Mentionsy Mentionsy
Drogowskazy
Drogowskazy

Tato, czytaj dzieciom! DROGOWSKAZY

19.09.2025 ·41 min 49 s · 1 rozdział · 1 sponsor

Mózg człowieka najintensywniej rozwija się w ciągu pierwszych trzech lat życia. Właśnie dlatego tak ważne są aktywności które proponujemy dzieciom. I choć na rynku pojawiają się coraz bardziej atrakcyjne zabawki, to warto pamiętać o… czytaniu. Badania pokazują, że głośne czytanie dzieciom już od pierwszych dni ich życia, nie tylko korzystnie wpływa na ich rozwój neurologiczny, ale także wspiera kreatywność, wyobraźnię i, co najważniejsze, budowę relacji międzyludzkich .Właśnie o tym przypomina Fundacja Powszechnego Czytania, która kampanią #TataTeżCzyta zachęca Panów do tego by sięgać po książki podczas wspólnych chwil z dziećmi. Dlaczego to właśnie oni są głównymi adresatami kampanii i w jaki sposób wspólne czytanie może zaprocentować w przyszłości? O tym mówiła w Drogowskazach Aleksandra Strzelecka z Fundacji Powszechnego Czytania. Do wysłuchania rozmowy zaprasza Aleksandra Galant.

0:00 · Media Expert 14

To jest jakby takie duże pole do tego, żeby rozmawiać i żeby się bawić. DROGOWSKAZY To są Drogowskazy, nasze kolejne spotkanie na antenie Eski.rok. Bardzo się cieszę, że się słyszymy, no bo to, jak mam nadzieję, oznacza, że kolejną godzinę spędzimy wspólnie. Na początek statystyki, dane, informacje z gatunku tych, których nie lubimy, bo wydaje mi się, że są trochę zawstydzające. Co roku bardzo duży raport na temat czytelnictwa przeprowadza Biblioteka Narodowa. Od dziwu nie chciałabym dzisiaj rozmawiać o tym, ile czytają Polacy i czy to jest pół książki rocznie statystycznie, czy jedna książka, bo chyba w ostatnim roku te dane poszły trochę w górę i jest ciut lepiej, choć chyba to nadal nie jest duży powód do dumy. Ale chciałam wam powiedzieć, jak to się rozkłada, jeżeli chodzi o płeć, bo wynika z tego, że 47% kobiet deklaruje, że czyta, a mężczyzn 35%.

Traktujemy trochę szerzej. Oczywiście to są opiekunowie, ojczymowie, dziadkowie, wujkowie, starsi bracia, czemu nie? Na czym polega kampania? Dlaczego czytanie jest tak ważne i dlaczego to właśnie mężczyźni są do tego w szczególny sposób zachęcani? O tym mam nadzieję, że opowie dzisiaj Aleksandra Strzelecka z Fundacji Powszechnego Czytania. Witaj w Drogowskazach. Dzień dobry, witam serdecznie. Powtórzę pytanie, które zadałam przed chwilą, bo mam wrażenie, że powtórzyło się kilkukrotnie w trakcie tego mojego ciuty przydługiego wstępu. Mianowicie, dlaczego czytanie jest tak ważne? Oczywiście już kiedy dziecko jest bardzo małe, zabaw jest całe mnóstwo, jest całe mnóstwo zabawek. One są coraz nowocześniejsze, coraz bardziej kolorowe, coraz bardziej złożone. A tutaj mówimy o powrocie do tych starych, dobrych, poczciwych książek. Dlaczego to jest takie ważne?

