Mentionsy Mentionsy
English PRO
English PRO

Językowy falstart SHORT #2

26.02.2023 ·4 min 10 s

Sport inspiruje nie tylko kibiców - wiele wyrażeń z nim związanych pojawia się również w biznesowym kontekście. Na przykład wtedy, kiedy trzeba nieco uspokoić nastroje w zespole albo powstrzymać kogoś przed wyciąganiem pochopnych wniosków. W takich sytuacjach świetnie sprawdzi się nieformalne wyrażenie "jump the gun", które oznacza "popełnić falstart".    W jakich jeszcze okolicznościach można go użyć? O tym w najnowszym cyklu podcastu English PRO, czyli Business Casual SHORT, rozmawiają Dominik "Kacper" Kacperski i Jarosław Kuźniar.

Ze studia Voice House Dominik Kacperski i Jarosław Kuźniar. W świecie English PRO czas na wersję SHORT i bardzo SHORT wiedzy językowej. Krótko, konkretnie i na temat. Zapraszam do nowej serii Business Casual. JUMP THE GUN. Nie wiem, czy powiedziałem dobrze, ale pomyślałem sobie najwyżej poprawi. Brzmi mi dobrze, dynamicznie, choć zastanawiam się, czy na pewno w każdym kontekście, kiedy pana słowo GUN, będziemy mogli tego użyć. Myślę, że nie. Zdecydowanie musi być ten zlepek JUMP THE GUN, żeby kontekst był możliwie uniwersalny. JUMP THE GUN to coś, co pewnie wywodzi się ze sportu. Krótko mówiąc, popełnić falstart. Ale taki dosłowny ciach, jest strzał, czyli oni startują i nagle się okazuje, że ktoś nie poczekał na wystrzał, a wystartował.

A, panie. No właśnie. Dobre, dobre. Choć mam wrażenie, że twoje JUMP brzmi jakoś bardziej profesjonalnie. Powiedz jeszcze raz JUMP THE GUN. JUMP THE GUN. JUMP THE GUN, dobra. Jump the gun, jump the gun. Do użycia, tak jak mówisz, w całym kontekście i w użyciu też takim, że to musi być właśnie, nie rozdzielamy tego wszystkiego. Gdybyśmy mieli to wpisać sobie w jakieś zdanie, to jakby to było? To może być na przykład kontekst, powiedzmy, ogólnospołeczny. Prezydent, który namawia społeczeństwo na nieodtrąbianie zbyt szybko sukcesu. I ostrzega, że pandemia jeszcze wcale się nie skończyła. The president urged the public not to jump the gun and warned that the pandemic is not over. Czyli mówi, kochani, hold your horses. Tak mówi, to już uprzedzasz wydarzenia. Okej, podoba mi się to, choć tak jak mówisz, wyskoczyło nam to, czy wystrzeliło nam to z kontekstu sportowego, ale wkładanie tego w społeczne albo inne rzeczywiście ma fajny kontekst.

Fajnie to brzmi, podoba mi się i jest takie bardzo, bardzo dynamiczne. Przykład mocno codzienny. Before you jump the gun, please allow me to explain. Zanim zapewne pochopnie mnie ocenisz, pozwól mi wyjaśnić. I znowu mam na przykład, nie oceniaj książki po kładce. Ale w sumie to jest to samo i pewnie większość powiedziałaby w ten sposób, bo często to słyszy, a to jump the gun jest takie trochę nowocześniejsze. Albo nowsze po prostu, mniej oklepane. Mniej oklepane na pewno. Ja sobie przypominam kontekst, gdzie nawet John Lennon użył tego w jednej piosence, jeszcze za czasów Beatlesów. Możesz zanucić śmiało. Możemy puścić coś w tle. Nie wolno nam się spieszyć z zapowiedzią nowego produktu zanim nie zostanie w pełni opracowany. Spróbujmy w takim razie wykorzystać to też, ale po angielsku. We can't jump the gun and announce the new product before it's fully developed.

Podoba mi się. Czy są jeszcze jakieś inne przydatne frazy z czasownikiem JUMP w kontekście robienia czegoś za szybko, czyli nie wyrywania się tak, żeby one zabrzmiały fajnie? Zdecydowanie. Też czasownik, który z wyrywaniem się ma dużo wspólnego. Przychodzi mi do głowy JUMP THE QUEUE w brytyjskim i angielskim, czyli... Wyskoczyć z kolejki czy wskoczyć w kolejkę? Właśnie, wskoczyć tam, gdzie nie jest twoje należne miejsce, tak? Czyli po prostu wepchnąć. I nie wpychaj się, dobra, okej. Ale jump the queue to jest raczej reprymenda do kogoś, kto się wciska, tak? Do not jump the queue? Może być. Może być też stwierdzenie faktu. I jumped the queue because I was in a hurry. Czy coś takiego. I jeszcze na przykład jump to conclusions, czyli wyciągać pochopne wnioski. Zbyt szybko skaczesz dosłownie do wniosku. Fajne, bo ja już myślałem, że to będzie można tego używać w takim znaczeniu.

Okej, zbliżając się do końca albo podsumowując, czyli inaczej niż, nie wiem, sum up, można będzie powiedzieć jump to conclusions. Ale ten kontekst, który użyłeś, brzmi sensowniej. To, o czym powiedziałeś, to raczej nie jest miejsce na tę frazę. Możemy powiedzieć, musimy uważać, żeby nie wyciągać pochopnych wniosków, zanim nie przeanalizujemy wszystkich danych. Więc na przykład, we need to be careful not to jump to conclusions before reviewing all the data. Okej. Szanowni słuchacze, mam nadzieję, że w biznesie się przyda. Krótkie, konkretne, soczyste. Więc śmiało możecie jump the gun w waszych światach też od dzisiaj używać. Powodzenia. Kierownictwo produkcji Dorota Żurkowska. Redakcja Agnieszka Szypielewicz. Dystrybucja Olga Michałowska.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.