Mentionsy Mentionsy
DROZDOWISKO - Teresa Drozda (niezależny podcast o kulturze w Polsce i Czechach)
DROZDOWISKO - Teresa Drozda (niezależny podcast o kulturze w Polsce i Czechach)

#186 - DOROTA POMYKAŁA: dlaczego ja?

06.04.2026 ·58 min 16 s · 13 rozdziałów

Napisz do mnie: [email protected]ń Patronem (z logowaniem): https://patronite.pl/TeresaDrozdaPostaw mi kawę (bez logowania): https://buycoffee.to/drozdowisko/Postaw mi kawę (bez logowania): https://suppi.pl/drozdowiskoOdwiedź mnie:https://www.facebook.com/teresa.drozdahttps://www.facebook.com/drozdowiskohttps://drozdowisko.pl/https://www.instagram.com/drozdowisko/https://radiodanielka.pl/drozdowisko/Od prostego, trochę zaczepnego pytania - „dlaczego ja?” - zaczęła się rozmowa, która szybko wymknęła się schematom klasycznego wywiadu. Dorota Pomykała opowiada o filmie i teatrze, o pracy z debiutantami, o intuicji, która czasem wyprzedza rozum, i o nieustannym sprawdzaniu siebie - nie z braku wiary, lecz z potrzeby niezawodzenia innych.To także rozmowa o improwizacji i o tęsknocie za „egzemplarzem”, o aktorstwie jako sztuce prostoty, o pracy z tekstem i bez tekstu. O tym, jak kamera bezlitośnie demaskuje fałsz i jak trudno, a jednocześnie jak koniecznie trzeba mówić prawdę.Bo nawet jedno prawdziwe zdanie na dziesięć może być początkiem czegoś istotnego.Rozmowa, która jak samo DROZDOWISKO, nie musi niczego udowadniać.Niektóre tytuły filmów i spektakli, o których wspominamy:Zakład Doświadczalny „Solidarność” (reż. Adam Sajnuk, 2015, Teatroteka)Sukienka (reż. Tadeusz Łysiak, 2020)Kobieta na dachu (reż. Anna Jadowska, 2022)Moje stare (reż. Natasza Parzymies, 2023)Z prochu powstałeś (reż. Mariusz Grzegorzek, 1998)Nieustraszona miłość Eve Adams (reż. Olga Ciężkowska, 2024)Rok z życia codziennego w Europie Środkowo-Wschodniej (reż. Monika Strzępka, 2018)Tryumf woli (reż. Monika Strzępka, 2016)Zawartość odcinka (wygenerowana przez AI):00:00 Wprowadzenie do Drozdowiska00:24 O teatrze i teatrze telewizji01:48 Wspomnienia o Zakładzie Doświadczalnym06:01 Praca z debiutantami i intuicja12:14 Nowe projekty i wyzwania18:31 Powroty do Starego Teatru21:36 Różnorodność ról i wyzwania25:44 Wartość autentyczności w aktorstwie33:43 Uczenie młodych aktorów41:04 Wolność w rozmowie46:40 Ciągłość kultury i wspomnienia51:46 Lekcje Kieślowskiego w teatrze55:34 Zakończenie i podziękowaniaZdjęcia użyte w pliku video pochodzą z archiwum autorki i oficjalnych kanałów instytucji i producentów. Fotografie ze spektaklu "Nieustraszona miłość Eve Adams" autorstwa Klaudyny Schubert.

0:00 · Wprowadzenie do Drozdowiska 1

A czemu ja? Czemu ja? Możemy już nagrywać? Ja pytam Panią czemu ja? A Pani się tłumaczy i tak się zaczyna nasz wóz. Bardzo proszę. Może mieć słuchawki? Nie. Pani nie potrzebuje słuchawek. No właśnie, czemu ja akurat? Ja już Pani mówię dlaczego. Dzień dobry Państwu, Dorota Pomykała się nazywam. Przepraszam, ja się nie przystawiam, tylko od razu zapytałam Panią dlaczego ja. To jest Drozdowisko, czyli autorski podcast Teresy Drozdy zajmujący się kulturą w niemal wszystkich jej przejawach. Jest 6 kwietnia 2026 roku. Dzień dobry. Zapraszam Was dziś na rozmowę, którą nagrałam w lutym 2025. Z kim? Już wiecie.

1:48 · Wspomnienia o Zakładzie Doświadczalnym 2

Ale nie o tym mówię, tylko o tym, że... Ja pamiętam próby z Adamem, one się odbywały u niego i powiedział Dorotko, to jest piękna rola, ona jest główna, nie wiedziałam jak ona ma być główna, bo chyba z pięćdziesiąt osób w tym występowało jeszcze, ale to nie chodziło o to, czy główna, czy nie główna, tylko powiedział i można improwizować. Teraz proszę sobie wyobrazić, ja przychodzę na ten plan, oczywiście, że tekst naczytałam, wszystko wiedziałam, co tam mam robić, dzisiaj już nie pamiętam, ale wtedy wiedziałam i on nagle mówił, że trzeba te słowa powiedzieć, ja mówię Adam. Ty mi mówiłeś, że będę improwizowała, co akurat bardzo lubię. Nie mówiłeś, żebym się tak toczka w toczkę. To poczekaj, spokojnie ujrzę ci to, zacznij uczyć. Ja nie umiem tak uczyć w sekundę z tekstem na kolanie.

