Mentionsy Mentionsy
E-commerce Oczami Praktyków
E-commerce Oczami Praktyków

11 NARZĘDZI DLA SKLEPU INTERNETOWEGO W 2025 ROKU

10.01.2025 ·16 min 18 s

W tym odcinku przedstawiamy kluczowe narzędzia, których używamy na codzień w naszym sklepie internetowym, które przydadzą się również w większości innych biznesów e-commerce. Przedstawiamy i omawiamy narzędzia dla większości znane, ale też takie, o których usłyszeć możecie pierwszy raz.

11 NARZĘDZI DLA SKLEPU INTERNETOWEGO W 2025 ROKU. Czy to do jakiegoś raportowania codziennych wyników, jeśli chodzi o monitorowanie budżetów z kampanii reklamowych, czy zarządzanie listą produktów, czy chociażby praca w zespole w czasie rzeczywistym? Tak, myślę, że w wielu przypadkach sam Sheets wystarczy na początek, nie trzeba się pakować powiedzmy w Microsoft Office. I tutaj tworzyć wszystko w Excelu, tylko założyć konto na Gmailu i sobie korzystać z tego, co daje nam Google Sheets, bo jest bardzo rozbudowanym narzędziem i dużo rzeczy można tam zintegrować, o czym zaraz będziemy rozmawiać dalej.

No właśnie, drugie narzędzie, które chcieliśmy omówić, BigQuery i Looker Studio. Tak, to jest jedna z większych zmian, którą wprowadziliśmy na przestrzeni ostatniego kwartału u nas, czyli przerzucenie się trochę z Google Sheetsów, ze względu na to, że po prostu nie wyrabiały one, bo tam jest limit do miliona komórek, a my tych danych mamy znacznie więcej, więc po prostu szukaliśmy jakiegoś narzędzia. Też trochę na topie jest to BigQuery. Na początku wydaje się, że jest to bardzo skomplikowane. Bo poniekąd jest ono skomplikowane, jeżeli nie znamy jakichś podstawowych technicznych aspektów, jak np. żeby poruszać biegle w BigQuery potrzebujemy tworzyć zapytania w SQL. Ja do tego wykorzystuję czat GPT, a więc tak naprawdę wiem po prostu o co go zapytać. SQL-a nie znam, czat robi wszystko za mnie, więc to jest spoko i jak ktoś by chciał, to tak naprawdę ja startowałem z zerową wiedzą i wdrożyłem to u nas i dzisiaj cała analityka jest połączona z BigQuery i robiłem to po prostu z czatem GPT.

No i warto też pamiętać o BigQuery w kontekście nawet Google Analytics, że te dane w Analytics 4 teraz przechowywane są raptem kilkanaście miesięcy, a tutaj w BigQuery możemy przechowywać te dane nawet i lata wstecz. Tak, ja jeszcze wracając do tego BigQuery, bo Pierwsze to jest zaimportowanie danych do BigQuery, które jest istotne i tam dzieją się te rzeczy, które np. powiedzmy jakąś formułą robimy to zazwyczaj w Excelu czy w Sheetsach. Tutaj działa to w parę sekund. Poprzez zapytanie SQL mamy zmatchowane kilka hurtowni danych w jedną i wszystkie te dane mamy zaimportowane do Looker Studio. My np. widzimy, że Looker, jak patrzę na to teraz z perspektywy czasu, np. jak były wpięte tam Sheetsy, to się zawieszał. Strasznie długo też, pewnie to pamiętasz, że się to ładowały te dane i ładowały.

No i Samba wykorzystujemy do wysyłek kampanii newsletterowych, do kampanii SMS-owych, no i ogólnie jako takie całe rozwiązanie marketing automation u nas w tortli. Tak, no i myślę, że też do Samby warto dodać, że mamy to na kilkunastu krajach wdrożone, więc to spoko działa nie tylko na terenie Polski. Dalej narzędzie, które pewnie niewielu kojarzy, Coupler I.O. Jest to, powiedzmy, nowość w naszym zestawieniu narzędzi. Wcześniej korzystaliśmy i też polecaliśmy Mixed Analytics. Nadal go polecam, jest spoko narzędziem, tylko jest, powiedzmy, bardzo techniczne, bo trzeba ogarnąć mniej więcej zapytania API. Ale Coupler jest, powiedzmy, coś na wzór Make'a. Gdzie tak naprawdę wybieram sobie połączenia, tak jak w naszym przypadku mamy połączone Google Sheetsy, połączone z Facebookiem, z TikTokem, z Googlem.

Importujemy sobie dane o marketingu, koszty na kampanie dzienne i później to importujemy już z Sheetsa do BigQuery. Ale Kapler jest o tyle przyjemny, że po prostu wystarczy się tam zalogować na tym koncie, gdzie mamy podpiąte dostępy do kanałów sprzedażowych, czy nawet nasz e-commerce, jeżeli mamy na Preście, na WooCommerce czy Shopify, to po prostu jednym kliknięciem jesteśmy w stanie połączyć te wszystkie dane i agregować, więc wydaje mi się, że to jest jedno z lepszych narzędzi, jakie odkryłem ostatnio. Tak, polecamy skorzystać. Kolejne, piąte narzędzie wykorzystywane, no to Google Analytics i Google Search Console. W zasadzie połączyliśmy to w jedno. Można by to też rozbić jako osobne narzędzia, ale że ze stajni Google, no to po prostu jest to w jednym punkcie.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.