Mentionsy Mentionsy
Fantasmagieria - podcast o grach wideo.
Fantasmagieria - podcast o grach wideo.

Fantasmagieria - Podcast 656 - “Komu para-komputer”

20.11.2025 ·2 godz 6 min

Zapowiedź nowego gadżetu od Valve, który w magiczny sposób służyć ma konwertowaniu konsolowców na pecetowców, rozpaliła gawiedź graczy. Kubłem zimnej wody może okazać się cena owego para-komputera aka Steam Machine. Drugim tematem odcinka są nominacje do The Game Awards 2025. Mocny rok, ale czy wszystko tam ma sens? (00:00:00) Wejście kotka (00:04:52) Powrót Guild Wars (00:07:08) Kojima x [...]

Od Steam Machine zacznijmy. Dobra, okej. Co wiemy o Steam Machine? Co to będzie, Damian? Więc faktycznie zrobił nam psikusa Gabe Newell. i zapowiedział całą serię sprzętów, nowych sprzętów sygnowanych właśnie marką Steam, można powiedzieć, od Valve. I do Steam Decka doszedł Steam Frame, czyli bezprzewodowe gogle autonomiczne, gogle VR. pad taki, który właściwie wygląda jak klasyczny pad, ale ma dodatkowe przyciski i te gładziki, które można zobaczyć na Steam Decku, więc jest bardziej funkcjonalny.

No i pojawił się właśnie nowy klocek Steam Machine. Teraz zanim wejdziemy w szczegóły tego wszystkiego, to chciałem Cię zapytać, czy Ty pamiętasz że dokładnie, no może nie dokładnie, ale prawie dokładnie 10 lat temu była pierwsza generacja Steam Machine wprowadzona. I też charakterystyczny controller właśnie, Steam Controller taki z jedną gapą. W tym nie byłem, na tamtym etapie jak to... miało premierę, nigdy nie myślałem, żeby w ogóle o Steamie. I nie rozważałem nawet kupna tamtego. Ale kojarzę, no pamiętam. Nawet nie pamiętałem, że 10 lat minęło, ale... I to jest ciekawe, że jest Valve...

Wiesz, że to wtedy tak nie działało. Tego chyba wtedy nawet nie było specjalnie. Więc byłeś... ograniczony do pewnej wąskiej biblioteki. Oczywiście wydaje mi się, że można było zainstalować Windowsa, ale już na starcie ten sprzęt był niewystarczający. W sensie mogłeś oczywiście kupić jakąś wersję tego sprzętu Steam Machine, który byłby mocniejszy, lepszy, miał więcej pamięci, miał silniejszą kartę graficzną, Ale to się nie przejęło. Tam szacunkowe dane mówią, że sprzedało się tych Steam Machine około pół miliona, ale nie wiem, jak to było liczone, czy to był tylko ten Steam Machine firmowany przez samo Valve, bo te dane producentów innych sprzętów, nie udało mi się do nich dotrzeć.

No to był ciekawy eksperyment, to był ładny sprzęt, to był mały, kompaktowy. Ja w ogóle zawsze byłem fanem tej formy i przez wiele lat moim głównym komputerem PC-tem to był Alienware. Ta seria, nie wiem czy kojarzysz, X51, tak się nazywa. To w ogóle nie kojarzę nic prawie z rynku pecetowego. Zadajesz pytania, które tam, wiesz, słuchacze się zaczynają śmiać zaraz, jak takie pytanie do mnie kierujesz. Mógłbyś nakłamać tam w ogóle, że wiesz, UFO 5040, znasz ten sprzęt? Ja powiem, nie. Nie wiesz, co jest Aurora? Alien Aurora? No nie, jak można nie wiedzieć? Ale chodzi mi o to, że teraz mamy podobną sytuację, tylko jest kilka czynników, które pokazują, że Valve mogło odrobić pewną lekcję.

I czasami jest tak, że nawet nie myślałeś, że będziesz tego potrzebował, ale w sumie nie miałeś pecetowego, to może być dla ciebie powrót do grania pecetowego. I tu tylko się liczy ta cena. I to jest kwestia taka, że ta cena, moim zdaniem, jakby naprawdę Valve chciało wejść i zamieszać na rynku właśnie tych sprzętów, to ta cena nie mogłaby być większa niż 400. W tej podstawowej wersji, czyli bez kontrolera, z tym najmniejszym dyskiem. Wiesz, to nie może być więcej niż 400 dolarów czy 400 euro. Wiadomo, że jeśli chodzi o Amerykę, to tam kwestia jest pewnych taryf, tych podatków i tak dalej, to może być różne, ale chodzi mi o to, że ja widziałem jakieś takie zestawienie, gdy ktoś po prostu podliczył, ile by te sprzęty, ile by te części, komponenty kosztowały, gdyby ten sprzęt, chciałbyś sobie zbudować taki ekwiwalent.

