Mentionsy Mentionsy
DUDEK o polityce
DUDEK o polityce

PIS JEST NA SMYCZY KRYPTO-MAFII! WIELKI BŁĄD TUSKA I ROSYJSKI SABOTAŻ | Dudek o Polityce

04.09.2026 ·1 godz 5 min

Prof. Antoni Dudek i red. Artur Jarząbek podsumowują najgorętsze wydarzenia mijającego tygodnia! Premier Donald Tusk grzmi: PiS JEST NA SMYCZY MAFII! Profesor Dudek OSTRO oskarża: "ZONDA TO AFERA POLSKIEJ PRAWICY!" i "TO OGROMNY BŁĄD TUSKA!" - w kontekście powołania Macieja Berka na sędziego TK. Rozmawiamy o rosyjskich sabotażach w Polsce, roli prawicy w procederze Zondacrypto i możliwym przesłuchaniu Karola Nawrockiego. Posłuchaj całej dyskusji! Zapraszamy na "Dudek o Polityce" Super Expressu.

Jest to afera generalnie polskiej prawicy, przede wszystkim polityków PiSu, ale wiemy, że jest tam też wątek dotyczący Przemysława Wipplera, czyli prominentnego polityka Konfederacji, którzy otrzymywali wsparcie finansowe od prezesa Krala, czyli głównego, można powiedzieć, bohatera tej afery, giełdy kryptowalut, zonda krypto. To są bajki dla małych dzieci, ale w pisie nie takie rzeczy już przechodziły. Jestem rozczarowany i Karolem Nawrockim i Donaldem Tuskiem, ale bardziej oczywiście prezydentem Nawrockim. Ja nawet nie sądzę, żeby Karol Nawrocki przyjął ślubowanie Macieja Berka. Donald Tusk o nim powiedział, że to jest jego prawa ręka i powiedział to na parę dni przed tym, jak ogłosił jego kandydaturę. Koalicja Obywatelska ma tak samo instrumentalny stosunek do Trybunału Konstytucji, jak ma o Prawo i Sprawiedliwość.

Tutaj będę aktywny w zakresie budowania takiej większości parlamentarnej czy większości senackiej, która zrozumie, że ponad 10 milionów obywateli wybrało Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej. No i teraz pytanie do pana profesora. Pierwsze, na rozluźnienie. Kto zyskał większą sumę płatnie młodych osób? Karol Nawrocki swoim spotkaniem w Juracie, czy może koalicja rządząca swoim spotkaniem w Olsztynie? Znaczy, ja nie jestem młodą osobą, więc ciężko mi w imieniu młodych odpowiadać, a żadnych badań na ten temat nie widziałem, więc nie wiem, kto młodym bardziej zaimponował. Natomiast wiem, że jakby cele tych wystąpień były troszkę inne. Zacznijmy od Donalda Tuska.

Natomiast jeżeli nastąpi, co historia nas uczy, zdarzało się w przeszłości, głęboki kryzys gospodarczy, to cała obecna klasa polityczna ze wszystkimi jej sporami zostanie zmieciona i przyjdą nowi ludzie. PIS JEST NA SMYCZY KRYPTO-MAFII! WIELKI BŁĄD TUSKA I ROSYJSKI SABOTAŻ Dudek o Polityce. Tutaj mówiłem wielokrotnie, że przystąpi teraz do budowy wielkiego sojuszu prawicowego. Przy czym, żeby była jasność, nie chodzi tu o sojusz, czyli wspólną listę do Sejmu, tylko o tak zwany pakt senacki, czyli dogadanie się liderów prawicy, żeby sobie nie wchodzili ze skonkurencyjnymi kandydatami w jednomandatowych okręgach wyborczych do Senatu. I to jest strategiczny cel Nawrockiego, doprowadzić do takiego paktu senackiego.

