Gospodarka agentów AI – audycja Firmament InCredibles i Radia 357
Najpierw automatyzacja, potem sztuczna inteligencja. Dziś wchodzimy w kolejny etap – agentyzację gospodarki.Coraz częściej to nie człowiek, ale system działa w naszym imieniu: podejmuje decyzje, komunikuje się z innymi systemami i realizuje określone cele. Klienci będą mieli swoich agentów. Firmy – swoich. A sprzedaż, obsługa czy negocjacje mogą coraz częściej odbywać się bez bezpośredniego udziału ludzi.Co to oznacza dla zarządzania, relacji i odpowiedzialności?O tym w Firmamencie rozmawiali Jarosław Sroka i jego goście:🎙️ Tytus Gołas – prezes Tidio🎙️ Marek Bardoński – prezes AI REV🎙️ Adam Filipowski – prezes LEOCODE📞 Maciej Szymczyk – współzałożyciel SalesPatriotPosłuchajcie audycji z cyklu Firmament – wspólnego projektu programu InCredibles i Radia 357 – zrealizowanej pod patronatem SGH Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie oraz My Company Polska.
Bardzo ciekawe, na pewno te wątki rozwiniemy. Marek Bardoński, prezes AI REF. Równie tajemniczo brzmi. Dobry wieczór Marku. Dobry wieczór. A wy czym się zajmujecie? My zajmujemy się głównie implementacją szytych na miarę rozwiązań, sprzedaży i marketingu takich jak redukcja churnu czy zwiększanie upsellu dla klientów. A gdybyś był uprzejmy rozszyfrować te dwa pojęcia, których nawet nie zdążyłem zanotować. Przewidujemy, którzy klienci mogą odejść i co zrobić, żeby nie odeszli. Używamy do tego AI oczywiście. Takie buty. No to słuchajcie, właściwi ludzie na właściwym miejscu i Adam Filipowski, prezes Leocode. Dobry wieczór. Adaś, a ty się czym zajmujesz? Ja się zajmuję budową systemów multiagentowych i wdrożeniami w enterprise'ach dzisiaj.
Nie, chodzi mi o to, że tak, że wydaje mi się, że te organizacje zawsze były nieefektywne. Nie wiem, jak pogadacie z programistami Facebooka, no to więcej... Pogadamy. Więcej niż 90% kodu nigdy nie wychodziło na produkcję i tak dalej. I wydaje mi się, że w tym momencie ta bańka AI-owa jest takim trochę pretekstem do zwalniania ludzi. W sensie, że to nie jest tak, że te organizacje się przedstawiły, tylko że one tworzą taką narrację, że to się dzieje, to się... Ja się zgodzę, no bo pracowałem właśnie w Microsoftcie i w NVD w Szwajcarii i myślę, że mogę się zgodzić, że te organizacje są bardzo nieefektywne. Adaś. Więc tam jest mniej tego AI niż nam się wydaje. Zbierasz, jeśli widzę, bardzo. A tak, to po pierwsze, dane, które ja posiadam, w większości te zwolnienia są po to, żeby zdobyć oszczędności na inwestycje w data centers i w AI data centers, więc to jest po prostu przesunięcie inwestycji, jeszcze niekoniecznie automatyzacja pracy na takim poziomie, tylko przesunięcie środków.
Szczerze, 8 razy na 10 przy naszych wdrożeniach cały model ląduje do góry nogami. Czyli tak jak tu wspomniałeś, kto będzie tym zarządzał? W moich doświadczeniach wielokrotnie agenci lepiej zarządzają ludźmi niż ludzie agentami. No bo agent nie jest humorzasty, nie jest mściwy, bywa chyba sprawiedliwy. To badania nawet wskazują. Ale chciałem was dopytać, Adam, może od ciebie zacznę. W kontekście tej ogólnej sztucznej inteligencji, skoro ona już jest projektowana, prognozowano, że ona będzie gdzieś za 5 lat najwcześniej. Co takiego ona zmieni w życiu nas i firm, w których pracujemy? Tak szczerze? Tak szczerze. Wszystko?
