#186 - DOROTA POMYKAŁA: dlaczego ja?
Napisz do mnie: [email protected]ń Patronem (z logowaniem): https://patronite.pl/TeresaDrozdaPostaw mi kawę (bez logowania): https://buycoffee.to/drozdowisko/Postaw mi kawę (bez logowania): https://suppi.pl/drozdowiskoOdwiedź mnie:https://www.facebook.com/teresa.drozdahttps://www.facebook.com/drozdowiskohttps://drozdowisko.pl/https://www.instagram.com/drozdowisko/https://radiodanielka.pl/drozdowisko/Od prostego, trochę zaczepnego pytania - „dlaczego ja?” - zaczęła się rozmowa, która szybko wymknęła się schematom klasycznego wywiadu. Dorota Pomykała opowiada o filmie i teatrze, o pracy z debiutantami, o intuicji, która czasem wyprzedza rozum, i o nieustannym sprawdzaniu siebie - nie z braku wiary, lecz z potrzeby niezawodzenia innych.To także rozmowa o improwizacji i o tęsknocie za „egzemplarzem”, o aktorstwie jako sztuce prostoty, o pracy z tekstem i bez tekstu. O tym, jak kamera bezlitośnie demaskuje fałsz i jak trudno, a jednocześnie jak koniecznie trzeba mówić prawdę.Bo nawet jedno prawdziwe zdanie na dziesięć może być początkiem czegoś istotnego.Rozmowa, która jak samo DROZDOWISKO, nie musi niczego udowadniać.Niektóre tytuły filmów i spektakli, o których wspominamy:Zakład Doświadczalny „Solidarność” (reż. Adam Sajnuk, 2015, Teatroteka)Sukienka (reż. Tadeusz Łysiak, 2020)Kobieta na dachu (reż. Anna Jadowska, 2022)Moje stare (reż. Natasza Parzymies, 2023)Z prochu powstałeś (reż. Mariusz Grzegorzek, 1998)Nieustraszona miłość Eve Adams (reż. Olga Ciężkowska, 2024)Rok z życia codziennego w Europie Środkowo-Wschodniej (reż. Monika Strzępka, 2018)Tryumf woli (reż. Monika Strzępka, 2016)Zawartość odcinka (wygenerowana przez AI):00:00 Wprowadzenie do Drozdowiska00:24 O teatrze i teatrze telewizji01:48 Wspomnienia o Zakładzie Doświadczalnym06:01 Praca z debiutantami i intuicja12:14 Nowe projekty i wyzwania18:31 Powroty do Starego Teatru21:36 Różnorodność ról i wyzwania25:44 Wartość autentyczności w aktorstwie33:43 Uczenie młodych aktorów41:04 Wolność w rozmowie46:40 Ciągłość kultury i wspomnienia51:46 Lekcje Kieślowskiego w teatrze55:34 Zakończenie i podziękowaniaZdjęcia użyte w pliku video pochodzą z archiwum autorki i oficjalnych kanałów instytucji i producentów. Fotografie ze spektaklu "Nieustraszona miłość Eve Adams" autorstwa Klaudyny Schubert.
Ale nie o tym mówię, tylko o tym, że... Ja pamiętam próby z Adamem, one się odbywały u niego i powiedział Dorotko, to jest piękna rola, ona jest główna, nie wiedziałam jak ona ma być główna, bo chyba z pięćdziesiąt osób w tym występowało jeszcze, ale to nie chodziło o to, czy główna, czy nie główna, tylko powiedział i można improwizować. Teraz proszę sobie wyobrazić, ja przychodzę na ten plan, oczywiście, że tekst naczytałam, wszystko wiedziałam, co tam mam robić, dzisiaj już nie pamiętam, ale wtedy wiedziałam i on nagle mówił, że trzeba te słowa powiedzieć, ja mówię Adam. Ty mi mówiłeś, że będę improwizowała, co akurat bardzo lubię. Nie mówiłeś, żebym się tak toczka w toczkę. To poczekaj, spokojnie ujrzę ci to, zacznij uczyć. Ja nie umiem tak uczyć w sekundę z tekstem na kolanie.