No dobrze, wezmę nawet jakąś książkę dla dzieci o tym, jak wybierać książki, to mam nadzieję, że porozmawiamy dalej. Ale przecież on nic nie wie, a co dopiero kim jest jakiś Kubuś, jakiś Puchatek, jakieś przygody? No właśnie, okazuje się, że nawet jak czytamy do brzucha, to dziecko już wtedy nas słyszy i jest w stanie rozpoznawać nasz głos, więc rzeczywiście chodzi o to, żeby on nas słyszało i słyszało słowa, bo to też badania potwierdzają, że dzieci, którym właśnie od urodzenia się nie czyta... słyszą o wiele, wiele mniej słów w ciągu tych pierwszych lat życia. I to jest bardzo ważne. To bardzo potem wpływa na rozwój mowy chociażby. Tutaj odwołam się do informacji znalezionej na stronie kampanii, mianowicie, że trzylatki, trzyletnie dzieci, którym się czyta, rozumieją dwa razy więcej słów niż rówieśnicy. Dwa razy więcej w tym wieku to chyba bardzo dużo.

Trzeba znaleźć chyba klucz. żeby czytanie stało się frajdą i dla dorosłego, i dla dziecka. Mam też wrażenie, że z czytaniem wiąże się, czytaniem dzieciom oczywiście, wiąże się szereg innych czynności, które krążą wokół tematu. Chodzi mi na przykład o wspólne wyjścia do biblioteki, o wybór książek. Nie oszukujmy się, żyjemy w świecie cyfrowym, więc to może być na przykład zamawianie książek przez internet, wypożyczanie e-booków, bo wydaje mi się, że e-booki też się liczą do czytania, że ta książka może w pewnym momencie już nie musi być papierowa. Więc to jest cały taki obszar do zagospodarowania, który również ten nawyk czytelniczy będzie budował i wzmacniał. To jest trochę takie też budowanie wspólnych czytelniczych zainteresowań. To znaczy właśnie, jeżeli robimy to dla przyjemności, nie tylko po to, żeby odhaczyć rzeczywiście to, że okej, przeczytane,

To jest coś, co warto sobie zakodować, że nic nie będzie dla dziecka bardziej atrakcyjne niż to, że jesteśmy obok niego, poświęcamy mu swój czas. Nie zezujemy w międzyczasie na ekran smartfonu czy tableta. Sama dobrze wiem, jak to czasami może być kuszące, ale też wiem, jak wielką nagrodą jest to, jeżeli uda się od tego powstrzymać, najlepiej ten sprzęt na moment odłożyć. Kampania Tata też czyta. To jest powód, dla którego spotykam się dzisiaj i zaprosiłam do dzisiejszego programu Aleksandrę Strzelecką z Fundacji Powszechnego Czytania. Rozmawiałyśmy na razie o drugiej części nazwy kampanii, czyli o samym czytaniu, a za chwilę mam nadzieję, że porozmawiamy o... liczba mnogo słowa tata jest skomplikowana, ale powiedzmy, że za chwilę porozmawiamy o panach, porozmawiamy o ojcach, do których kampania jest kierowana, dlaczego tak ważne jest to, żeby właśnie ich...

do tej aktywności z dziećmi zachęcić. Myślę, że to jest świetny powód, żebyście w dalszym ciągu słuchali drogowskazów i eski rok. No i że słyszymy się już za kilka minut. Do usłyszenia. Aleksandra Galant. Na pewno z czym się zmierzałam na samym początku, to było w ogóle całe ubranie górnicze. Powiem szczerze, że na początku też miałam wrażenie, że ja się fizycznie jakby w tym ubraniu zamieniam w mężczyznę, bo jakby ten cały strój totalnie odbiegał od mojego wizerunku i od mojego charakteru. Te spodnie, ta koszula flanelowa, gdzieś tam jakieś onuce, jak mnie chłopaki uczyli jak to wiązać, te buty, które... Do teraz mam za duże, bo nigdy nie potrafiłam dostosować rozmiaru na tyle, żeby był idealny.