I tak mi było wtedy, jak ja się wstydziłam. On za każdym razem przychodził do mnie i mówił Dorotka, Dobrze jest. A ja mówiłam, Adaś nie. On mnie tak wtórał i mówił, ale dobrze jest, naprawdę wspaniale. Ja mówię, nie wierzę ci. Na tym ta praca polegała. Dobrze jest, nie wierzę ci. To jest spektakl, który powstał w takim bardzo specyficznym cyklu teatrów telewizji, które się nazywały Teatroteka i były produkowane przez wytwórnię filmów fabularnych i dokumentalnych. I one długie lata nie były w ogóle w telewizji pokazywane, bo telewizja ich nie chciała. Były pokazywane w różnych innych miejscach, gdzieś w kinach, miały swój festiwal. To był pierwszy spektakl Teatru Telewizji Adasia Sajnuka, ten Zakład Doświadczalny Solidarność. A kiedy to było jeśli wolno wejść? 2015 wydaje mi się. Łomatko przynajmniej świętsze.

6:01 · Praca z debiutantami i intuicja 1

Ponieważ on pisał do mnie jakieś tam 8 miesięcy wcześniej. I odpisuje mi, pani Dorota, jak mi miło, że pani odpisała, ale ja już mam próby z jakąś aktorką. Pierwszy raz w życiu, pierwszy raz w życiu i ostatni, napisałam, byłam tak podjarana, że napisałam do niego, ale może coś jeszcze doodkręcić, bo ja bardzo chcę pracować z panem. On chyba był urzeczony tą moją gotowością, bo napisał, Na pewno to zrobimy przy następnej produkcji, ale nasze próby już są przed nagraniem, no więc odpuściłam ją przed nagraniem. No i pamiętam, rok chyba minął, albo jakiś taki czas nieokreślony, to przecież nie jest ważne w tym opowiadaniu, dziewczynki z klasy piątej B, i telefon. Odbieram, coś mi ten numer mówi bardzo blisko, mówię a propos intuicja, usłyszałam tylko głos halo, dzień dobry, a powiedziałam tak, zgadzam się.

41:04 · Wolność w rozmowie 3

Mówię, Dorota, dlaczego ty nie robisz o to, żeby tobie było z kimś? No można sobie na to jakoś tam odpowiadać wewnętrznie, nie? Ale tak, to tak jest. Ale myślę też sobie, że gdyby nie ta Dorotka, przecież moi rodzice nie wiedzieli, że ja zdaję do szkoły teatralnej. To jest prawda, cały czas mówiłam, że nie Cyganie, że szkoda by im było czasu. Oni pojechali na wakacje nad morze i jak dostałam się do tej szkoły teatralnej, to wysyłałam telegram, bo wtedy nie było telefonów. Napisałam do nich. Mam ten telegram wklejony do pamiętników, bo w moim takim introwertyzmie wczesnym, a na zewnątrz ekstrawertyzmie, pisałam sobie pamiętniki, co ja tak naprawdę czuję i w którym tam Filipie albo Jurku się już zakochałam, a w którym się odkochałam po tygodniu.

Dziękuję bardzo. Miło mi. You are welcome. Ale do czego zmierzam? To jest tak z tymi rolami, że zainteresowała mnie nagle lesbijka, nagle baba na wsi, nagle ze Stalińską też grałyśmy w Moich Starych. No właśnie to. Aha, bo to już jest druga. Tylko, że ta lesbijka jest inna w teatrze niż tamta starsza z Dorotką. Bo ta teraz to jest ta, gdzie pani gra tą stulatkę. Tak, a tamta, znaczy też, bo młodą też, różnie. Natomiast tamten Alzheimer mnie zainteresował. Że ona go już będzie miała, że ta choroba połączona z tamtym, ta dwoistość roli. I teraz tak jak ja coś mówię, a coś mi się takiego nowego przypomni, to sama siebie ciekawię, nie?

Ale jak tylko powtarzam, to się czuję ze sobą zanudzona. Już sobie myślę, Dorota, już to gadałaś. Po co ty to znowu gadasz? Wie pani co? Tak, ale z drugiej strony... Ja to rozumiem i przyjmuję taki sposób patrzenia czy myślenia, ale jednocześnie uważam, że w którymś momencie to jest po prostu strasznie ważne, żeby to wszystko wypowiadać. Bo ja jestem też w duszy, nazwijmy to, że jakkolwiek, w jakimś takim głębokim przekonaniu i przeświadczeniu taką osobą, która po pierwsze wierzy w pewną ciągłość kultury i to jest też jedna z rzeczy, które gdzieś tam miałam może w myśli, o co chciałam zapytać, bo pani się spotkała od samego początku tutaj w Krakowie z

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.