Sony jest zbyt duże, żeby do plebsu zejść. No sorry, ale jednak wszyscy są. Jest Microsoft, jest nawet Ubisoft z jakimiś tam... Skull&Bones reklamowali w takim kinie. Jakieś plebejskie małe firmy. Tak, i wiesz, to wszystko jest. Jest Nintendo, którego w Polsce nie było praktycznie nigdy i od jakiegoś czasu dopiero się zaczęło pojawiać. Tak, Nintendo miało chyba największe stoisko z wszystkich, nie? Tak, i to jest super, wiesz, bo możesz sobie pograć w tego Splatoona, w jakieś tam Mario, w to, co teraz wychodzi, powiedzmy, i to jest fajne, widać tą promocję, nie? A Sony, który jest naprawdę bardzo dużą marką w Polsce, nie zjawia się na takiej imprezie i to… Ja jako taki powiedzmy trochę ktoś, kto jednak orientuje się w tej branży i wie, że takie Sony powinno być tutaj dostępne, żebym se mógł tam pograć w jakieś ich gry, no ja to zauważam.
A cały czas słyszę tego gościa, jakie auto, Forza 6, zamknij mordę, próbuję grać w twoje gry. Na poprzednich targach było tak, że były wydzielone takimi ściankami dwumetrowymi osłonięte pokazy na konsolach albo na komputerach, stało się w kolejce, wpuszczali po 10 osób. Skull & Bones pokazywali film, nie? A tak wszystko było na otwartym planie. To oznacza też, że nie było zaaranżowanych tematycznych stoisk.
To Ubisoft miał zamknięty pokaz Skull & Bones, który polegał na puszczeniu 10-minutowego filmu, który był Miał swoje momenty, ta gra wygląda fajnie, ale tempo tego, wiesz, na początku ci pokazują jak pływasz, strzelasz i tak dalej i to jest wszystko fajne, pokazują fragment jak bierzesz questa, czyli rozmawiasz z jakąś osobą i to też jest fajne. Ale potem rozbijasz jakiś statek, dostajesz lód, mamy mapę skarbów, chodźmy poszukać skarbów. I teraz widzisz, jak ta postać bez żadnego komentarza łazi przez trzy minuty po mapie i podnosi trawę, żołędzie, psie kupy i tak dalej i myślisz, że pewnie szuka tej. I nagle naratorka mówi, okej, rozejrzyliśmy się po wyspie, chodźmy teraz poszukać skarbów.
To co ty kurwa robiłaś przez te trzy minuty, nie? Żołędzie zbierałam, żeby ludziki kasztanowe robić. Łaziła i zbierała żołędzie. One wyglądały jak moja siostra, albo mój ojciec, który nigdy nie grał w gry i łazi po tej mapie. I ludzie w połowie tego pokazu wychodzili. I obok w zasadzie Ubisoft przywiózł te trzy rzeczy. Ten zamknięty filmik ze Skull&Bones z Gamescoma tegorocznego, a obok miał Far Crya 6 i Valhalla. I mi po prostu rozjebało głowę, nie? Wyobraź sobie, że było wielkie stoisko, obrandowane w ogóle wszystkim i mogłeś sobie zagrać w Far Cry 6 na nim. Stare rzeczy, nie? Gdzie są nowe rzeczy? Ale to jest jeszcze nic, bo Microsoft miał gigantyczne stanowisko.
Kurwa, mieli taki zwiastun zapętlony, dziesięciosekundowy i cały czas tylko ten głos był, nie? Myśmy tam siedzieli, a w tle leciał filmik i cały czas było Gatewalkers. Coś tam, coś tam i taki, wiesz, takim głosem jakby cała hala miała wybuchnąć. Się budzisz w nocy, Gatewalkers. Ja się budzę w nocy, Jay stoi nade mną i do ucha mi mówi Gatewalkers. Niedługo... Gatewalkers! Także Gatewalkers to jest taki cooperative action RPG z elementami survivalu. Tam jest wszystko w tej grze, to jest tak rozbudowane, że mnie ta gra strasznie przytłoczyła, ale na swój sposób jest ciekawa, bo ma dużo skilli, dużo jakichś tam walk, no po prostu wiesz, takie multi-coop online, bierzesz questy, idziesz, napierdalać dziki, zbierasz bawełnę, zbierasz jakieś tam żołędzie, skill upgrade'ujesz, no i tyle.
Co to było, Kubs, co grałeś? Angry Małpa? Nie pamiętam. No to co, Zuza grała potem. No właśnie. No właśnie, w tym klimacie, tak samo jak... Oh, tak. Bardzo mi graficznie to przypominało, więc możesz zobaczyć może coś, co by ci się podobało. No i ostatnia gra, o której w zasadzie już mówiłem, to był ten zamknięty pokaz ze Skull & Bones, nie? Graliście, rozumiem. Nie polecam. Co takiego, w Skull & Bones? Tak. Nie, tam był tylko filmik. Nie możecie tylko powiedzieć o tym, ale graliście, super.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podcast zaczyna się z powitaniem gości i opowieścią o podróży na PGA, gdzie Michał miał trudności z mówieniem ze względu na chrypę.
Rozmowa o ulubionych zoo, w tym opowieści o zoo w Gdańsku, Wrocławiu i Teneryfie.
Rozmowa o tym, gdzie byliby goście chcieli odwiedzić, jeśli mieliby nieograniczony budżet, z fokusem na Nowy Jork, Nową Zelandię i Kanadę.
Rozmowa o RPG, w tym opowieści o systemach, jak zacząć grę i preferencje w wyborze gry.
Rozmowa o zadłużeniu miast, w tym opowieści o zadłużeniu Gdyni i Chicago.
Rozmowa o planach streamów i promocji.
Adrian opowiada o swoich doświadczeniach z gierami, w tym opisuje grę 'Coral Island', porównując ją do 'Stardew Valley', i opisuje problemy z jej rozgrywką i aktualnym stanem Early Access. Również rozmawia o problemach z telefonem i fakturą.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.