Mentionsy Mentionsy
Dobra Rozmowa
Dobra Rozmowa

Przyjaźń damsko-męska - czyli gdzie zaczyna się kłopot

26.05.2026 ·1 godz 36 min · 15 rozdziałów · 2 sponsorów

Przyjaźń damsko-męska potrafi być najzwyklejszą rzeczą na świecie, dopóki ktoś nie zacznie doszukiwać się w niej drugiego dna. Czasem „kłopot” zaczyna się od jednej zmiany... Czyjejś zazdrości, czyjegoś uczucia, cudzej interpretacji albo tego, że nagle trzeba coś nazwać. Bywa też, że wszystko jest okej, tylko świat dookoła koniecznie chce dopisać własny scenariusz. To temat o granicach, lojalności i o tym, jak łatwo pomylić bliskość z czymś innym i jak trudno potem wrócić do wersji „to po prostu przyjaźń”.Materiał powstał w ramach płatnej współpracy z T-Mobile.

16:08 · Opowieść o przyjaźni Bartolola z jego bliską przyjaciółką 1

To nie z tobą Bartololo będzie się stykał paluszkami, tylko ze mną. Uspokajam cię. Tak powiedział trochę w tym zdaniu i ten ciąg logiczny był taki, że pomyślałem sobie, że to jednak o mnie i zacząłem się zastanawiać na którym wyjeździe. Więc jak jeździmy z Bartololo na wakacje, to rzeczywiście ludzie nam zazdroszczą tej przyjaźni. Znaczy bardzo wiele takich wiadomości dostajemy. Boże, jaką my stanowimy cudowny duet i w ogóle, że fajnie mieć takiego przyjaciela. Smutno mi się to czyta, bo to oznacza, że ludzie nie mają kogoś takiego. Jest mi z tego powodu przykro. Ja się cieszę, że mam kogoś takiego. Zresztą Bartek nie jest też jedynym takim moim przyjacielem. Bardzo często dostaję też na przykład od dziewczyn, że ten pan Bartolo, czy pan Bartololo jest wolny? Nie, pan Bartololo ma męża.

21:34 · Przykłady i refleksje 5

Dobra, poczekaj. Ale to, widzisz, no to są takie właśnie subtelności. Byłam teraz z moim przyjacielem Dominikiem, spotkaliśmy się, bo on mieszka na co dzień w Wielkiej Brytanii. Dobra, ale żeby była jasna, ja to powiem głośno. Ja mam radar. Znaczy w takim sensie, że myślę sobie, że to jest mój naturalny dar. Radar. Ja mam radar, że widzę taki drugi moment, kiedy dziewczyna, no bo tylko to były osoby do tej pory, które mnie interesowały, jest zainteresowana poznaniem kogoś nowego. I naprawdę, znaczy, celowo o tym mówię, bo myślę sobie, że przez swoje życie poznałem kilka dziewczyn, które były w danych miejscach z facetem.

Byliśmy wtedy oboje w związkach, ale to już insza inszość. Dogadywaliśmy się fantastycznie, mieliśmy podobne poczucie humoru, kochaliśmy tańczyć. Szlajaliśmy się wieczorami po Pietrynie i tańczyliśmy w każdym możliwym klubie. Była w tym fascynacja także erotyczna, ale nie doszło między nami do niczego więcej niż parę pocałunków. Do dziś nie wiem, jak nam się to udało. Udało nam się także wtedy przegadać temat i uzgodnić, że bardziej zależy nam na wzajemnej przyjaźni. I ta przyjaźń rzeczywiście przetrwała do dziś. Mimo iż mieszkamy na dwóch różnych kontynentach, widujemy się raz na kilka lat, jesteśmy blisko. Nie potrzebujemy codziennego kontaktu, choć oczywiście za sobą tęsknimy, by czuwać i być gotowym do pomocy w każdym możliwym momencie. Nigdy mu nie zapomnę, że jak 10 lat temu walił się mój świat, przyleciał i postawił mnie na nogi, przypominając o tym, co najważniejsze i o tym, jaka jestem silna.

