RZĄD CHCE PRZEJĄĆ CARREFOUR, a MŁODZI BEZ PRACY? #BizWeek
RZĄD CHCE PRZEJĄĆ CARREFOUR, a MŁODZI BEZ PRACY? #BizWeek
Rząd chce przyjąć Carrefoura. Ministerstwo Rolnictwa dało zielone światło Krajowej Grupie Spożywczej na zakup sieci, której pozbywają się Francuzi. Problem w tym, że KGS sama prognozuje gigantyczne straty i nie ma doświadczenia w handlu. Zatem czy rząd utopi miliardy ze skarbu państwa w narodowym hipermarkecie? Do tego kapitał przestał płynąć do Polski. Napływ zagranicznych inwestycji w 2024 spadł aż o 55%. Dlaczego inwestorzy nagle wcisnęli hamulec? Miliard dolarów dla Netflixa. Tyle wygenerował serial Stranger Things, którego nowy sezon bije wszelkie rekordy. Serwery giganta nie wytrzymały premiery. Tymczasem sztuczna inteligencja zaczyna zamykać drzwi do kariery juniorów.
Pamiętacie te żarty o Żabce Plus i nowym narodowym warzywniaku? Wtedy brzmiało to jak ponury żart albo kolejna fantazja poprzedniej władzy. Mamy jednak rok 2025 i okazuje się, że punkt widzenia zależy wyłącznie od punktu siedzenia. Wyobraźcie sobie, że Ministerstwo Rolnictwa właśnie dało zielone światło, aby ta zła i rzekomo niepotrzebna grupa KGS, czyli Krajowa Grupa Spożywcza, weszła do przetargu o polską odnogę sieci Carrefour. Skąd wziął się pomysł na wyprzedaż aktywów Carrefour Polska, dowiecie się z tego odcinka. Warto nadrobić. Pytanie jednak, dlaczego rząd chce ładować miliardy złotych w reanimację trupa, którego Francuzi muszą jak najszybciej się pozbyć. Wiceminister Kołodziejczak widzi w tym na przykład szansę na potentata handlowego, a Marek Sawicki z PSL-u wprost mówi o bezpieczeństwie żywnościowym Polaków.
No i co? W teorii brzmi to naprawdę dumnie, ale spójrzmy na naszego potencjalnego kupca. Krajowa Grupa Spożywcza to firma, która świetnie zna się na produkcji cukru, mąki i nasion, ale ma zerowe doświadczenie jeśli chodzi o handel detaliczny. To tak jakby kazać rolnikowi wsiąść do bolidu Formuły 1, tylko dlatego, że świetnie prowadzi traktor. Co gorsza, KGS wcale nie śpi na pieniądzach. Zysk netto grupy drastycznie spadł, a prognozy na bieżący rok obrotowy mówią o stracie sięgającej ponad 600 milionów złotych. Skąd zatem wezmą grube miliardy na zakup podupadającej sieci handlowej? Odpowiedź jest oczywiście prosta i brutalna. Z naszej kieszeni. Konieczne byłoby gigantyczne dokapitalizowanie tego podmiotu ze skarbu państwa.
W dobie ogromnej dziury budżetowej rząd chce wydać pieniądze podatników na mrzonkę o polskim gigancie w handlu detalicznym. Nie zrozumcie mnie źle, kibicuję propolskim inicjatywom, bo w tym sektorze oprócz Dino nie mamy tak naprawdę nic. Natomiast nie jestem w stanie uwierzyć, że z obecną sprawczością ten rząd byłby w stanie zrestrukturyzować ten biznes i wznieść go na dawne wyżyny. Na dodatek spółki Skarbu Państwa przyciągają polityków jak Magnes. Już teraz w zarządzie KGS widzimy karuzelę kadrową. Nowym prezesem został weteran PSL-u, a do zarządu trafiają ludzie z klucza politycznego. To przecież jasne, że tego typu kadra nie ma kluczowych kompetencji, które pozwalają prywatnemu biznesowi optymalizować struktury i procesy wewnątrz takiego molocha jak Carrefour.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
praktycznie33
33% zniżki na catering dietetyczny MatchFit
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
praktycznie33
„33% zniżki na catering dietetyczny MatchFit"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
RZĄD CHCE PRZEJĄĆ CARREFOUR, a MŁODZI BEZ PRACY? #BizWeek