I tak mi było wtedy, jak ja się wstydziłam. On za każdym razem przychodził do mnie i mówił Dorotka, Dobrze jest. A ja mówiłam, Adaś nie. On mnie tak wtórał i mówił, ale dobrze jest, naprawdę wspaniale. Ja mówię, nie wierzę ci. Na tym ta praca polegała. Dobrze jest, nie wierzę ci. To jest spektakl, który powstał w takim bardzo specyficznym cyklu teatrów telewizji, które się nazywały Teatroteka i były produkowane przez wytwórnię filmów fabularnych i dokumentalnych. I one długie lata nie były w ogóle w telewizji pokazywane, bo telewizja ich nie chciała. Były pokazywane w różnych innych miejscach, gdzieś w kinach, miały swój festiwal. To był pierwszy spektakl Teatru Telewizji Adasia Sajnuka, ten Zakład Doświadczalny Solidarność. A kiedy to było jeśli wolno wejść? 2015 wydaje mi się. Łomatko przynajmniej świętsze.
I teraz ta piąta B cały czas, nie takie opowiadania dziewczynek. I Messenger. Ja nie wiedziałam, pewnego dnia mówię do mojego kolegi, to były chyba wakacje, mówię, słuchaj, a co to jest tutaj to inne? No, a ty tego nie oglądasz? Ja mówię, nie. No to słuchaj, tu są wiadomości od innych, którzy nie są z tobą w kontaktach. Jakieś ci tam wysyłają. Ja patrzę. Między innymi jest ktoś, kto pisze, pani Doroto, chciałem pani zaproponować rolę do tego takiego mojego filmu krótkometrażowego, który w tej chwili robię. Bardzo panią poszukuję, Tadeusz Łysiak. Jeszcze chyba napisał, że to jest Alzheimer. Nie pamiętam, jaką przypadłość miała bohaterka, ale załóżmy. W każdym razie ja od razu piszę do niego, że tak, że bardzo chętnie i tak dalej, ale nie zobaczyłam daty.
A największym takim sukcesem pamiętam, że było kiedyś, jak przyszła taka pani Danusia, która była nauczycielką. Przyjęłyśmy ją wtedy, mimo że ona miała 52 lata, wydawała mi się już bardzo, bardzo, bardzo wiekowa, bo ja miałam dopiero 30, niecałe i ona prosiła mnie, żebym ja do niej mówiła Danusiu, a ona do mnie Pani Doroto, ale to nie o to chodzi, tylko że powiedziała nam na egzaminie takim wstępnym, że ona chciałaby... Lepiej prowadzić kółko teatralne, bo pracuje z młodzieżą w szkole i chciała to jakoś inaczej. Nie wiem czy użyła słowa mądrzej czy nie mądrzej, bo to też nie o to chodzi, tylko jakoś lepiej w takim czasie czegoś nauczyć w tym względzie. Bardzo mnie to wzruszyło.
Mówię, Dorota, dlaczego ty nie robisz o to, żeby tobie było z kimś? No można sobie na to jakoś tam odpowiadać wewnętrznie, nie? Ale tak, to tak jest. Ale myślę też sobie, że gdyby nie ta Dorotka, przecież moi rodzice nie wiedzieli, że ja zdaję do szkoły teatralnej. To jest prawda, cały czas mówiłam, że nie Cyganie, że szkoda by im było czasu. Oni pojechali na wakacje nad morze i jak dostałam się do tej szkoły teatralnej, to wysyłałam telegram, bo wtedy nie było telefonów. Napisałam do nich. Mam ten telegram wklejony do pamiętników, bo w moim takim introwertyzmie wczesnym, a na zewnątrz ekstrawertyzmie, pisałam sobie pamiętniki, co ja tak naprawdę czuję i w którym tam Filipie albo Jurku się już zakochałam, a w którym się odkochałam po tygodniu.
Dziękuję bardzo. Miło mi. You are welcome. Ale do czego zmierzam? To jest tak z tymi rolami, że zainteresowała mnie nagle lesbijka, nagle baba na wsi, nagle ze Stalińską też grałyśmy w Moich Starych. No właśnie to. Aha, bo to już jest druga. Tylko, że ta lesbijka jest inna w teatrze niż tamta starsza z Dorotką. Bo ta teraz to jest ta, gdzie pani gra tą stulatkę. Tak, a tamta, znaczy też, bo młodą też, różnie. Natomiast tamten Alzheimer mnie zainteresował. Że ona go już będzie miała, że ta choroba połączona z tamtym, ta dwoistość roli. I teraz tak jak ja coś mówię, a coś mi się takiego nowego przypomni, to sama siebie ciekawię, nie?