Zobaczymy, czy mu się to uda. Jeżeli mu się to uda, to zrobi pierwszy krok Objęcia funkcji lidera prawicy. Ten zasadniczy nastąpi po wyborach, kiedy pod patronatem Nawrockiego będzie próba stworzenia koalicji rządowej. Moim zdaniem od Brauna do Morawieckiego, bo jeśli Morawiecki się znajdzie w następnym sejmie i Braun również, bo to nie jest przesądzone, chodzić sondaże jednemu i drugiemu dają na to szansę. Dlatego, że to nie będzie takie proste, czyli będziemy mieli sytuację, w której to nie liderzy partyjni będą pierwszoplanową rolę grali w tworzeniu nowego rządu, tylko prezydent Nawrocki, o ile oczywiście formacje prawicowe będą miały ponad połowę mandatu w Sejmie. Czy tak będzie, to czas pokaże, ale na pewno Nawrocki nam to otwarcie jasno mówi, co też potwierdza, że to jest prezydent tylko tej części Polaków, która się uważa za prawicę w Polsce.

I to Karol Nawrocki oczywiście każdą swoją wypowiedzią, każdym zdaniem potwierdza, czego ja nie jestem zaskoczony, bo ja od początku wiedziałem, że to jest człowiek o skrajnie prawicowych poglądach i w związku z tym jego kompletnie nie interesuje ta połowa, te 10, drugie 10 milionów, które na niego nie głosowało. On zawsze powtarza i uwielbia się puławić w tych 10 milionach, które na niego głosowały i to on jest ich prezydentem. I to ma katastrofalny wpływ na przyszłość państwa polskiego i tyle. A jak bardzo, to zobaczymy w następnych latach. Drodzy Państwo, urlopując się gdzieś nad polskim pięknym Bałtykiem, pomiędzy parawanami, rzucałem sobie okiem na to, co dzieje się w polskiej polityce. I tak te ostatnie dwa tygodnie to było skakanie od afery do afery. My z racji tego, że mamy ograniczoną ilość czasu, to skoncentrujemy się na aferze, która wybuchła ostatnio i zaczyna dość mocno rezonować.

Inna rzecz, że oczywiście to wszystko można było zrobić rok wcześniej, to znaczy rzeczywiście rząd Tuska czekał właściwie na koniec tych terminów unijnych z projektem ustawy, tym pierwszym, przygotował tą ustawę, moim zdaniem delikatnie mówiąc, nie najlepiej, ale to jakby już w tej chwili nie ma znaczenia. Istotne jest to, że rzeczywiście trzykrotnie próbowano tą ustawę w Sejmie, która miała ustanowić nadzór Komisji Nadzoru Finansowego nad rynkiem kryptowalut w Polsce przeprowadzić i trzykrotnie Karol Nawrocki to wetował i tego też obciąża w tej konkretnej sprawie. W związku z tym, moim zdaniem, beznadziejną jest próba twierdzenia, że to jest afera rządu Donalda Tuska. Nie. To jest afera polskiej prawicy z PiS-em na czele i wychodzą tam kolejne wątki. No w tym tygodniu, nie wątpliwie najistotniejszy był wątek, który stał się też przedmiotem pewnego ping-ponga na prawicy.

Oprócz tych krystalicznych, wiernych wartościom oraz sprawiedliwych, gotowych odrzucić legitymację PZPR byli też ci, którzy pozostali wierni Moskwie. Dziś niestety są także na najważniejszych stanowiskach w państwie polskim w roku 2026. Kogo też miał na myśli Pan Prezydent? To jest oczywiste. Miał na myśli marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. Natomiast chcę powiedzieć, że przez PZPR się przewinęło kilka milionów Polaków, było członkami tej partii i twierdzenie, że oni wszyscy byli sługami Moskwy jest delikatnie mówiąc daleko idącą niesprawiedliwością i tyle. I tutaj postawię kropkę, to Karol Nawrocki, o czym jeszcze będę dzisiaj mówił, uwielbia opowiadać o historii w sposób taki skrajnie czarno-biały.

