Mentionsy Mentionsy
Enigma
Enigma

Mohamed Fayed

17.04.2026 ·23 min 32 s · 6 rozdziałów · 1 sponsor

Egipcjanin, który marzył o brytyjskim paszporcie. Nigdy go nie zdobył, a jednak na trwałe zapisał się w historii Wielkiej Brytanii.

0:03 · Wprowadzenie i życiorys Mohameda Fayeda 7

To jest Enigma w RMF Classic. Sekrety życiorysów ludzi, którzy tworzyli XX wiek. Przemysław Semczuk. Uciekając z Egiptu miał niewiele. Mimo to w ciągu kilku lat zdobył niewyobrażalną fortunę i stał się człowiekiem, o którym słyszał dosłownie każdy. Ponad pół wieku spędził w Wielkiej Brytanii i choć nie był poddanym jej królewskiej mości, zapisał się w historii na trwałe. Poznajmy postać Mohameda Fayeda. 10 marca 1985 roku wszystkie brytyjskie dzienniki podają na pierwszych stronach sensacyjną wiadomość dnia. Sunday Times. Klejnot narodowy sprzedany. Guardian. Kontrola nad Harrodsem i 100 innymi domami towarowymi należącymi do House of Fraser przeszła wczoraj w ręce bogatej egipskiej rodziny po wartym 130 milionów funtów skupie akcji na giełdzie.

Czytelnicy dowiadują się o tym, co od kilku dni jest wiadome w kręgach biznesowych. Bynajmniej nie chodzi o kontrakt dotyczący stu domów towarowych, a o ten jeden nazywany narodowym klejnotem. Harrodsa, którego historia sięga połowy XIX wieku. Symbolu Wielkiej Brytanii, drugiej po Big Benie atrakcji turystycznej Londynu, Harrods trafia w ręce Egipcjanina Mohameda Al-Fayeda. Zakup akcji zwiększył jego udziały w firmie House of Fraser z niespełna 30 do 51%, dając mu pakiet kontrolny. Al-Fayed jest biznesmenem. Posiada udziały w spółkach naftowych, bankach, ma morską firmę spedycyjną, ekskluzywny apartamentowiec przy Park Lane w Londynie i nieruchomości w Nowym Jorku, zamek w Szkocji, dom w Szwajcarii, jacht, a w 1979 roku kupił legendarny paryski hotel Ritz.

Legenda była już mocno zakurzona, dlatego wpompował w nią kilka milionów dolarów, przywracając jej dawny blask. Za jego wiarygodność ręczy bank inwestycyjny Kleinward Benson i kancelaria prawna Herberta Smitha. Twierdzą, że Al Fayed pochodzi ze starego egipskiego rodu producentów i kupców bawełny, posiadaczy ziemskich i armatorów morskich. Mohamed już jako dziecko miał się wychowywać w Wielkiej Brytanii, miał angielską nianie, a rodzina musiała uciekać z Egiptu po nacjonalizacji ogłoszonej przez prezydenta Nassera. Jego obecny majątek jest wart ponad miliard dolarów. Gazety podnoszą jednak kilka innych budzących niepokój faktów. O przejęcie House of Fraser od lat starał się Roland Rowland, prezes koncernu Lorno. Brytyjska Komisja do Spraw Monopolii i Fuzji odmówiła mu zgody na wykupy akcji z prozaicznego powodu.

Lorno, koncern górniczo-wydobywczy posiadający kopalnie w Afryce, jest również wydawcą prasowym, posiada najstarszy tygodnik opinii The Observer oraz Fabrykę Pościeli. I to właśnie pościel stanęła ością w gardle inspektorów komisji, którzy nie zgodzili się na przejęcie domów towarowych, twierdząc, że dbając o zyski własnej spółki firma będzie działać na niekorzyść innych producentów, co stanowi zagrożenie nieuczciwą konkurencją, a więc nie leży w interesie publicznym. Najbardziej zaskoczony kupieniem udziału w House of Fraser przez Al Fayeda jest właśnie prezes Lornault, Roland Rowland. Twierdzi, że po odmowie komisji sprzedał swoje akcje za 138 milionów funtów Al Fayedowi, będąc przekonanym, że przechował u niego udziały. Nie obawiał się przejęcia, bo wiedział, że jego dawny partner biznesowy, z którym współpracowali jeszcze w latach 70., nie ma pieniędzy na kupienie większego pakietu akcji.

