Mentionsy Mentionsy
Express Biedrzyckiej
Express Biedrzyckiej

LUDZIE TAŃCZĄ Z RADOŚCI w Iranie! Rakowski: DOBIJĄ REŻIM, jak będą mogli! Sytuacja WYMYKA SIĘ SPOD KONTROLI! EXPRESS BIEDRZYCKIEJ

03.03.2026 ·22 min 53 s

Kamila Biedrzycka gości Witolda Rakowskiego, eksperta, który PRZEWIDZIAŁ wybuch wojny. Rakowski analizuje sytuację w Iranie, twierdząc, że "LUDZIE TAŃCZĄ Z RADOŚCI" na ulicach, a ajatollahowie są obserwowani. Ekspert przewiduje, że Irańczycy "DOBIJĄ REŻIM, jak będą mogli". Ostrzega, że "SYTUACJA WYMYKA SIĘ SPOD KONTROLI!". Co to oznacza dla Bliskiego Wschodu i świata? Posłuchaj całej dyskusji o dramatycznych wydarzeniach i ich konsekwencjach! Oglądaj Express Biedrzyckiej na żywo w serwisie YouTube. Więcej informacji o programie na stronie Super Expressu.

Iranczycy obserwują sytuację, to znaczy, jeżeli będzie możliwość dobicia reżimu, to go dobiją, bezwzględnie. Natomiast też problemem, jeśli chodzi o Iran, jest to, że nie ma tam polityki, znaczy nie ma innej polityki niż Ayatollahowie. Ludzie tańczą na ulicach, to jest fakt, ludzie tańczą na ulicach, natomiast, no, Teheran ma 12 milionów ludzi, więc są ulice takie, na których tańczą, ale też wczoraj były też takie ulice, na których setki tysięcy ludzi płakało. Gościem Expressu Biedrzyckiej pan Paweł Rakowski, ekspert do spraw Bliskiego Wschodu, autor książki Nowy Bliski Wschód po Wielkiej Wojnie Izraela. Dzień dobry. Dzień dobry, witam państwa. Karol Nawrocki, polski prezydent, napisał, że na naszych oczach upada groźny reżim irański, więc ja zapytam pana jako eksperta od Bliskiego Wschodu, czy Republika Islamska pana zdaniem rzeczywiście stoi na krawędzi upadku, czy bynajmniej nic z tych rzeczy?

Więc widać, że ten reżim jest słabszy wewnętrznie. A teraz oczywiście też nie możemy tutaj teraz domagać się od Iranczyków ...spełnienia tego, co Donald Trump apeluje, czyli żeby wyszli na ulicę i wzięli władzę. No to nie jest takie proste, tym bardziej, że jesteśmy po kilku tygodniach w sumie, no bo te protesty zaczęły się z końcem zeszłego roku, który został krwało spacyfikowany, więc moim zdaniem Iranczycy obserwują sytuację. To znaczy, jeżeli będzie możliwość dobicia reżimu, to go dobiją. Bezwzględnie. Natomiast też problemem, jeśli chodzi o Iran jest to, że nie ma tam polityki, znaczy nie ma innej polityki niż Ayatollahowie, to znaczy nie ma ani opozycji zorganizowanej politycznej, ani żadnej postaci, tak, postaci. My mówimy o Bliskim Wschodzie, więc musi być

Wielonarodowy, wielotniczny Iran. Więc naprawdę tutaj też muszę powiedzieć, że to, co często w mediach na zachodzie jest teraz mocno eksponowany, syn byłego szacha Reza Pahlavi, to on też nie jest idealnym rozwiązaniem. Może to jest ulubieniec części emigracji irańskiej, mieszkającej szczególnie w Kalifornii. Ale właśnie wielu ekspertów zwraca uwagę, że wcale nie wiadomo, jak Irańczycy by go przyjęli i czy by go przyjęli z otwartymi ramionami. Dokładnie 47 lat minęło to po pierwsze, po drugie wiele się zmieniło, a po trzecie też Reza Pahlavi, on przez te 47 lat swojej emigracji, bo on wyjechał z Iranu z ojcem mając 18 lat, no też nie zaprezentował się w żaden sposób tak jakby korzystny, to znaczy nie stworzył żadnego politycznego środowiska, nie stworzył żadnej korporacji, żeby takiej powiedzmy to jakoś pokazać, że jakaś coś potrafi.

Tylko, że on po prostu miał taką taktykę, że Iranczycy chcieli dojść tam do 98%, powiedzmy, 95% KONIEC! Może odwołać tę fatwę, czyli to orzeczenie prawne i może stwierdzić, że tutaj idziemy w ten projekt atomowy na pełno, czyli dokończymy go. Tylko pozostaje pytanie, czy będą mieli co dokończyć, bo ta wojna jest o tyle istotna, że Amerykanie oczywiście mają nieograniczone zasoby rakiet, samolotów itd.

I tutaj przerwę, jeżeli pan pozwoli, bo to dokładnie o to chciałam pana spytać w kontekście tego, że ostatniej nocy, jak wiemy, Iran nie wystrzelił żadnych pocisków balistycznych, natomiast izraelskie wojsko twierdzi w tej chwili, że Iran szykuje bardziej skoordynowane i zdecydowanie większe ataki rakietowe i o te zasoby chciałam spytać, bo oczywiście truizmem jest mówienie, że połączone siły Amerykanów i Izraela no właściwie są miażdżąco większe, lepsze niż irańskie, ale o te zasoby Iranu chciałam pana spytać. Czego my się możemy po Iranie jeszcze spodziewać? To znaczy Iran, oczywiście on rozpoczął tą wojnę z określonym arsenałem i nie ma możliwości tego arsenału uzupełniania. To jest bardzo ważne. Iran też nie ma możliwości obrony, to znaczy amerykańskie samoloty, to co Iranczycy

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.