Ale jest kilka powodów, dlaczego to się nie stanie. Po pierwsze, Valve nie będzie chciał dokładać do tego. To nie będzie subsydiowane, czy jak to się ładnie mówi, tak jak jest to z rynkiem konsolowym, gdzie odbijasz sobie na grach, mimo że Valve zarabia krocie na każdej sprzedanej grę. czy 30%. Tam są jakieś widełki, jakieś tam wyjątki. Nieważne, ja tu nie chodzę w szczegóły, ale od każdej sprzedanej gry powiedzmy 30% tej ceny, którą płacimy idzie do Valve. To sprawia, że Valve nie musi, nie musi robić sprzętu, bo każdy pecet z zainstalowanym Steamem to jest tak jak czyjeś PlayStation albo czyjeś Xbox, na którym wychodzą gry i tyle, nie?

Znaczy nie utylizuje, tylko jak się go wykorzystuje. Amortyzuje, tak. I mój sprzęt, ja jestem z niego bardzo zadowolony i ja zamiast na przykład kupić ten Steam Machine, wolałbym sobie kupić lepszą kartę graficzną. No bo jak muszę grać, że się tak wyrażę, na dużym telewizorze, to ja sobie podłączę mój komputer do telewizora i tyle. I on mi rozwiązuje sprawę. Więc dla mnie Valve otwiera się albo próbuje pozyskać właśnie tych entuzjazmów z tej drugiej grupy, czyli właśnie ciebie, drogi Rafale. przekonwertować konsolowców do tego wspaniałego świata pecetowego. Bo co kiedyś powiedział Phil Spencer, ja się z tym zgadzam, że my jesteśmy przywiązani do naszych bibliotek.

Ale dla mnie idealna to byłaby poniżej 500 euro albo na polskie poniżej 2000 zł, że jeszcze nawet mniej. Że to byłby taki idealny złoty środek. między ceną, taka wypadkowa między ceną a możliwościami. I to by pokazało, że jest mnóstwo twórców, którzy optymalizują gry pod właśnie ten sprzęt, pod Steam Deck'a. Chcą, żeby było to Steam Machine Verified i to napędzi jakby też dodatkową sprzedaż. Tylko ta cena musi się zgadzać. I to jest jakby moja największa tutaj zagadka. którą mam, czy w ogóle takie pytanie, które mam, to jest właśnie to, w którym kierunku pójdzie się Valve.

Bo Valve, to jest ten problem, oni nic nie muszą. Oni mogą dzisiaj zapowiedzieć Steam Decka, jutro go wprowadzić na rynek, a za pół roku powiedzieć, że ich już to nie interesuje. Wiesz o co chodzi. Że oni nie mają presji finansowych. Ich biznesplan nie opiera się na tej konsoli, jest po prostu jakimś tam projektem ubocznym, próbą, nie wiem, zwiększenia swojego, rozwinięcia swojego rynku, wyjścia do nowych grup, ale nie, to się uda, to swojego istnienia nie opierają na tym, że musimy pozyskać kolejnych graczy, bo oni takich prędzej czy później pozyskają, bo będą... by rodziły się nowi ludzie i podstawową platformą grania na PC jest Steam.

Więc nie ma się co spodziewać przez następnych kilka lat nowego Steam Decka. Więc to są jedyne gadżety, które Valve prowadzi. I to jest ciekawe. Ale to już tylko kilka słów, dlatego że to nie jest mój w ogóle konik. Ale jestem ciekawy, bo ja... Od dłuższego czasu zastanawiam się nad goglami VR, bo jedynymi goglami VR, które posiadam, to są te do PlayStation VR 1. I największy faler, który jest z tymi goglami, to jest to, że one mnie zawsze parowały i to mnie strasznie zniechęcało do korzystania z nich. Ale bawiłem się świetnie w gry, w których grałem. Beat Saber czy Star Wars Squadrons.

Kapitalnie. Jesteś w tym świecie, funkcjonujesz i tak dalej. Ale technologia bardzo skoczyła od tego czasu. I Valve wydawał się przez długi okres niezainteresowany, żeby tę technologię rozwijać. Bo oni zrobili indeksa, który był świetny, ale był bardzo drogi i przez wiele lat wyglądało, że oni przestali w ogóle ten sprzęt wspierać. Były plotki o tym, że oni mają jakiś projekt Deckard. Nic się nie pojawiło, aż tu nagle właśnie z tymi innymi sprzętami dostaliśmy możliwość zobaczenia, czym jest właśnie ten Deckard, czyli Steam Frame. I Steam Frame można powiedzieć, że to jest alternatywa dla Questa trzeciego.

Więc tam jest plus. Ja nie widzę potrzeby posiadania tych gładzików w kontrolerze. Bardziej cieszę się z tych dodatkowych przycisków, bo ja bardzo często, jeśli chodzi o Steam Deck'a, zmieniam sobie bumper'y pod takie przyciski, które są pod uchwytami. Szczególnie, że te bumper'y właśnie się jakoś ścierają, zużywają i mój prawy bumper Steam Deck'u nie jest taki idealny. A tutaj mogę sobie przełączyć ten przycisk. Więc tak to wygląda. Wydaje mi się, że ten początek roku będzie takim kluczowym momentem dla Valve. Znaczy nie kluczowym momentem dla Valve, bo jak ustaliśmy, oni nie potrzebują tych pieniędzy.

Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.