Dżin z komikiem (podcast Lotka) | Gość: Kacper Ruciński | Odcinek 13
Dzisiaj rozmawiam z Kacprem Rucińskim – ponownie.
Było w Gdyni i na to się już jakby szykowaliśmy już wcześniej, że to będzie ta Gdynia. Masz minutę w Gdyni. Tam będzie Abelard gościem, więc w ogóle to podbiło jakby stawkę. Chciałeś, żeby był Abelard gościem? Nie, że chciałem, bo ja się... Nie, że chciałem, bo to było właśnie utrudnienie, ale z drugiej strony sobie pomyślałem bus albo przewóz. Jakby oszukać Abelarda... No to to jest w ogóle no baja, to już nic więcej nie potrzebuje, wiesz, robić w tej postaci. W ogóle mnie, ja się spodziewałem, wiesz, my mieliśmy plan A, plan B, plan C, co się wydarzy, jak ktoś krzyknie, przecież to Kacper, co się wydarzy, jak ktoś z jury powie, ej, przecież ty jesteś Kacper. W sensie cały czas... I co byś wtedy zrobił? No, mieliśmy plan B, plan C, gdzie jeżeli to się wydaje, no to ja od razu zdejmuję perukę i mówię, tak, to ja i już, wiesz, chciałem was oszukać i tyle.
I koniec tematu jakby, no bo co? Nie możesz robić w tej postaci taki kaczper, wiesz, o co chodzi. Nie, no jasne, jasne. Nie pal głupa! O co chodzi? Myślisz, że wywalicie tu plan B i plan C. Tak jakby, wiesz, idziemy panowie na wojnę i mamy plan A, wygrywamy. A jak byś to nazwał? Plan B, przegrywamy. Plan B przegrywamy. Generał pierwszej akcji dostał kulkę. Tam bywa, panowie! Albo się wyda, albo się nie wyda. No tak, tylko trzeba było jakoś... No tak, tak. Chociaż mogło się wydać w różny sposób po prostu. No i zszedłem z tej sceny, wiesz, mega zadowolony, że wydawało mi się, że nikt się nie skumął. I to by była petarda, nie? Gdyby się nikt nie skumął. To by była petarda, bo wtedy była ta rzeczywistość po masz minutę. Czyli jakby ten drugi akt.
Już nie ma, jakby dla nich, już nie jest ważna ta historia, nie jest ciekawa. Nie jest śmieszna. Nie wiem, tak trochę dla mnie to trochę przeanalizowane, co mówisz, ale może tak jest, nie wiem, nie wiem do końca. A masz, a jaki jest twój taki ulubiony komik zagraniczny? Louis C.K. Louis C.K., tak? Jest bardzo wszechstronny. Ale na scenie też, czy tylko to zrobi poza sceną? Poza sceną to tylko mnie utwierdziło. Chcę być taki jak on. Zresztą już trochę jestem. Czyli... Nawet teraz. Nawet teraz. Tak, Luistyka i tak pierwsze miejsce. Decydowanie. Tak, myślę, że teraz tak. A miałeś takie zauroczenia? Na początku miałem. Eddie Murphy, Eddie Izzard i Dylan Moran.
I strasznie mi się brudzą, ale mam cienkie oprawki. Ty masz zawsze grube oprawki, nie? No takie, mniej więcej. I też się martwiłem, wiesz czym? Bo ty masz jedne okulary, nie? Jedne. Znaczy mam jeszcze na chacie. Ale takie same pewnie, albo... Nie, no inne. Inne? Albo zawsze jesteś w jednych. Zmieniasz okulary raz na parę lat. Tak, no bo jak ja się przyzwyczaję do okularów, to nie zmieniam ich. To są moje okulary. No ale właśnie ja się bałem tego, że jak już założysz okulary, takie, że cały czas masz te same, to one są częściej u ciebie wtedy. Że jak twoi z okulara zdejmij okulary to wygląda jak... Pokaż zresztą, może się możesz. O chuj, ta cała mistyfikacja w tym żyje. Trzeba było supermena zrobić. Ja okulary noszę od ósmej klasy gdzieś, po stołówki, bo stwierdziłem, że będę nosił te okulary i tak długo będę je nosił, aż w końcu ludzie się przyzwyczają do mnie w okularach i za jakieś 20 lat, 25 lat zrobię Granickiego z okularów.
Czy oni wylądowali na Księżycu, czy nie? Co mnie to obchodzi? Jaki to ma wpływ? Ta wiedza? Czy to jest, czy nie? Jakby wiesz, idąc dalej... Mamy od razu prostą odpowiedź. Jesteś w milionerach? Jest pytanie. Czy co? Kiedy wylądowali na Księżycu? I ja odpowiadam, dlaczego nie ma odpowiedzi, że nigdy? Jest D. No to D. Wylądowaliśmy. Ty kur... Sorry, może za 20 lat będzie ten turniej. Czy wylądowaliśmy na Księżycu? Tylko takie pytanie. A. Tak. B. Nie. C. Ciężko stwierdzić. D. Co to jest Księżyc? Wiesz, no też właśnie jest teoria, że nie ma księżyca, że to jest hologram.
I po prostu to zrobił. Dlatego myślę, czy Louis C.K. też, wiesz... Zaryzykował, czy po prostu przegadał z nimi, że to może powiedzieć? Bo tam się zdarzały historie, że mówili komicy rzeczy tak po prostu. Ja się zastanawiam, bo w sumie taki Louis CK to jest jakby najwyższa półka światowa. I jeżeli takiego gościa masz w programie, który ci otworzy, no to masz mega otwarcie, mega oglądalność, co za tym idzie, mega pieniądze i tak dalej. Więc wydaje mi się, że ten gość mógłby powiedzieć, ale nie będziecie mieli wgląd w mój scenariusz. Ciekawe. Ale z drugiej strony... Bo wiesz, bo również Louis C.K. tam przychodzą, kurde, wiesz. Ale widziałeś, co Ricky Gervais zrobił na pierwszych Globach, nie? Na Globach wiedzieli, co robią. W sensie wszystko wiedzieli, co on powie. Na Globach wiedzieli.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Dzisiaj rozmawiam z Kacprem Rucińskim – ponownie.