O czym Adam mówi? Przetłumaczcie nam na język polski. Znaczy wydaje mi się, że on nie będzie wyglądał tak źle, że będzie wyglądał tak jak świat wygląda, nie wiem, w świecie post-internet, no bo internet był mniej więcej porównywalną rewolucją. Niektórzy mówią, że teraz jest większa rewolucja, powiedziałem, że to jest porównywalna rewolucja. No i w tym momencie każdy się zaadoptował, każdy, ludzie nauczyli się korzystać z komputerów, ludzie nauczyli się wysyłać maile, ludzie nauczyli się jakby korzystać z tych wszystkich rzeczy. Oczywiście to nie jest taki proces, który trwa parę tygodni czy parę miesięcy, to będzie trwało prawdopodobnie lata, ale to się wydarzy i ja nie mam co do tego wątpliwości. Ale panowie, ale co się wydarzy? Że ludzie nauczą się korzystać ze sztucznej inteligencji, nauczą się być takim AI native. W sensie tak samo jak teraz dla nas jest oczywiste, że jak robimy przelew w banku, to nie idziemy do banku stacjonarnego, do okienka, pukamy, wypełniamy formularz, tylko wchodzimy na stronę internetową banku i robimy przelew, czy robimy przelew z komórki.
Nie bałbym się więc samej technologii. Bałbym się raczej scenariusza, w którym polskie firmy użyją jej wyłącznie do oszczędzania zamiast do skoku rozwojowego. Bo prawdziwa stawka tej rewolucji nie brzmi, ile ludzi zastąpimy, tylko jaką nową gospodarkę dzięki temu zbudujemy. Adam się skrzywił. Widziałem. W związku z czym, mój drogi? Z końcówką się absolutnie zgadzam. Natomiast... W jednym, w czym agenci są fenomenalni, to w zarządzaniu. I okno kontekstowe, inaczej tak my to nazywamy w naszej branży, a inaczej mówiąc, nie wiem, pamięć agenta, dobrze zarządzona, jest wielokrotnie większa niż kontekst, czyli człowieka, czy nasz fokus, opowiedzmy.
Czyli jest takim super ekonomem, który niczego nie przepuści, niczego nie zapomni, wszystko wyegzekwuje. Dobrze rozumiem. Jeśli mówimy o łączeniu tysięcy, milionów kropek, to agent jest wielokrotnie lepszy od człowieka. A to znaczy, że on w zarządzaniu jest dużo lepszy. Ale Adaś, przepraszam, panowie, powiedzcie coś, czy zarządzanie polega na egzekucji zadań w folwarku w XIX wieku? Marek, bardzo proszę. Tak, tak z naszego doświadczenia. My często dajemy naszym klientom taką ściągawkę, gdzie można używać AI, gdzie nie można. I z częścią się muszę zgodzić, że AI jest świetne w robieniu researchu, w łączeniu kropek i pokazywaniu opcji. Natomiast ja osobiście uważam, przynajmniej nasze badania, które prowadzimy,
To są proste rzeczy. Natomiast jeżeli na przykład jakbym miał dać swoją wizję strategiczną i poprosić AI, żeby mi powiedziała, którą decyzję z trzech trudnych decyzji mam do podjęcia, żeby mi wybrało tę decyzję, to to nie będzie dobra decyzja, bo AI po prostu nie jest tak skonstruowane jeszcze. Przynajmniej być może te, których my używamy, może jest jakieś, którego jeszcze nie znamy w jakimś sekretnym laboratorium. Natomiast właśnie wnioskowanie to jest, w szczególności to wnioskowanie typu drugiego, bo jest tylko pierwszego i drugiego. Pierwszego to są takie powiedzmy proste decyzje, które są automatyczne w ludzkim mózgu, w tym jest świat na jaj, ale wnioskowanie typu drugiego jest otwartym problemem naukowym i do tej pory jeszcze nikt go nie rozwiązał, a przynajmniej ja nie jestem świadomy, żeby działał skutecznie. No bo nie byłeś w laboratorium Adama, prawda? Bardzo możliwe, no właśnie. Myśmy w ogóle zaczęli pracę od czegoś bardzo pewnie niestandardowego, bo ja chciałem stworzyć dowód odwrotny na to, że nie da się zbudować agentów, którzy będą budować od zera firmy autonomiczne.