Teraz podnosi, że Tutsi, jak nazywa Alfayeda, posiadał pieniądze z nielegalnego źródła, a jego pochodzenie jest niejasne. Należący do Lorno Observer publikuje nawet więcej szczegółów, podważając wiarygodność Alfayeda. Zarzuca mu, że wykorzystał pełnomocnictwa sułtana Brunei, najbogatszego człowieka na świecie, i za jego pieniądze kupił akcję House of Fraser. Na ten zarzut niemal natychmiast reaguje sułtan Haji Hasan al-Bolkiah Mu'izzad al-Wadul. Odcinając się od Al Fayeda i mówi, że nie ma z transakcją nic wspólnego. Część prasy podchwytuje zarzut Rowlanda, ale dzienniki szybko milkną, gdy 4 dni później Al Fayed pojawia się na Downing Street 10 na prywatnym obiedzie, który premier Margaret Thatcher wydaje dla prezydenta Egiptu Hosni Gomu Baraka.

Później pośredniczy przy finansowaniu budowy Dubai World Trade Center i terminali portowych. To w tym czasie przed jego nazwiskiem pojawia się przedrostek Al. W 1974 roku poznaje Rowlanda i inwestuje w akcję Lorno. Firma działa na granicy prawa płacąc łapówki, bo takie są zasady w Afryce. Ale gdy Departament Handlu i Przemysłu rozpoczyna śledztwo, Al Fayed rozstaje się z Rowlandem. Ich drogi schodzą się ponownie w 1979 roku, bowiem Rowland jest właścicielem Observera, a Fayed dostarcza mu informacji, prowadząc w ten sposób medialną walkę ze swoimi przeciwnikami biznesowymi na Bliskim Wschodzie. Rowlandowi nie udaje się ustalić, skąd Fayed wziął pieniądze, za które kupił akcję House of Fraser. Przelew do Royal Bank of Scotland przyszedł ze Szwajcarii i bank uznał, że są to pieniądze sułtana Brunei.

Ale Fayed oświadczył, że Sultan ma odrębny rachunek, z którego reguluje należności za wykonane dla niego usługi. Poza tym Sultan zaprzeczył, by miał cokolwiek wspólnego z zakupem akcji House of Fraser, a zatem pieniądze były jego. Tymczasem zebrane dowody trafiają do dziennikarzy, ale żadna redakcja ich nie publikuje, a reporterzy Observera z ostrożności podejmują własne śledztwo, aby zweryfikować informacje. Al Fayed wie o tym i jego prawnicy, uprzedzając ruch, wysyłają wydawcom Observera i innych gazet pisma, grożąc pozwami o zniesławienie. Akcja mimo wszystko odnosi skutek, bo w kręgach politycznych zaczynają padać niewygodne pytania. Rząd jest zmuszony do reakcji i Departament Handlu i Przemysłu wszczyna śledztwo. Al Fayed nie pozostaje dłużny Rowlandowi. Wynajmuje prawnika Roystona Webba i prywatnego detektywa Richarda Newe'a, by prześwietlili jego przeszłość i upublicznia reportaż, w którym oskarża Rowlanda o wspieranie nazizmu, co jest nieprawdą.

17:53 · Kryzys i śledztwo 1

Wybiegając w przyszłość, skończy się to dla Aitkena wyrokiem skazującym na karę więzienia za składanie fałszywych zeznań. Fayed mimo to nie poddaje się w walce o przyznanie obywatelstwa i składa odwołanie. O czym z dumą informuje dziennikarzy, wpadając na konferencję prasową w kucharskiej czapce i częstując pizzą z nowej strefy gastronomicznej Harrodsa. A podczas dorocznej gali Royal Windsor Horse Show, którą od lat sponsoruje Harrods, udaje mu się stanąć do zdjęcia z królową Elżbietą II, a przy okazji poznaje księżnę Dianę. We wrześniu kolejny cios zadaje Fayedowi amerykańska dziennikarka Maureen Orth. Na łamach miesięcznika Vanity Fair ukazuje się kilkunastostronicowy tekst Święta Wojna w Harodsie. Ale poza znanymi już informacjami z raportu Departamentu Handlu i Przemysłu pojawiają się nowe.

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.