Ale są takie rzeczy, o których nie gadasz ze swoim partnerem czy partnerką, tylko właśnie masz ochotę przegadać z przyjacielem czy przyjaciółką i wtedy, wiesz, jak... Ja mam teraz taką skomplikowaną sytuację. Moi przyjaciele Być może się rozstają, doszło do jakiegoś fatalnego zamieszania między nimi. I problem jest taki, że i on i ona są moimi przyjaciółmi. To znaczy poznałam ich w tym samym dniu, zaprzyjaźniliśmy się dokładnie tak samo. To nie jest tak, że przyjaźniłam się z nią i poznałam męża, albo przyjaźniłam się z mężem, poznałam żonę. I ja jestem w strasznie ciężkiej sytuacji, kiedy oni opowiadają mi o swoich uczuciach. Stop, stop, stop. Ja cię zatrzymam. Jak idziesz na terapię PAR, ja od tego zacznę, to każdy terapeuta prowadzący terapię PAR mówi bardzo ważną rzecz.

Przedmiotem terapii PAR jest relacja, a nie każdy z was osobno. Ja myślę sobie, że my w ogóle zapominamy o tym, że jest coś takiego jak my i jest taki twór. I ty zostałaś ich przyjacielem. I to jest w ogóle bardzo ważne. Ty zostałaś przyjacielem ich relacji. To, że teraz ich relacja pękła i to, że teraz jest trudniej, to jest ryzykowne, że ty będziesz chciała być fair względem relacji, więc starasz się być fair względem każdego z nich. I się dajesz trochę wciągać w tą bardzo trudną grę. Właśnie wręcz przeciwnie, znaczy wycofałam się. I teraz jedyny sposób, który na ten moment masz, to moim zdaniem na ten moment masz taką sytuację, w której możesz powiedzieć stop.

Musimy to przerwać. Ponieważ byłam przyjaciółką tworu, który się nazywał Wy, czy też My razem, znaczy nie Ty z nimi, tylko oni mieli swoje My, i Ty byłaś przyjaciółką tego, tego wanglicznego tworu, co w praktyce oznacza, że nigdy nie stanęłaś po żadnej stronie, Nie byłaś, wiesz, wplątywana w ich wewnętrzne intrygi i nie wiem, on nie brał cię na bok i nie mówił coś o niej bez jej wiedzy, tylko ewentualnie byłaś po prostu zawsze przyjacielem ich pary. A teraz to pękło i pewnie za chwilę będziesz miała taki trudny moment, jeżeli przejdą przez to, czego im życzę bardzo mocno, to będziesz mogła wrócić jako przyjaciółka pary, a jeżeli nie przejdą przez tą sytuację, w której są, nie wiem czego ona dotyczy, nie wiem kim są i to nie ma znaczenia dla mnie, co nie zmienia faktu, że jeżeli to pęknie,

75:23 · Zakłócenia w relacjach 2

Czyli że byłeś z kimś mając lat 17, Mieliście ten krótki moment, kiedy wydawało na wam się, że będziecie parą, kilka razy się nawet ze sobą przespaliście i później powiedzieliście, że już nie. Moim zdaniem... Nie podoba, ale dalej lubicie się bardzo. Moim zdaniem jest możliwa, tylko co w przypadku, kiedy mamy partnerów? Czy przyznać im się, że mój przyjaciel to jest koleś, z którym kiedyś sypiałam. No i tu dotykamy bardzo ważnej rzeczy. I siusiaka też kiedyś. Przepraszam. I hiszpański Maciek Młodzian. I się ciągle kołacze po mojej... Przepraszam! Widziałeś, on ci pokazał swego siusiaka? Nie, nie. Spajskiego? No dobra, no właśnie. I teraz moim zdaniem to są tematy, które są moim zdaniem ważniejsze trochę.

Relacja między kobietą i mężczyzną, żeby moim zdaniem była tylko romantyczna, to musi być najpierw erotyczna. Czyli jeśli poznajemy się i są ten drufiny, jest ten flow, to uważam, że Wcześniej czy później następuje głębienie tej relacji, czyli przechodzi ona z fazy przyjaźni w fazę miłości romantycznej, erotyzmu i jesteśmy parą. Natomiast jeśli mamy być przyjaciółmi, to tak uważam, jak w przypadku Wojtka z jego pierwszą żoną, jak już przeżyliśmy tą fazę, gdzie byliśmy kochankami i rozstajemy się, to ewentualnie później jest szansa na przyjaźń, ale to tylko zależy właśnie później od nas samych, czyli od to, jak ta relacja później będzie przebiegać. Natomiast przyjaźń jest dla mnie bardzo głęboką relacją i uważam, że to jest Czyli krótko mówiąc, gdybyś

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.