Alfred Neubauer
Przygodę z samochodami rozpoczął jako mechanik i kierowca podczas I Wojny Światowej. Ale prawdziwą sławę przyniosła mu kariera szefa zespołu wyścigowego. Jego pomysły i usprawnienia są stosowane na torach wyścigowych aż do dnia dzisiejszego.
Neubauer uważa, że to błąd. W Rennabteilung, zespole wyścigowym na bazie seryjnego Daimlera, powstaje Renntransporter, czyli autolaweta. Niestety występ na słynnym już torze Monza nie wypada dobrze. Na czterdziestym czwartym okrążeniu w wypadku ginie hrabia Louis Zborowski, a Werner i Neubauer wycofują się po śmierci kolegi. Ten wyścig jest dla Neubauera ważny jeszcze z jednego powodu. Dociera do niego, że jego kariera jako kierowcy wyścigowego nie ma sensu. Widzi, że inni są po prostu zdolniejsi. I choć w kolejnym sezonie wystartuje jeszcze w kilku wyścigach górskich, wie, że jego rola jest zupełnie inna. Tego samego zdania jest kierownictwo Daimlera, które powierza Neubauerowi stanowisko kierownika zespołu wyścigowego – Rennleiter. Wkrótce potem dochodzi do połączenia Daimler Motoren Gesellschaft i Benz Company, firmy założonej przez Carla Benza.
Co się działo? Nie rozumiem. Jeszcze nie. A potem zaczęło się dziać. Wygrałem 1000 mil. Pierwszy i jak dotąd jedyny raz, kiedy zwycięzcą został obcokrajowiec w zagranicznym samochodzie. Dopiero w 1955 roku w Mille Miglia wygra zespół Sterling Moss i Dennis Jenningson, również jadąc Mercedesem. W 1931 roku Rudolf Caracciola wygrywa również Eiffelrennen, pokonując Fagioliego w Maserati i Luisa Chirona jadącego Bugatti. W sierpniu zwycięża Avus Rennen i osiem wyścigów górskich. Neubauer nie może się jednak cieszyć zwycięstwami Caraccioli, bo uczestniczył w nich nieoficjalnie. Na co dzień siedzi przykuty do biurka albo co najwyżej nadzoruje testy nowych modeli. W listopadzie 32 roku dostaje propozycję objęcia stanowiska menadżera zespołu wyścigowego Auto Union, grupy, którą dzisiaj znamy pod marką Audi.
Neubauer ich nie znosi, nazywa żołnierzami. I nic dziwnego, bowiem noszą mundury. Nic nie może jednak zrobić, gdy na karoserię wyścigowych wozów trafia flaga III Rzeszy ze swastyką. Ma jednak większy problem. Jeszcze przed powrotem Mercedesa na tory, podczas treningu przed Grand Prix Monaco, jadący prywatną Alfą Romeo Rudolf Caracciola wypada z zakrętu i uderza w barierę. Pierwszej pomocy udziela mu jadący za nim Louis Chiron. Caracciola ma wieloodłamowe złamanie kości udowej i pocharataną twarz. Aby dojść do sprawności musi przejść wiele operacji. Ale co gorsza, wkrótce potem jego żona ginie pod lawiną, jeżdżąc na nartach w Szwajcarii. Mimo to, a może tym bardziej dlatego, Neubauer podpisuje z Caracciolą kontrakt i zmusza go do powrotu. Wie, że tylko tak może go postawić dosłownie na nogi.
Jednocześnie rywal Caraccioli, Louis Chiron organizuje mu rundę honorową podczas kolejnego Grand Prix Monaco. W kwietniu 1934 Mercedes szykuje do startu nowy model W25. Wozy mają doskonałe osiągi, ale są jeszcze niedopracowane. Neubauer podejmuje decyzję wstrzymując starty w wyścigach na torze Avus i Nürburgring. Chce je przygotować do Grand Prix Francji, ale opuszczenie tych wyścigów nie wchodzi w grę. Zostaje zmuszony, by wystawić załogi. Tuż przed startem okazuje się, że wozy są odrobinę za ciężkie. Ich waga przekracza regulaminowe 750 kg. Co gorsza, nie ma już z nich czego wyrzucić. Wtedy Neubauer wpada na pomysł, by zdrapać lakier. Przez całą noc mechanicy szlifują karoserię do gołej blachy i tak rodzą się słynne srebrne strzały.
Finalnie zwycięża, ale tym razem dla Neubauera jest to porażka i przestaje się odzywać do Brauchitscha. Nie panuje nad zespołem, a raczej nad ego kierowców. Nie wie tylko, że pojedynek miał drugie dno. Brauchitsch chciał utrzeć nosa Caraccioli, kolaborując z Louis Chironem, tym samym, który pomógł Caraccioli po wypadku w Monaco. Później konkurowali ponownie, lecz nie na torze, a o względy Alicji Hoffman w tym starciu wygrał Caracciolla. Kolejny pojedynek w zespole rozgrywa się na torze Nürburgring w 1938 roku. Tym razem na zderzaku Brauchitscha siedzi Dick Zeman. Neubauer każe mu odpuścić, bo zdaje sobie sprawę, że dla nazistowskich dygnitarzy musi wygrać Niemiec. Podczas przerwy w Pit Stopie obiecuje mu jednak, że będzie mógł wygrać podczas Grand Prix Anglii.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.