PIS JEST NA SMYCZY KRYPTO-MAFII! WIELKI BŁĄD TUSKA I ROSYJSKI SABOTAŻ | Dudek o Polityce
Prof. Antoni Dudek i red. Artur Jarząbek podsumowują najgorętsze wydarzenia mijającego tygodnia! Premier Donald Tusk grzmi: PiS JEST NA SMYCZY MAFII! Profesor Dudek OSTRO oskarża: "ZONDA TO AFERA POLSKIEJ PRAWICY!" i "TO OGROMNY BŁĄD TUSKA!" - w kontekście powołania Macieja Berka na sędziego TK. Rozmawiamy o rosyjskich sabotażach w Polsce, roli prawicy w procederze Zondacrypto i możliwym przesłuchaniu Karola Nawrockiego. Posłuchaj całej dyskusji! Zapraszamy na "Dudek o Polityce" Super Expressu.
Jest to afera generalnie polskiej prawicy, przede wszystkim polityków PiSu, ale wiemy, że jest tam też wątek dotyczący Przemysława Wipplera, czyli prominentnego polityka Konfederacji, którzy otrzymywali wsparcie finansowe od prezesa Krala, czyli głównego, można powiedzieć, bohatera tej afery, giełdy kryptowalut, zonda krypto. To są bajki dla małych dzieci, ale w pisie nie takie rzeczy już przechodziły. Jestem rozczarowany i Karolem Nawrockim i Donaldem Tuskiem, ale bardziej oczywiście prezydentem Nawrockim. Ja nawet nie sądzę, żeby Karol Nawrocki przyjął ślubowanie Macieja Berka. Donald Tusk o nim powiedział, że to jest jego prawa ręka i powiedział to na parę dni przed tym, jak ogłosił jego kandydaturę. Koalicja Obywatelska ma tak samo instrumentalny stosunek do Trybunału Konstytucji, jak ma o Prawo i Sprawiedliwość.
Tak więc zachęcam do tego, żeby jeżeli ktoś nas słucha, na przykład poprzez jakiś streaming, to proszę wejść na YouTube'a i zostawić pytanie do profesora w komentarzu. Być może to pytanie właśnie pojawi się w następnym odcinku, a dzisiaj pytanie od Jak rozumiem pana Marka. Pytanie do profesora Dudka. Panie profesorze, co czeka polską scenę polityczną po Tusku? Donald Tusk bez wątpienia pozostaje głównym spoiwem, liderem koalicji obywatelskiej. Czy w związku z brakiem wyrazistego sukcesora i potencjalną walką frakcyjną, Proces rozpadu Koalicji Obywatelskiej po odejściu lidera nie okaże się jeszcze szybszy i gwałtowniejszy niż to, co obserwujemy obecnie w przypadku Prawa i Sprawiedliwości. Tak, ja bardzo dziękuję za to pytanie, bo ono jest w bardzo dobrym momencie zadane, bo dziś będziemy mówili o wydarzeniach, które pokazują, że Donald Tusk osiągnął apogeum swojej potęgi właśnie teraz, właśnie w związku z wydarzeniami, jakie miały miejsce w tym tygodniu.
Przynajmniej apogeum swojej potęgi w tym cyklu politycznym, który zaczął się w 23 roku Po wyborach, kiedy wrócił do władzy. I powiem tak, na razie nic nie wskazuje na to, żeby Donald Tusk się wybierał na emeryturę. Oczywiście decydujące znacznie będą miały przyszłoroczne wybory, które albo przedłużą mandat Tuska do rządzenia i będzie rządził Polską jeszcze przez kolejne lata, albo też zrealizuje się ten scenariusz, który wynika na razie z sondaży, Wielki BŁĄD TUSKA I ROSYJSKI SABOTAŻ
W wyborach, w których jednak nie utrzyma się przy władzy, sytuację taką oto, że na jednym z pierwszych posiedzeń Sejmu nowa większość uchyli mu immunitet i będzie miał do wyboru albo wyjechać z Polski, albo spędzić czas jakiś w areszcie. Oczywiście można zakładać, że jakiś sąd na to nie wyrazi zgody, ale ja myślę, że jakiś sąd się może jednak znaleźć, który wyrazi na to zgodę. Czyli inaczej mówiąc, Donald Tusk naprawdę gra bardzo ostro i także ten tydzień tego dowodzi. Natomiast pytanie było, co będzie, jak go zabraknie. No więc ja nie mam dobrych rzeczywiście, że tak powiem, prognoz dla Koalicji Obywatelskiej. Uważam generalnie, prosta zasada jest taka, im silniejszy lider, tym kryzys sukcesyjny cięższy. I widać, co się dzieje w tej chwili w PiS-ie, a to jest dopiero początek zmierzchu Jarosława Kaczyńskiego, co się tam będzie działo, jak go w ogóle zabraknie. W Koalicji Obywatelskiej będzie podobnie.
