Co DALEJ z IRANEM PALIWO w GÓRĘ, a TRUMP UDERZA w HISZPANIĘ! #BizWeek
Co DALEJ z IRANEM PALIWO w GÓRĘ, a TRUMP UDERZA w HISZPANIĘ! #BizWeek
Odpowiedni link z bonusem do pierwszej sztabki macie jak zwykle w opisie odcinka. Ja natomiast życzę owocnego oszczędzania. Bund Hiszpanów i odwet Trumpa. Sojusznicy odwracają się od USA? No i mamy kolejny odcinek serialu o Bliskim Wschodzie. Tym razem z mocnym wątkiem europejskim. W dużym skrócie, Amerykanie chcą użyć swoich baz wojskowych w krajach sojuszniczych do prowadzenia wojny z Iranem. Ale nie każdy jest do tego entuzjastycznie nastawiony. Zwłaszcza hiszpański rząd. 60 lat temu Stany Zjednoczone podpisały z Hiszpanią umowę pozwalającą na stworzenie baz wojskowych na ich terytorium. Zasady były proste. Amerykanie dostają grunt pod swoje bazy, a Hiszpania szacunek dla swojej suwerenności.
W zasadzie z dwóch konkretnych powodów. Pierwszy z nich dotyczy procentu PKB wydawanego na obronność, który w takiej sytuacji zawsze będzie stanowił argument do linczu. Wszystko zaczęło się od tego, że każde państwo europejskie na moją prośbę zgodziło się przeznaczać 5% i właśnie tyle powinny płacić. Wszyscy podeszli do tego z entuzjazmem. Niemcy, wszyscy. Tylko Hiszpania tego nie zrobiła. Hiszpanie rzeczywiście poświęcają na ten cel najmniej z całego NATO. W zeszłym roku było to 2% PKB. Warto jednak podkreślić, że to nie jest jedyny kraj, który nie spełnia dziś 5% wymogu. Belgia, Włochy, Kanada, Francja czy Portugalia także tego nie robią. Polska oczywiście w tej kategorii wciąż jest prymusem. Pamiętajmy też, że za tą zasadą nie stoi wyłącznie bezpieczeństwo Europy, ale także gigantyczny biznes dla Amerykanów.
Mianowicie, na jakiej podstawie USA i Izrael uderzyły w Iran? Nie było przecież rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ. Nie było głosowania kongresu w USA. Nie było nawet formalnych konsultacji z sojusznikami NATO. Nawet sami Amerykanie gubią się już w zeznaniach, czego przykładem jest Marco Rubio, który wygadał się najpierw, że chodziło o ograniczenie strat USA po ataku Izraela. Istniało bezpośrednie, nieuchronne zagrożenie. Tak, to zagrożenie było absolutnie realne i bezpośrednie. Wiedzieliśmy, że jeśli Iran zostanie zaatakowany, a byliśmy przekonani, że do takiego ataku dojdzie, to natychmiast zwróci się przeciwko nam. Nie zamierzaliśmy więc siedzieć bezczynnie i przyjąć cios, zanim odpowiemy, ponieważ ocena resortu obrony była jasna. Gdybyśmy postąpili w ten sposób, gdybyśmy czekali, aż po ataku ktoś uderzy w nas jako pierwszy, a przecież zaatakował ich ktoś inny.
Zrobił to Izrael. Gdyby więc najpierw uderzono w Iran, a my czekalibyśmy, aż Iran odpowie atakiem na nas, ponieślibyśmy większe straty i mielibyśmy więcej ofiar śmiertel Wczoraj jednak sekretarz stanu w USA zdawał się już nie być tak pewnym tego, co powiedział, albo po prostu zbijał dziennikarzy z tropu. Ktoś zapytał mnie wczoraj, czy weszliśmy do tego z powodu Izraela, a ja... Pan pyta mnie teraz w ramach tego doprecyzowania? I odpowiedziałem, nie, mówiłem wam, że to musiało się wydarzyć. Tak czy inaczej, prezydent podjął decyzję. A decyzja, którą podjął, była taka, że Iran nie będzie mógł dłużej zasłaniać się swoim programem rakiet balistycznych. Iran nie będzie mógł dłużej ukrywać się za zdolnością do przeprowadzania takich ataków. Jak zatem w tych okolicznościach sojusznicy reagują na wezwanie do współpracy od Trumpa? 11 krajów NATO dało się już wciągnąć w ten konflikt i udostępniło swoje bazy.
W tym także Polska oficjalnie poparła dążenia Amerykanów na Bliskim Wschodzie. Hiszpania powiedziała natomiast stanowcze nie i dostaje za to embargo w handlu z USA. Trudno jednak odmówić racji Sanchezowi, kiedy ten mówi, że właśnie tak wyglądają początki wielkich katastrof. Irak w 2003 roku też zaczął się od koalicji chętnych, ominięcia ONZ no i zapewnień, że wszystko będzie pod kontrolą. A jak było? Wszyscy dobrze wiemy. Uważam, że Iran ma znacznie więcej atutów niż Stany Zjednoczone. Rzeczywistość jest taka, że obecnie mamy do czynienia z wojną na wyczerpanie między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, a Irańczycy przygotowywali się do tego konfliktu przez 20 lat. W ich eschatologii i religii jest to wojna przeciwko wielkiemu szatanowi.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Co DALEJ z IRANEM PALIWO w GÓRĘ, a TRUMP UDERZA w HISZPANIĘ! #BizWeek