I myślę sobie, okej, dobra, no... Pokazują, że coś się dzieje, marka jest, ale nie rozumiem na przykład Redfalla, którego w prasówce tydzień wcześniej obiecywali, że będzie grywalny na PGA, a był jedynie kartonowy stand. I był jeden plakat na całych wszystkich halach, gdzie było napisane Redfall i był ten art z gry i gry nigdzie nie było. Ja trzy razy obszedłem te wszystkie stanowiska na tym stanowisku Bethesda i Microsoftu. Tego Redfalla nie było nigdzie, na żadnej konsoli, na żadnym kompie. Chyba, że może go drugiego dnia dali. Nie wiem, ale słabo to wygląda. Ale tydzień wcześniej też by wiedzieli, że jest niegotowy, to po co szła prasówka, że będzie Redfall.
Zapewne, w takim dziwnym momencie, że te gry, które mają wyjść w listopadzie, jeszcze ich nie można pokazać, a te starsze już nie są interesujące. Nie wiem, może gdyby zmienić termin, albo może za rok, dwa, jak development dogoni, to te targi znowu odżyją. Ale na tą chwilę byłem rozczarowany tym, co widziałem. Na palcach jednej ręki mogę policzyć rzeczy, które mnie interesowały, z jedną grą, która mnie szczególnie interesuje. Brak tego Redfalla mnie bardzo ukłuł, bo to było dla mnie AAA, które chciałem zobaczyć. I potem jak wracaliśmy, rozmawialiśmy, to zastanawiam się, czy nie wyniósłbym więcej wiedzy, ale radochy, gdybyśmy poszli na Game Industry Conference, a nie na PGA.
Woda w usta, jeżeli chodzi o koło. Ale było nas ilu? Pięciu? I każdy pytał i nie było. No, a nikomu nie chcieli powiedzieć. Także nie wstrzymywałbym oddechu. Tak wyglądało PGA w tym roku. Przynajmniej dla nas w pierwszym dniu targów. Jestem ciekaw, bo zawsze zastanawiam się, czy Redfall drugiego dnia nie był, albo konkursy i gadżety nie wystartowały drugiego dnia. To też jest trochę, jeżeli tak, to byłoby trochę nie fair wobec tych, którzy byli pierwszego dnia. I wywalili kurde 140 złotych za bilet jednak, nie? Ja rozumiem. Gate watchers. The walkers, nie watchers. The walkers. The gate walkers. Jeszcze ci się utrwali, nie mówię.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podcast zaczyna się z powitaniem gości i opowieścią o podróży na PGA, gdzie Michał miał trudności z mówieniem ze względu na chrypę.
Rozmowa o ulubionych zoo, w tym opowieści o zoo w Gdańsku, Wrocławiu i Teneryfie.
Rozmowa o tym, gdzie byliby goście chcieli odwiedzić, jeśli mieliby nieograniczony budżet, z fokusem na Nowy Jork, Nową Zelandię i Kanadę.
Rozmowa o RPG, w tym opowieści o systemach, jak zacząć grę i preferencje w wyborze gry.
Rozmowa o zadłużeniu miast, w tym opowieści o zadłużeniu Gdyni i Chicago.
Rozmowa o planach streamów i promocji.
Adrian opowiada o swoich doświadczeniach z gierami, w tym opisuje grę 'Coral Island', porównując ją do 'Stardew Valley', i opisuje problemy z jej rozgrywką i aktualnym stanem Early Access. Również rozmawia o problemach z telefonem i fakturą.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.