Tak jak nie ustępowali ci bohaterowie z Westerplatte. Tymczasem Karol Nawrocki, Partnerstwo i Sojusz widzi trochę inaczej. Wciąż nie mamy pomnika poświęconego polskim ofiarom II wojny światowej w Berlinie, a za niego stoi przywięziony przez ciężarówkę kamień. Dziękuję wszystkim Polakom, dziękuję wszystkim Niemcom, którzy zabiegają o to, aby ten pomnik powstał. Ale to nie jest realny sojusz i realna przyjaźń, jeśli nie możemy postawić pomnika polskich ofiar II wojny światowej w Berlinie.

Natomiast Karol Nawrocki, no cóż, powtórzył po raz kolejny pewną litanię pretensji, które Polska ma pod adresem Niemiec, w których rzeczywiście część jest uzasadniona, tu zgoda. Rzecz w tym, że popisał się przy tym jednak no daleko idącą ignorancją historyczną, co z przedkrością stwierdzam, bo jest on w końcu doktorem nauk historycznych, do czego ja się również przyczyniłem, no ale nie egzaminowałem go z historii powszechnych, bo tutaj niestety musiałbym wystawić Ocenę niedostateczną za porównywanie obecnych Niemiec z Republiką Weimarską. Tym, którzy nie wiedzą, przypomnę, Republika Weimarska to są te Niemcy, które wyłoniły się od I wojny światowej po upadku cesarstwa i trwały do momentu dojścia Hitlera do władzy, a więc przede wszystkim w latach 20. Otóż myśmy wtedy z tą Republiką Weimarską najpierw mieli niewypowiedzianą wojnę na Górnym Śląsku.

Wielu kwestii historycznych w relacjach polsko-niemieckich, tylko pozostaje pytanie, jak to osiągnąć? Jak to osiągnąć? Czy takimi krzykami, jak to robi Karol Nawrocki, czy takimi, powiedziałbym, uprzejmymi prośbami, jak to robi Donald Tusk. No więc moim zdaniem obaj panowie popełniają błąd, przy czym jeden popełnia błąd nadmiernej agresji, drugi natomiast nadmiernego umiaru. Bo Donald Tusk, już wielokrotnie o tym mówiłem, powinien znacznie mocniej naciskać na władze niemieckie, W celu rozwiązania różnych kwestii historycznych. I ja nawet mówiłem o tym programie, nie będę to powtarzał, jak to można zrobić. To jest konkretne propozycje, których niestety Donald Tuskiego otoczenie nie są w stanie już nawet nie wymyśleć, bo one są wymyślone i leżą, tylko wcielić w życie. I w tym sensie jestem rozczarowany i Karolem Nawrockim i Donaldem Tuskiem, ale bardziej oczywiście prezydentem Nawrockim.

Czas pokaże. Jedno natomiast jest pewne. Nie wszyscy, bo z drugiej strony masz Niemców, którzy się bardzo zdenerwowali tym sabotażem w Lipsku i paroma innymi sabotażami na swoim terytorium i w tej chwili dostarczą Ukrainie znacznie większej pomocy i militarnej i finansowej niż przed tymi akcjami Putina. Więc widać wyraźnie, że Zachód się rozjeżdża, jeśli stosić o stosunek do Rosji i moim zdaniem ten proces się będzie pogłębiał. I teraz rodzi się pytanie, to a propos pytania do Pana Prezydenta, Panie Prezydencie Nawrocki, to kto teraz prowadzi bardziej politykę prorosyjską, Stany Zjednoczone czy Niemcy? Chętnie się dowiem, jak Pan uważa. To tak na marginesie. Bo tu trzeba już wiedzieć pewne rzeczy w połączeniu, prawda, i te wszystkie mechanizmy. Więc podsumowując, jest część Zachodu, i to niestety nie są tylko Stany Zjednoczone, która chce