I tu się zaczyna moment twórczości, że może to tak, to co ten Kieślowski zrobił, to było coś niebywałego. On jest chyba z 7 lipca, albo jakoś tak, ja jestem z 3. Można mi składać życzenia, nie trzeba. Wszystkiego najlepszego Pani Doroto. Ja mam urodziny codziennie w tym roku, bo tak postanowiłam, ponieważ skończyłam właśnie 50 lat. Nie zaimponuje mi Pani szybko. I postanowiłam, że coś musi być wyjątkowego w tym roku, w którym jednak przekraczam jakiś Rubikon, że po prostu urodziny mam codziennie, także dzisiaj też. Zatem tym myślę. Dobrze. Optymistycznym akcentem. Bardzo dziękuję, że dała mi Pani siebie na tych kilkadziesiąt minut, naprawdę.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Napisz do mnie: [email protected]
Zostań Patronem (z logowaniem): https://patronite.pl/TeresaDrozda
Postaw mi kawę (bez logowania): https://buycoffee.to/drozdowisko/
Postaw mi kawę (bez logowania): https://suppi.pl/drozdowisko
Odwiedź mnie:
https://www.facebook.com/teresa.drozda
https://www.facebook.com/drozdowisko
https://drozdowisko.pl/
https://www.instagram.com/drozdowisko/
https://radiodanielka.pl/drozdowisko/
Od prostego, trochę zaczepnego pytania - „dlaczego ja?” - zaczęła się rozmowa, która szybko wymknęła się schematom klasycznego wywiadu.
Dorota Pomykała opowiada o filmie i teatrze, o pracy z debiutantami, o intuicji, która czasem wyprzedza rozum, i o nieustannym sprawdzaniu siebie - nie z braku wiary, lecz z potrzeby niezawodzenia innych.
To także rozmowa o improwizacji i o tęsknocie za „egzemplarzem”, o aktorstwie jako sztuce prostoty, o pracy z tekstem i bez tekstu. O tym, jak kamera bezlitośnie demaskuje fałsz i jak trudno, a jednocześnie jak koniecznie trzeba mówić prawdę.
Bo nawet jedno prawdziwe zdanie na dziesięć może być początkiem czegoś istotnego.
Rozmowa, która jak samo DROZDOWISKO, nie musi niczego udowadniać.
Niektóre tytuły filmów i spektakli, o których wspominamy:
Zakład Doświadczalny „Solidarność” (reż. Adam Sajnuk, 2015, Teatroteka)
Sukienka (reż. Tadeusz Łysiak, 2020)
Kobieta na dachu (reż. Anna Jadowska, 2022)
Moje stare (reż. Natasza Parzymies, 2023)
Z prochu powstałeś (reż. Mariusz Grzegorzek, 1998)
Nieustraszona miłość Eve Adams (reż. Olga Ciężkowska, 2024)
Rok z życia codziennego w Europie Środkowo-Wschodniej (reż. Monika Strzępka, 2018)
Tryumf woli (reż. Monika Strzępka, 2016)
Zawartość odcinka (wygenerowana przez AI):
Wprowadzenie do Drozdowiska
O teatrze i teatrze telewizji
Wspomnienia o Zakładzie Doświadczalnym
Praca z debiutantami i intuicja
Nowe projekty i wyzwania
Powroty do Starego Teatru
Różnorodność ról i wyzwania
Wartość autentyczności w aktorstwie
Uczenie młodych aktorów
Wolność w rozmowie
Ciągłość kultury i wspomnienia
Lekcje Kieślowskiego w teatrze
Zakończenie i podziękowania
Zdjęcia użyte w pliku video pochodzą z archiwum autorki i oficjalnych kanałów instytucji i producentów. Fotografie ze spektaklu "Nieustraszona miłość Eve Adams" autorstwa Klaudyny Schubert.