Rozmowy o esejach #2 | "Żywa i martwa"
W drugim odcinku „Rozmów o esejach” punktem wyjścia do refleksji o literaturze, niepewności, wyobraźni i polityce tożsamości jest tom „Żywa i martwa” Zadie Smith. Gośćmi odcinka są Julia Fiedorczuk i Jerzy Jarniewicz. Rozmowę prowadzą Anna Marchewka i Szymon Kloska.
Nie retuszujcie moich zmarszczek. który także jest podejściem widocznym w tym pierwszym chyba eseju o Sidney Paul, prawda? O tak, to jest bardzo ważny esej i chciałabym, żebyśmy o nim porozmawiali, bo to w tym eseju pojawia się najważniejszy, czy jeden z najważniejszych tematów dla Zadie Smith, łapać to, co niewidzialne, niewidoczne, niematerialne, to, co jest tajemnicą, również tajemnicą tożsamości, ale widzę, że Szymon zbiera się, by zadać pytanie. Tak, nie, nie, bo to jest w ogóle temat rzeka, bo to, co pod spodem, to, co niedotykane, to, co nieoczywiste, to... Ukryte nurty życia. Tak, i to jest rzecz, która ewidentnie ją łączy z, znowuż stwierdziłem ją Wolf, to myślę, że one mówiły tym samym głosem.
Ale ona robi w sobie miejsce też dla różnych bardzo pozornie sprzecznych, ale niewykluczających się idei. I to jest chyba to podgrabie tej niepewności. To znaczy to jest jakiś ten epistemiczny sceptycyzm. Bo ja nie jestem w stanie uciec od tego poczucia, Bo na pierwszy rzut, ok, jak skończyłem czytać tą książkę, to sobie pomyślałem, tak, to jest właśnie fundamentalna różnica pomiędzy Wolff a Smith. Wolff strzelała z armaty, a Smith meandruje w kluczy i jest anarchiczna. Podczas, nie, nie, z bardzo dużą świadomością. Natomiast, no właśnie ta anarchiczność wydaje mi się, że się sprowadza po prostu do takiego epistemicznego sceptycyzmu, że ona wie, ten Whitman coś mi tam powiedział, ale jak tego nie dopowie Dickinson, to w ogóle nie ma sensu.
Esej jest po to, że po prostu mówimy, nie da się tego objąć. Pytanie, pytanie, pytanie, które... z serw anglosaskiego czy nawet brytyjskiego eseju. I w końcu uznałem, że właśnie ta esenistka Wolf na potrzeby tej rozmowy jest konieczna. Ale przypomniałem sobie książkę, którą mam od studiów. która ma nie wiem ile tysięcy, zresztą jest grubaśna chyba najgrubsza, zawiera 203 eseje pana, który się nazywa V.S. Pritchett. I to są eseje tylko i wyłącznie literackie i on rzeczywiście na trzech stronach nam w sposób jednoznaczny i ostateczny definiuje, a to MoMA, a to Wolf, a to... Więc esej bywa tym, czym ty mówisz, bywa też,
No nie, na pewno do tej kategorii meandrującej, anarchicznej itd., itd. Ja się zgadzam, ale nie w pełni z Tobą, bo wydaje mi się, że tu o jakiejś ewolucji można by mówić, przede wszystkim ewolucji związanej z tym, o czym zarówno Wolf, jak i Zadie pisały, no tej ewolucji w stosunku do niewidzialnego, niewidocznego, podskórnego i Tu jednak mam wrażenie, że jakiś kontynuum historyczny się odbyło, ale nie, oczywiście masz rację, że zawsze ten esej był. Znaczy fakt, że kobiety jakoś też weszły do eseju, tutaj może też coś zmienia. Właśnie o to chciałam zapytać.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podróżnicy przedstawieni: Julia Fiedorczuk i Jerzy Jarniewicz, a także Zadie Smith w dwóch osobach. Rozmowa zaczyna się o esejach i ich znaczeniu.
Julia Fiedorczuk opisuje esej jako formę literacką, która pozwala na większą wolność i przemyślenie, niż akademickie publikacje.
Jerzy Jarniewicz podkreśla, że esej jest najbardziej fascynującą formą literacką, która jest absolutnie anarchiczna i nie da się zdefiniować.
Zadie Smith porównuje esej do powieści, podkreślając, że esej jest niekonkluzywny, co pozwala na unikanie wyborów i wyzwań.
Rozmowa kontynuuje temat niekonkluzywności esejów, podkreślając, że to jest kluczowe dla Zadie Smith jako pisarki.
Zadie Smith opowiada o swojej roli jako aktywistki w tekście, a nie w życiu, i o granicach jej zaangażowania.
Rozmowa skupia się na znaczeniu tytułu książki i inspiracjach Zadie Smith, takich jak Virginia Woolf i Toni Morrison.
Rozmowa koncentruje się na roli technologii i aktywizmu w literaturze, omawiając wpływ pisarzy na siebie nawzajem i na to, jak zmienia się forma eseju.
Rozmowa kontynuuje omówienie esejów, podkreślając ich przyjemność i wolność w porównaniu do innych form pisania.
Analiza zanurzenia Zadie Smith w tradycji literatury, w tym wskazania na wpływy pisarzy jak John Kins i Virginia Woolf.
Diskussja na temat politycznej poprawności w pisaniu, zwracanie uwagi na to, jak to wpływa na to, co możemy pisać.
Zadie Smith jako pisarka, która stosuje esej jako formę wyrażania się i rewandykacji swobody myślenia.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W drugim odcinku „Rozmów o esejach” punktem wyjścia do refleksji o literaturze, niepewności, wyobraźni i polityce tożsamości jest tom „Żywa i martwa” Zadie Smith.
Gośćmi odcinka są Julia Fiedorczuk i Jerzy Jarniewicz. Rozmowę prowadzą Anna Marchewka i Szymon Kloska.