Jakie będą wybory 2023? PiS zmienia kodeks wyborczy
Ależ to był czwartek w Sejmie! Rano okazało się, że PiS wprowadzi aż 21 poprawek do własnego projektu kodeksu wyborczego. I że te pomysły mają być omówione w ciągu 4 godzin. Skąd ten pośpiech? I jak wpłynie na parlamentarne wybory 2023 roku? Posłuchaj w "Powiększeniu"!
Który brzmiał, agitację wyborczą może prowadzić każdy komitet wyborczy i każdy wyborca, w tym zbierać podpisy popierające zgłoszenia kandydatów po uzyskaniu pisemnej zgody pełnomocnika wyborczego. I ten artykuł 106 miał być zmieniony na agitację wyborczą może prowadzić każdy komitet wyborczy i każdy wyborca, kropka. I dopiero w następnym punkcie jest mowa o podpisach i o zbieraniu ich przez każdego wyborcę. Po uzyskaniu zgody pełnomocnika Komitetu Wyborczego. To było rozumiane jako otwarcie furtki na niewiarygodną wprost liczbę pieniędzy i ludzi, którzy mogliby poza kontrolowanymi przez PKW ramami finansować kampanię wyborczą. PiS wycofało się z tego przepisu, jednocześnie tłumacząc, że on wcale nie pozwalałby na tego typu agitację.
Zagłosuje na osobę, którą ona sobie życzyła. Natomiast, więc tu jest więcej możliwości takiego zafałszowania. Natomiast przy wyborach kopertowych, no nie wiem, jakieś to są absurdalne zarzuty, że się można, przepraszam, zblatować z Pocztą Polską, no nie wiem, jakieś naprawdę śmieszne rzeczy. No sporo było takich wątków, ale mówimy dużo o tym, co padło w czasie tej dyskusji, a jest jeszcze jedna kwestia, która mnie ogromnie zdumiała. To jest milczenie. A milczał przez całe posiedzenie komisji, które trwało naprawdę chyba pięć godzin, no cztery co najmniej, milczał szef Państwowej Komisji Wyborczej, sędzia Sylwester Marciniak. Kiedy omawiano te czterdzieści parę poprawek, tę nowelizację, dotychczasowy kodeks, przedstawiciel PKW słuchał i milczał. Jak to jest możliwe?
Ale fakt jest taki, że to od początku niestety nie był dopracowany projekt i jakby to było widać i przykre jest też to, że to wszystko idzie drogą poselską, a tak naprawdę wiadomo, że to projektem poselskim to to zupełnie nie jest. Tylko ta ścieżka poselska jest używana do tego, żeby nie było konsultacji społecznych, żeby nie było wyliczeń, jakie będą koszty wprowadzenia tych zmian i żeby można było to szybciej przezdawać. Na ile osób to wpłynie, tego też wciąż nie wiemy. Jeszcze ostatnia kwestia. Próbowałam wychwycić moment, w którym sędzia Sylwester Marciniak zabierze głos, przewodniczący PKW. Jak pani myśli, skąd to wielkie milczenie PKW, która się skarżyła, że z nią nie konsultowano tego projektu? Czy oni się obrazili i milczeli specjalnie na złość?
Wydaje mi się, że PKW nie robi niczego na złość. Bardzo bym chciała w to wierzyć. Myślę, że część była konsultowana, albo przynajmniej w tym stopniu jednak PKW musi po każdych wyborach porządzić raport i jakby wydać swoje rekomendacje. Więc mam nadzieję, że część tych postulatów PKW, niestety nie wszystkie, została uwzględniona. Ale też jakby administracja wyborcza słynie z tego, że woli się nie wypowiedzieć niż powiedzieć za dużo, więc myślę, że to też raczej był taki instynkt tutaj, który zagrał największą rolę. Ale właśnie, czy pani to rozumie? Mówi pani, że jeździ po różnych krajach, śledzi wybory, obserwuje wybory. Czy to rzeczywiście mogłoby jakkolwiek zaszkodzić, gdyby przedstawiciele PKW czy biura wyborczego zabierali mocniej głos w dyskusji?
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Agata Kowalska przedstawia temat i przedstawia gościa, sędziego Wojciecha Hermelińskiego, który omawia zmiany w kodeksie wyborczym.
Sędzia Hermeliński omawia zmiany w kodeksie wyborczym, w tym nowe komisje wyborcze, i analizuje ich wpływ na bezpieczeństwo wyborów.
Sędzia Hermeliński omawia zmiany w komisjach wyborczych, w tym rugowanie sędziów z komisji okręgowych, i ich potencjalne konsekwencje.
Sędzia Hermeliński omawia zmiany w przepisach dotyczących agitacji wyborczej, w tym artykuł 106, i analizuje ich potencjalne konsekwencje.
Sędzia Hermeliński omawia anulowanie prawa do głosowania korespondencyjnego i jego konsekwencje dla wyborców zagranicznych.
Pani Zofia Ludkiewicz omawia zmiany w kodeksie wyborczym i ich wpływ na prawidłowość i demokratyczność wyborów 2023 roku.
Rozmowa skupia się na kwestiach zmian profrekwencyjnych i ich wpływie na wyborców, szczególnie w mniejszych miejscowościach.
Pani Ludkiewicz omawia nowe uprawnienia do nagrywania podczas głosowania i ich potencjalne nadużycia.
Rozmowa skupia się na kwestiach art. 106 kodeksu wyborczego 2018 i jego wpływie na finansowanie kampanii wyborczej.
Pani Ludkiewicz opisuje proces przygotowywania poprawek do kodeksu wyborczego i kwestie konsultacji z PKW.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.