A skoro mniej mężczyzn czyta dla siebie, to mniej będzie też czytało dzieciom. Tak, te statystyki pokazują, że to dotyczy i czytania sobie, i czytania dzieciom właśnie. Tak jak mówiłam przed naszą rozmową, rozmawiałam z kolegami, z kilkoma osobami, żeby się dowiedzieć, jak jest z tym czytaniem. Pojawiło się coś, co bardzo zwróciło moją uwagę. Z racji pracy, którą wykonuję, byłam tym bardzo zaskoczona, ale potem sobie pomyślałam, że rzeczywiście czytanie na głos to jest coś, co robimy bardzo rzadko. Mam taką pracę, że często czytam na głos, natomiast myślę sobie, że jest wiele osób, które nie czytały na głos, nie wiem, od liceum, kiedy na lekcji trzeba było coś przeczytać. No bo w sumie z jakiej okazji trzeba to robić? Jakieś wystąpienia, prezentacje, prelekcje oczywiście, natomiast to zdecydowanie nie jest w puli tych czynności, które wykonujemy rutynowo, standardowo i regularnie.

My często używamy tego porównania, że czytanie właściwie jest jak sport, bo czytanie jest dla mózgu tym, czym sport jest dla ciała. To znaczy to jest naprawdę... Takie literalne trenowanie naszego mózgu i potrzebna jest tutaj regularność, więc super, jeżeli przy okazji przykładu trenera będzie można to też połączyć. Ja tutaj przyznam, że jestem fanką tego, w jaki sposób skonstruowaliście swoją drużynę ambasadorską. Tak to określę, to znaczy ambasadorów, głównie mężczyzn, którzy wspierają kampanię i też promują ideę czytania, czytania dzieciom, bo wśród nich znalazł się zawodnik MMA Łukasz Jurkowski. Można powiedzieć, że... No zawodnice MMA nie kojarzą się z czytaniem, a okazuje się, że jak najbardziej, że czytaniu dzieciom poświęcają swój czas.

I porozmawiały o działaniach Fundacji, Fundacji Powszechnego Czytania. Znów będę odnosiła się do tego, jakie informacje znalazłam na waszej stronie. Bardzo jestem ciekawa, jaka jest czytająca Polska i czy to jest Polska, o której mówimy w czasie teraźniejszym, czy to jest coś, co jeszcze pozostaje zakotwiczone w przyszłości, ale do czego możemy dążyć. Na moje pytanie, jak mam nadzieję, w dalszym ciągu będzie odpowiadała Aleksandra Strzelecka z Fundacji Powszechnego Czytania właśnie. No i oczywiście mam nadzieję, że również wy będziecie z nami, będziecie z drogowskazami, które wrócą na naszą antenę już za kilka minut. Do usłyszenia. Aleksandra Galant. Drogowskazy. Rozmowy o życiu.

No i przyszedł czas na finał dzisiejszego spotkania w Drogowskazach. Skład w naszym radiowym studiu pozostaje niezmienny. Ja się nazywam Aleksandra Galant i mam wielką przyjemność gościć Aleksandrę Strzelecką z Fundacji Powszechnego Czytania, która do tej pory opowiadała o kampanii Tata Też Czyta, która ma zachęcać, mobilizować panów do tego, żeby swoim dzieciom czytać. Nie zawsze te legendarne 20 minut dziennie, codziennie, ale przede wszystkim czytać z radością, po to, żeby tę radość przekazywać swoim pociechom. Teraz chciałabym porozmawiać bardziej o tym, czym zajmuje się Fundacja Powszechnego Czytania. Oczywiście nazwa fundacji już to zdradza. Natomiast zapewne jest bardzo wiele sposobów na to, żeby sprawić, żeby Polska była czytająca. No i właśnie, czy Polska jest czytająca, czy Polska dopiero czytająca będzie?