Bo nie aż miał problem z podpisami, z prawidłowymi złożonymi podpisami, a nie chodziło o sfałszowanie, tylko o to, że ktoś w jego sztabie zawalił, że tam nie było w podpisach miasta Kraków. Co jest absurdalne. No ale przepisy są przepisami, to dowodzi, że Gibała ma problemy, jeśli chodzi o jakość swojego sztabu. Drodzy Państwo, zachęcamy do tego, żebyście Państwo obejrzeli tę debatę. Ona jest oczywiście cały czas dostępna na naszym kanale, tak więc po dzisiejszym programie można sobie odpalić debatę kandydatów na prezydenta Krakowa, bo tak jak słyszeliśmy, to będzie bardzo ciekawa rozgrywka, być może rzutująca też na całą politykę również krajową. Dobrze, przechodzimy do czwartku. W czwartek prokuratura zwróciła się do prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie przesłuchania go w roli świadka w śledztwie dotyczącym niedopuszczenia sędziów Trybunału Konstytucyjnego do orzekania.

Ja myślę, że to śledztwo jest rzeczywiście kompletnie niepotrzebne i niczego rząd i minister Żurek dzięki temu śledztwu nie osiągnie, bo Karol Nawrocki nie dokona zaprzysiężenia tamtej czwórki sędziów. Tym bardziej, że wedle rządu i koalicji rządowej oni i tak już są zaprzysiężeni. I tu się mleko rozlało i to mleko będzie szczególnie istotne po przyszłorocznych wyborach parlamentarnych, jeśli prawicy uda się przejąć władzę, bo wtedy to będzie podstawa do dezawuowania Trybunału Konstytucyjnego w tym składzie, jaki się zacznie formować Od tego tygodnia za sprawą wyboru Macieja Berka, o czym zaraz powiemy. Natomiast w jednym się zgodzę, że prezydent Nawrocki może tutaj na samym początku swojej wypowiedzi przepowiedział sobie przyszłość, że może być tym prezydentem, który będzie miał najwięcej do czynienia z prokuratorami.

I tyle mogę powiedzieć. Ja wyrażam głębokie rozczarowanie tym dzisiejszym głosowaniem w Sejmie. Nie jestem nim zaskoczony, bo ku temu szło. Mówiłem, że to pokazuje potęgę Donalda Tuska, ale powtórzę raz jeszcze, tym łatwiej będzie Po przegranych przez Koalicję Obywatelską wyborach w rozumieniu, że nie utrzyma się przy władzy, doprowadzić właśnie do sytuacji, w której Donald Tusk będzie musiał z Polski uciekać, dzięki temu głosowaniu. Maciej Berek go nie obroni w tym Trybunale, z prostego powodu. Ja nawet nie sądzę, żeby Karol Nawrocki przyjął ślubowanie Macieja Berka, więc dołączy on do grupy posłów, grupy sędziów, których już prezydent nie zaprzysiął. I w związku z tym to będzie to podstawowe dopowiedzenie, Wielki BŁĄD TUSKA I ROSYJSKI SABOTAŻ Dudek o Polityce.

A najważniejsze, i to jest ostatnie zdanie, które zacytuję z protokołu zeznań Najważniejsze w tej współpracy było to, że pan X obiecywał mi, że jak Nawrocki zostanie prezydentem, to on załatwi mi łaskawienie, gdybym został skazany w tej sprawie. Donald Tusk używa zeznań z przesłuchania świadków czy też oskarżanych w tej sprawie do walki politycznej. Czy to się godzi, panie? No oczywiście, że się nie godzi i to jest pewien precedens. To dowodzi skali arogancji i pewności siebie Donalda Tuska, który uważa, że