Gdy te modele AI'owe zostały wydane, to było 13%, czyli to poszło do góry, ale ostatnio też były jakby Opracowania, które wskazywały, że ci agenci nigdy nie osiągną 100%. W sensie, że to jest niemożliwe, że to jest po prostu fizycznie niemożliwe. Więc to jest kwestia tak naprawdę, nie wiem, za kim podążamy i czy nasz szef halucynuje na ile procent, a na ile procent halucynuje AI. Komu bardziej wierzymy, więc to jest taka bardzo etyczna i moralna rozmowa. Ale dotknęliście bardzo ważnej kwestii, bo tutaj w Adama słowach pojawiło się takie pojęcie wydajności, wyższej wydajności, czyli szybciej, lepiej ta robota będzie wykonana. Jaka jest w związku z tym rola człowieka w tym układzie i rola menedżerów? Musimy też sobie podzielić, jakie to są zadania, w sensie, bo o jakich tych zadaniach mówisz w tym momencie?
Adam, zerkam na ciebie, dlatego że ten wątek musi wybrzmieć, jaka rola będzie docelowo menadżera w takim świecie skompilowanych talentów ludzkich i maszynowych i to jest pierwsze zadanie dla ciebie i drugie, a panowie czujnie słuchają i protestują w razie czego, a drugie pytanie, jak mierzyć efektywność takich układów człowiek-maszyna? To jest chyba dzisiaj największe wyzwanie, to co poruszyłeś, bo budowanie systemów agentowych, czy na procesach, czy obszarach odpowiedzialności, czy całych zespołach agentowych, koniec końców zawsze prowadzi do zwiększenia efektywności, czyli większej oszczędności i to mierzymy, czyli to mówimy o kilkukrotnym przyspieszeniu czy oszczędności, natomiast dużo większym problemem jest zmiana struktury organizacyjnej, zmiana procesów, zmiana
Więc myślę, że to jest jedna z takich jasnych konsekwencji całego tego AI'a. I tutaj mówimy o transformacji. Nie ruszamy z świata polskich AI, bo tutaj się z kolegami nie zgadzam, że będziemy pracować, musimy być AI native. Proszę zrozummy, że jeśli moje dziecko, które ma dzisiaj 10 lat, dorasta w świecie, w którym każdy agent AI jest wielokrotnie inteligentniejszy i mądrzejszy od niej, To powstanie olbrzymi problem motywacji. Adam, czy na pewno inteligentniejszy? Pytanie, czy po prostu niesprawniejszy w liczeniu i przetwarzaniu danych i researchu w sieci? Dobrze, to po prostu powiem, jak ja patrzę na AI, jak ja tłumaczę ten skrót, bo dla mnie to nie jest w ogóle inteligencja. To może wybije kij w mrowisko, ale to już temat.
Macieju, bardzo, bardzo uprzejmie dziękuję, że znalazłeś dla nas czas. Wszystkiego dobrego i do zobaczenia w Polsce. Dzięki bardzo, do zobaczenia. Drodzy panowie, wracamy do dyskusji. Adam Filipowski, Leocode. Czy zatrudnilibyście Adama w swoich firmach? Absolutnie. Tak, tak. Absolutnie tak? Nie, nie, nie. To jest jakby wiesz, jakby to, że nawet mamy inny punkt widzenia, to nie znaczy, że nie uważam, że to nie jest rewolucja. Uważam, że to jest rewolucja. Uważam, że to mocno zmieni rynek, ale też jestem taki, w sensie też nie wieszczę, że to będzie koniec wszystkiego, tylko uważam, że będziemy musieli się zaadoptować, będziemy musieli zmienić jakby system pracy, ale ogólnie ludzie w swojej historii mieli wiele takich momentów i za każdym razem się adoptowali.
Tak, ja tylko może zostawię takie pytanie, to co mnie niepokoi, bym powiedział, że jest ciekawe bardzo, to jest to, że ta rewolucja następuje bardzo szybko. To znaczy, kiedyś to było tak, że to był faktycznie rok, dwa, ale to był taki steady progress, taki powoli, krok po kroku. Można było więcej rzeczy przemyśleć. Przeszkolić ludzi szybko, wdrożyć je w nowe rzeczy, a teraz widzimy, że czasami te wdrożenia, nawet jak my robimy, czy też pewnie jak robi Adam, czy wy będziecie robić, czy robicie, To następują w ciągu trzech miesięcy i cała firma się transformuje albo sześciu miesięcy. I nagle okazuje się, że to nie tylko jest jedna firma, ale dużo firm w tym samym sektorze, bo bardzo często te inwestycje są takie powiedzmy stymulowane przez fundusze inwestycyjne, które mają często jakieś takie duże kawałki rynków.