Więc my byśmy marzyli o tym, że każdy czuje, że czytanie jest dla niego, że czytanie jest przyjemnością, że warto sięgnąć po książkę. No i to jest właśnie duże wyzwanie, żeby dotrzeć do nieczytających dzisiaj. Jak to można zrobić? Czasem mam wrażenie, że najłatwiej jest dotrzeć do przekonanych, że mamy jakiś komunikat i on trafia do osób, które już są w taki czy inny sposób w coś zaangażowani. A jak przekonać osoby, która tego odruchu czytania nie ma, który być może czytanie kojarzy z jakimś przymusem ze szkoły, który kojarzy się z nudnymi książkami, do których był przymuszany? Jak tę kartę trochę odwrócić i pokazać, że hej, czytanie jest okej? To jest rzeczywiście duże wyzwanie. To jest trudne zadanie, do którego trzeba podejść, znaczy myśleć o tym jako takie zadanie długoterminowe, bo rzeczywiście prawdziwa zmiana wymaga czasu.

I rzeczywiście kilka dni temu był dzień alfabetyzacji. I dużo mówiliśmy o tym, czym jest czytanie ze zrozumieniem, że to jest dzisiaj kompetencja, która rzeczywiście słabnie. Znaczy z tym są rzeczywiście bardzo duże problemy i statystyki są dramatyczne, jeśli o to chodzi. Musimy trenować czytanie, żeby też wychowywać świadomych i odpowiedzialnych obywateli, którzy będą umieli korzystać z technologii. być odporni w dobie fake newsów na to, co nas otacza i też umieć sobie radzić z bardzo wieloma informacjami, bo jesteśmy dzisiaj po prostu zalewani. Tak, to prawda. Zalewani informacjami, które wymagają weryfikacji. To jest też wątek, który nam się w drogowskazach wielokrotnie powtarzał. W ogóle nie mam z tego powodu wyrzutów sumienia.

W ostatnich latach rzeczywiście te statystyki mężczyzn, młodych ojców właśnie w tym wieku poszły, zdaje się, około 5 punktów procentowych do góry. To cieszy. Zdecydowanie. Wiesz, ja też od dawna miałam takie wrażenie, że bibliotekarze i bibliotekarki to jest taka grupa ludzi, którzy naprawdę... Są szalenie zaangażowani w to, co robią, bo opieka nad księgozbiorem to jest jedno, ale wszystkie działania dodatkowe, które są w bibliotekach, od jakichś wystaw, po obchody, nie wiem, jubileuszu jakiegoś autora, spotkania autorskie, aktywności dla dzieci, spotkania, no kiedyś komputery, teraz nie wiem, czy jeszcze w czytelniach to jest takie popularne. Natomiast mam wrażenie, że bibliotekarze wykonują ogromną pracę. Tak, ale to jest też ich udział w takich inicjatywach jak chociażby właśnie kampania Tataty Szczyta, gdzie, co nas bardzo przy tej inicjatywie akurat cieszyło, to jest to, że przy formule otwartej kampanii biblioteki, szkoły, różne inne instytucje mogły same włączać się i same organizować aktywności bez żadnej wymaganej rejestracji.

Mam nadzieję, że wielu z was również. Być może dla kogoś przygoda z czytaniem dzieciom właśnie się rozpocznie. Jeżeli przyda się więcej wskazówek, jak się za to zabrać, od czego zacząć, to odsyłam was nie tylko na stronę kampanii Tata Też Czyta, ale również Fundacji Powszechnego Czytania. No i zachęcam, żeby tego odcinka Drogów Wskazów wysłuchać ponownie. A możecie to zrobić, Bez problemu, bo zapis tej rozmowy jest dostępny na Spotify, na YouTubie, oczywiście na kanałach Drogowskazów. Polecam też facebookowy profil naszej audycji, który jest do waszej dyspozycji. No i cóż, wydaje mi się, że to jest już wszystko na dzisiaj. Bardzo wam dziękuję za waszą obecność i uwagę. No i cóż, mam nadzieję, że słyszymy się już niedługo. Do usłyszenia, Aleksandra Galant.

Pokazano wszystkie 14 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.