Zresztą tak naprawdę, powtórzę raz jeszcze, moim zdaniem cała ta sprawa jest demonizowana i przewartościowywana przez Tuska i jego dwór, który wierzy naprawdę, że znalazł tego świętego Krala, którym się zatłucze prawicę i ona nie wygra w przyszłorocznych wyborach. Moim zdaniem to dowodzi kompletnego oderwania się tej elity dzisiaj polską rządzącą od tego, czym żyją dzisiaj realnie Polacy i jakie sprawy będą decydowały za rok o ich zachowaniach przy urnach. Bo nie chodzi tutaj o tą grupkę najbardziej zaciekłych zwolenników Donalda Tuska, bo wiadomo, że oni są tym zachwyceni. I oni będą mu bili brawo i będą go tam bronili w mediach społecznościowych, prawda? Doświadczyłem tego w ostatnich tygodniach, kiedy się ośmieliłem skrytykować kandydaturę Macieja Berka od tych różnych właśnie takich zapiekłych tuksakowców, którzy mnie tam wyzywali od czci i wiary, tak jak niegdyś mnie fani Nawrockiego zresztą też wcale obecni odsądzali od czci i wiary, ale to bez znaczenia.

Donald Tusk się starał na różne sposoby przekonać. Słyszeliśmy tego wypowiedzi wcześniejsze. Żeby prawica się zreflektowała i przestała prezydenta Nawrockiego wspierać. No oczywiście było to przedstawienie. Donald Tusk sobie zdawał sprawę, że politycy prawicy ostatnią rzecz jaką by zrobili, to jest przeciwstawienie się Karolowi Nawrockiemu, którym dostrzegają męża opatrznościowego, który ma ich właśnie wyzwolić z tuskowej niewoli. O tak to elegancko ujmę. W związku z tym było jasne, że to veto zostanie odrzucone po raz trzeci. No i teraz panie premierze Tusku, ja pana zapytam, no i co dalej z kryptowalutami? Będzie pan czwarty raz tą samą ustawę procedował? A ja bym się założył, że chyba tak. A ja bym się zastanowił, czy to się Donaldowi Tuskowi opłaci, bo czwarty raz Karol Nawrocki też mu zawetuje. Ja bym się natomiast zastanowił, panie premierze, jeśli panu tak naprawdę zależy na

Wielki BŁĄD TUSKA I ROSYJSKI SABOTAŻ Dudek o Polityce. Wielki BŁĄD TUSKA I ROSYJSKI SABOTAŻ Dudek o Polityce. I tyle. I niech pan przedstawi to Karolowi Nawrockiemu do podpisu. Zobaczymy, czy pan prezydent zechce to też zawetować, czy jednak to podpisze. I w ten sposób być może ta sprawa zostanie uregulowana. Tylko, że boję się, że Donald Tusk tego nie zrobi. I teraz się będzie zastanawiać, czy musi opłacać procedować to po raz czwarty, czy nie. Bo ja mogę się założyć, że po raz czwarty, piąty i piętnasty Karol Nawrocki to zawetuje. Jestem gotów się założyć. Z tobą, z panem premierem. Po prostu z prostego powodu.

A dlaczego on miałby to podpisać? Dlaczego on miałby to podpisać? Bo pan premier znowu wyjdzie i powie, że jakiś doradca Nawrockiego, bo słyszymy, że to on miał obiecywać to umorzenie, czy to ułaskawienie. To jest kompletnie już nie ten etap. Prezydent złożył swój projekt ustawy. Po prostu problem polega na tym, że ci nasi czołowi politycy ciągle już przestają rozumieć, że jesteśmy jakby troszkę dalej, jeśli chodzi o stan świadomości społecznej i te ich afery już coraz mniej działają. Coraz mniej działają na świadomość opinii publicznej, która po prostu zobojątniała na to. Pewnie tak. O tym zresztą Donald Tusk sam mówił na samym początku. Dla mnie jest zabawne, że człowiek, który mówi to, co powiedział na Campusie Polska o tym kłamstwie na początku, nie wyciąga wniosków z tego, co sam powiedział dla swojej praktyki bieżącej politycznej.

Pokazano wszystkie 19 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.