I później są te warstwy aplikacyjne i tak dalej, gdzie jest jakby tłoczno, ale tu już powinniśmy. I oczywiście im wyżej będziemy, tym dla nas to będzie lepsze. Im bardziej będziemy budować know-how, tym będzie lepiej. Ale, ale, ale, ale też musimy mierzyć siły na wymiary. Tytus, Gołas, Marek Bardoński, Adam Filipowski. Bardzo serdecznie dziękuję za fantastyczną dyskusję. I tyle w dzisiejszym Firmamencie. Kolejny za dwa tygodnie bezpośrednio z Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach, ale przez cały czas dostępne są podcasty Radia 357, w których znajdziecie wiele wartościowych audycji, w tym poprzednie wydania Firmamentu. Zapraszamy też na kanały InCredibles Sebastiana Kulczyka, Paweł Sołtys, Jarosław Sroka.
Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Jarosław Sroka przedstawia gości: Tytus z Tidio, Gołas z Tidio, Marek Bardoński z AI REF i Adam Filipowski z Leocode. Rozmowa zaczyna się o agencjach i AI w biznesie.
Tidio zajmuje się automatyzacją wsparcia klienta, a AI REF prowadzi implementację rozwiązań AI i zarządzanie relacjami z klientami.
Adam Filipowski z Leocode twierdzi, że AI jest blisko AGI, co przekształcić struktury organizacyjne. Marek Bardoński z AI REF podkreśla, że AI jest już na rynku i przewiduje krach w przyszłości.
Rozmowa skupia się na przyszłości pracy i AI. Gospodarka z mniejszą liczbą prostych decyzji wykonywanych przez ludzi, ale z większym znaczeniem tych kompetencji, których maszyna nie daje.
Adam Filipowski podkreśla, że agenci są fenomenalni w zarządzaniu, a Tytus z Tidio zwraca uwagę na potrzebę dyskusji na temat AI i zarządzania.
Mówią o roli AI w zarządzaniu i decyzjach, podkreślając, że AI jest dobrym asystentem, ale nie powinno ono podejmować decyzji. Podzielono się przykładami zastosowań AI w zarządzaniu.
Rozmowa skupiła się na agentach AI w procesach operacyjnych, ich zaletach i ograniczeniach, w tym na zagrożeniu halucynacji i etycznych problemach.
Analizowano efektywność agentów AI i transformację organizacyjną, podkreślając problem motywacji i trudności w adaptacji do nowych technologii.
Rozmowa skupiła się na kwestiach intuicji i inteligencji AI, porównując je do ludzkiego rozumowania i podkreślając, że AI jest lepszym asystentem niż decyzyjnym partnerem.
Zakończyli rozmowę, omawiając przyszłość AI, role ludzi w nowych technologiach i przyszłe zmiany w strukturze pracy.
Rozmowa o transferze kompetencji w firmach dystrybucyjnych i produkcji, gdzie AI zastępuje powtarzalne zadania, pozostawiając ludziom role wymagające relacji i zaufania.
Przedmiotem dyskusji jest rozwój efektywności i innowacji AI w różnych sektorach gospodarki, z podkreśleniem roli ludzi w implementacji tych rozwiązań.
Rozmowa o przyszłych korekta rynku AI, porównywane z historiami innych cykli innowacyjnych, z podkreśleniem konieczności adaptacji do zmieniających się warunków.
Podsumowanie rozmowy, z podkreśleniem roli agentyzacji AI w przyszłości gospodarki i konieczności adaptacji do zmieniających się warunków.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Najpierw automatyzacja, potem sztuczna inteligencja. Dziś wchodzimy w kolejny etap – agentyzację gospodarki.
Coraz częściej to nie człowiek, ale system działa w naszym imieniu: podejmuje decyzje, komunikuje się z innymi systemami i realizuje określone cele. Klienci będą mieli swoich agentów. Firmy – swoich. A sprzedaż, obsługa czy negocjacje mogą coraz częściej odbywać się bez bezpośredniego udziału ludzi.
Co to oznacza dla zarządzania, relacji i odpowiedzialności?
O tym w Firmamencie rozmawiali Jarosław Sroka i jego goście:
🎙️ Tytus Gołas – prezes Tidio
🎙️ Marek Bardoński – prezes AI REV
🎙️ Adam Filipowski – prezes LEOCODE
📞 Maciej Szymczyk – współzałożyciel SalesPatriot
Posłuchajcie audycji z cyklu Firmament – wspólnego projektu programu InCredibles i Radia 357 – zrealizowanej pod patronatem SGH Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie oraz My Company Polska.