Mentionsy Mentionsy
DROZDOWISKO - Teresa Drozda (niezależny podcast o kulturze w Polsce i Czechach)
DROZDOWISKO - Teresa Drozda (niezależny podcast o kulturze w Polsce i Czechach)

#178 - KARIN LEDNICKÁ: literacki spacer śladami powieści KRZYWY KOŚCIÓŁ - cz. 1

27.09.2025 ·50 min 15 s

Zostań Patronem (z logowaniem): https://patronite.pl/TeresaDrozdaPostaw mi kawę (bez logowania): https://buycoffee.to/drozdowisko/Postaw mi kawę (bez logowania): https://suppi.pl/drozdowiskoOdwiedź mnie: facebook.com/drozdowisko facebook.com/czeskikousek facebook.com/strefapiosenki YT/DROZDOWISKOinstagram.com/drozdowiskoradiodanielka.pl/drozdowiskodrozdowisko.pl24 września 2025 roku, w przekładzie Joanny Goszczyńskiej, ukazał się w Polsce pierwszy tom powieści Karin Lednickiej "Krzywy Kościół. Kronika powieściowa utraconego miasta: lata 1894–1921". Tytuł, który już wspominany był w DROZDOWISKU, wreszcie prowadzi nas na miejsce – do (Starej) Karwiny, miasta, którego dziś nie ma.Wsiadamy do auta, mijamy radary, szyby kopalniane i puste miejsca po dawnych rezydencjach. Karin Lednická opowiada o Karwinie, której już nie ma, o górnikach dzielących jedno łóżko i o świecie, który zniknął pod ziemią. Dojeżdżamy do Krzywego Kościoła – serca powieści i symbolu całego regionu. To pierwsza część literacko-rzeczywistego spaceru. Resztę dopowie wyobraźnia.Indeks zawartości, ale tym razem nieco umowny:(00:00) Intro(00:27) Wstęp(01:51) Ruszamy do Krzywego Kościoła(05:51) W drodze do Krzywego Kościoła(10:51) W drodze do Krzywego Kościoła(15:51) W drodze do Krzywego Kościoła(20:31) Krzew białej róży(25:37) Tereza Ondruszová - przewodniczka po Krzywym Kościele(28:32) Karin Lednická o Krzywym Kościele(29:46) Tereza Ondruszová o Krzywym Kościele(35:59) Karin Lednická - najważniejsze miejsca w powieści(39:25) Jak powstawała książka(45:56) Karin Lednická poleca polskie książki(49:34) Ciąg dalszy nastąpi..."Krzywy Kościół" w Cieszynie:https://youtu.be/A1TJIratgDU?si=y3Y_ZDbTi8p_j6p7Karin Lednická v Hyde Parku Civilizace (po czesku):https://www.youtube.com/watch?v=-oZHL6TadJo#karinlednicka #krzywykosciol #literatura #czeskaliteratura #teresadrozda

To jest naprawdę historyczne centrum Karwiny, bo tutaj jest ten kościół. Tutaj były budynki dwóch szkół, a wcześniej była tu jeszcze inna szkoła. Po prostu tutaj jesteśmy naprawdę w centrum. Przedtem tutaj była jeszcze inna szkoła. Proste tutaj jesteśmy naprawdę w centrum. W centrum miasta, którego nie ma. Wysiadłyśmy i Karin natychmiast podbiegła do krzewu białej róży, który, jak się okazało, zasadziła, by uczcić pamięć swojej bohaterki i wszystkich kobiet, których losy wplotła w los Barbary. Ja się tutaj wysadziłam. Mamy tutaj barbożynę, to ci idę pokazać. Ojejku, naprawdę?

Tutaj mam, tutaj jestem na przypomnieniu Barbary i wszystkich kobiet, które były jak Barbara. Wysadziłam krzyż białych róży, które teraz oczywiście już są odkwetle, ale to jest barbożynka. To jestem tutaj wysadzona, ponieważ jest to takie dla wszystkich Barbary, ponieważ tych Barbary było bardzo wielu. Barbara, główna bohaterka, wokół której jest trochę zbudowana cała ta historia. W pierwszym tomie Krzywego Kościoła jej wielką dumą, W tych pierwszych szczęśliwych latach jej życia był właśnie krzew białej róży, który zobaczyła kiedyś w ogrodzie u hrabiego Larisha i dostała go, właśnie dostała, sadzonkę tej róży dostała właśnie w prezencie ślubnym i była z niej bardzo dumna i bardzo o ten krzew róży dbała, ale kiedy się wydarzyło to, co się wydarzyło, zobaczymy.

Też żebyśmy, widzisz, bo musimy trochę opowiedzieć, ale nie możemy za dużo. Biała róża to motyw, który przewija się przez wszystkie trzy tomy powieści, ale po raz pierwszy pojawia się w chwili, gdy Barbora, albo po polsku Barbara, dostaje ją jako prezent ślubny. I dla niej to naprawdę wielki zaszczyt, bo w tamtych czasach ludzie jeszcze nie uprawiali w ogrodach kwiatów. To była fanaberia, coś co robiono w pałacu. W zwyczajnym mieszkaniu górniczym pierwszeństwo miała uprawa owoców, warzyw, po prostu czegoś co można było zjeść, co było użyteczne. Więc kwiat był kaprysem.

Zajmować miejsce kwiatami, których nie można zjeść, to było naprawdę coś niezwykłego. Dlatego dla Barbary miało to takie znaczenie. Ponadto dostała ją jako prezent od męża, z którym miała naprawdę bardzo dobry związek. I dla tych wszystkich barbar z podobnym losem posadziłam ten kwiat. Miło się dzieje. Teresa Drozda, bardzo mi miło. Teresa Ondrusz. Tak, tak. No to jest niesamowite. Wejdziemy do Krzywego Kościoła, który wtedy, kiedy dzieje się pierwsza część powieści Karin Lednickiej, Krzywy Kościół, jest jeszcze zupełnie nie krzywy, tylko jest prosty.

Co ja bardzo lubię? Szczepana Twardocha. I moja najbardziej ulubiona Twardochowa książka nazywa się Morfina. I co teraz czytam, jest Joanna Kuciel-Fryderczak i jej chłopki. Jestem bardzo zainteresowana. Joanna pisze o tych samych kobietach, o jakich piszę ja w pierwszym tomie. No to jest zupełnie inna literatura, to jest literatura faktu i ja nie piszę literaturę faktu, ale te kobiety, to są one. To są te kobiety, o których ja piszę. To jest moja Barbara. Trochę piszesz literaturę faktu, no ale to już... To już musi sobie sam czytelnik do tego dojść, ale myślę, że dałyśmy mu dużo do tego przykładów, że dużo tego faktu jest i w twojej literaturze, choć nie jest to stricte literatura faktut.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.