych dzieciaków dotrzeć. Słuchaj, tak jak ja kiedyś niestety w moim życiu, kiedy nie radziłem sobie z emocjami, kiedy byłem w głębokim uzależnieniu, zawsze zażywałem te narkotyki czy substancje, żeby poradzić sobie z lękiem, żeby uwierzyć w swoje umiejętności,

No i często chodziłem do toalety i tam zażywałem substancje. To tutaj coś mnie takiego natknęło, mówię, Boże, Jezus, nie dam sobie rady, żeby tych dzieciaków nie skrzywdzić. I mówię do księdza, można do toalety? On mówi, tak. No i ja na zakrystwie, do kibla, na kolana i mówię, Panie Boże, błagam Cię tylko, żebym ja tych dzieciaków nie skrzywdził swoją opowieścią, żebym nie zrobił czegoś, co mogłoby w jakiś sposób właśnie nie zniechęcić, a zachęcić. No i się, słuchaj, pomodliłem. Wyszedłem, mówię do niego jeszcze, do tego księdza, mam tu z ambony gadać? On mówi, nie, nie. Mówi, jak chcesz. Usiadłem na schodach i powiedziałem, minęła godzina, nawet nie pamiętałem, co mówiłem i ksiądz tylko podszedł i mówi, Michał, Boże, jakie to było dobre.

8:26 · Znaczenie spotkań z młodzieżą 1

Powiem tak, nie jestem w tym sam, bo znam też wiele osób, które jeżdżą, ale rzeczywiście... O, chyba jakiś złodziej wpadł. No, ale słuchaj, albo może Duch Święty przyszedł z nami tutaj, nigdy nie wiadomo, widzisz? Ale no, jest z nami. Tak, przyklasnął nogę. Dobrze robisz. Widzisz, jaki znak? Nie ma przypadków, no ale o czym to gadaliśmy, bo mnie Duch Święty trochę wybił, o czym to było? Że robisz bardzo dobre rzeczy. A właśnie, no słuchaj, ja powiem tak, skłamałbym, gdybym powiedział, że jestem takim typem człowieka, który rano się budzi i mówi, Jezu, teraz moje życie poświęcę innym i będę pomagał. Nie. Nie będę oszukiwał. Ja raczej wstaję rano i mówię, Boże, jak mi ciężko, znowu trzeba wstać, kto mi pomoże, a nie komu ja pomogę.

24:40 · Kryzysy i testy 1

Więc nigdy nie możemy być na czas w szkole. I zawsze jesteśmy spóźnieni, przecież to nie on jest spóźniony, tylko na mnie pani patrzy z zrepolitowaniem i ja się zawsze pocę, no bo mam poczucie, że w jakiś sposób rzeczywiście zawiodłem i w szkole, i syna, no i słuchajcie, i wtedy jadę na tej nerwie, bo wiem, że zaraz, nie chcę kolejny raz się spóźnić, więc jadę, jest korek, ten mnie nie wpuszcza, wjeżdżam, nie mrygnął tego i mówię, KURWA JAK JEDZIESZ? I mój syn siedmioletni z tyłu mówi, kurwa jak jedziesz? Ja mówię, Jezus Maria, nie powiedziałeś tego. Ja mówię, sto razy mówię do Ciebie, żebyś zrobił to czy tamto, to nie słuchasz, ale jak od razu bluzk leci, to musisz to powtórzyć.

36:59 · Opis ośrodka 1

Terapeuta na wyciągnięcie ręki 24H, pielęgniarka 24H, psychiatra dwa razy w miesiącu, ale nagle człowiek wychodzi i uzależnieni, których łączy ten sam problem i się wspierają, rozumieją. To też taka grupowa praca. Dokładnie. Więc jakby warunki idealne. Zresztą miałem spotkanie pierwsze, słuchaj, z pacjentami, to oni mówią, jezu, jaki wymarzony ośrodek. Zresztą to też niesamowite, że 90% tych pacjentów przyjechało, co dopiero do mnie dotarło i szczerze mówiąc też tak troszkę mnie zdruzgotało, bo oni mówią, że przyjechali tylko i wyłącznie dla mnie, że przeczytali tą Książkę, że ja jestem dla nich przykładem, że oni wierzą w to, co robię.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.