To znaczy, ponieważ tam ewidentnie nie widać nawet odpowiednika, nie wiem, Czarnka czy Błaszczaka, to moim zdaniem ta partia po prostu nie przeżyje odejścia Donalda Tuska w koalicji obywatelskiej z przywództwa i też się rozpadnie pytanie na ile części. Ale to oczywiście nastąpi, Najwcześniej dopiero po przyszłorocznych wyborach, gdyby Koalicja Obywatelska straciła władzę i stała się obiektem tych działań, które mówiłem w odniesieniu do Donalda Tuska, bo to nie tylko on będzie obiektem różnego rodzaju działań prokuratorskich i tak dalej, ale też bardzo wielu polityków jego partii. A to może być presja, jakiej ta partia jeszcze nigdy w swoich dziejach nie miała. I to była odpowiedź na pytanie od naszego widza. Tak więc proszę pisać pytania w sekcji komentarzy, a my teraz przechodzimy do podsumowania tygodnia. Oczywiście nie będziemy się wycofali o te tygodnie, kiedy tego podsumowania nie było.
Skoncentrujemy się na tym, co działo się od powiedzmy poprzedniego piątku do dzisiaj. No i działo się na przykład, były spotkania organizowane przez prezydenta i przez Niedoszłego prezydenta Rafała Trzaskowskiego. Jedno to oczywiście Campus Polska, a drugie to było spotkanie w letniej rezydencji prezydenta w Juracie. Na campusie pojawił się premier Donald Tusk, który do młodych osób, bo to były spotkania z młodymi osobami, mówił o kłamstwie w polityce. Zróżnienie tego, co jest kłamstwem, a prawdą nie jest trudne. Tylko czasami wymaga odwagi. To, że ktoś kłamie w sposób bezczelny, bezstydny i cyniczny, no są przywódcy światowi wielkiej rangi, którzy potrafią skłamać, jak niektórzy wyliczyli tysiąc razy w ciągu tygodnia czy miesiąca.
Tutaj będę aktywny w zakresie budowania takiej większości parlamentarnej czy większości senackiej, która zrozumie, że ponad 10 milionów obywateli wybrało Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej. No i teraz pytanie do pana profesora. Pierwsze, na rozluźnienie. Kto zyskał większą sumę płatnie młodych osób? Karol Nawrocki swoim spotkaniem w Juracie, czy może koalicja rządząca swoim spotkaniem w Olsztynie? Znaczy, ja nie jestem młodą osobą, więc ciężko mi w imieniu młodych odpowiadać, a żadnych badań na ten temat nie widziałem, więc nie wiem, kto młodym bardziej zaimponował. Natomiast wiem, że jakby cele tych wystąpień były troszkę inne. Zacznijmy od Donalda Tuska.
No więc Donald Tusk, zgadzam się z nim w tym, że dzisiaj reakcja ludzi na kłamających polityków jest zupełnie inna niż przed laty, kiedy Donald Tusk zaczynał swoją karierę jako polityk, a ja zaczynałem swoją karierę jako analityk polityki i jej komentator. Mianowicie wtedy rzeczywiście Tusk ma rację. Bardziej zdecydowanie karano polityków za kłamstwa. Teraz natomiast politykom kłamstwa uchodzą znacznie bardziej bezkarnie. Ale nie jest tak, jak twierdzi Donald Tusk, że ludziom brakuje odwagi, tylko ludzie są zdezorientowani. Ponieważ ilość tych kłamstw jest tak ogromna i kłamią niestety wszyscy, tylko możemy dyskutować kto mniej, a kto więcej, że ludzie się czują w tym kompletnie zagubieni. I szans na to, żebyśmy z tego wyszli na razie nie ma z prostego powodu, ponieważ sytuacja gospodarcza jest taka, że obecni politycy są w stanie się tymi kłamstwami utrzymywać przy władzy.
Afera zonda krypto. Pytanie brzmi, czyja to afera? Czy to jest bardziej afera Prawa i Sprawiedliwości, czy afera Koalicji Obywatelskiej? Różne są zdania na ten temat. To posłuchajmy teraz i Donalda Tuska, i Jarosława Kaczyńskiego. Ten ponury biznes, ten brudny biznes był bardzo mocno powiązany z całym środowiskiem PiSu i ślady finansowania dziwnych przepływów pieniędzy pomiędzy tym biznesem, a pisowskimi mediami, czołowymi politykami PiSu, To wszystko staje się coraz wyraźniejsze i coraz bardziej ponure. Mamy do czynienia z czymś, co jest można powiedzieć stałą praktyką tej ekipy, tego rządu, tej formacji, która dzisiaj rządzi.
Czyli w skrócie, Panie Profesorze, i Jarosław Kaczyński, i Donald Tusk mówią, to oni... No jak zawsze, to jest nic nowego, to jest stała retoryka tych polityków. Czyja to jest w takim razie afera? Oczywiście jest to afera generalnie polskiej prawicy, przede wszystkim polityków PiSu, ale wiemy, że jest tam też wątek dotyczący Przemysława Wipplera, czyli prominentnego polityka Konfederacji, którzy otrzymywali wsparcie finansowe od prezesa Krala, czyli głównego, można powiedzieć, bohatera tej afery, giełdy kryptowalut, zonda krypto. Co do tego właściwie trudno zaprzeczyć. Natomiast oczywiście prezes Kaczyński próbując się ratować mówi, no ale Donald Tusk nie zadziałał w porę, prawda, służby Donalda Tuska nie ostrzegły, co jest oczywiście nieprawdą, bo Tusk występował w Sejmie, mówił o tym próbując początkowo.
Inna rzecz, że oczywiście to wszystko można było zrobić rok wcześniej, to znaczy rzeczywiście rząd Tuska czekał właściwie na koniec tych terminów unijnych z projektem ustawy, tym pierwszym, przygotował tą ustawę, moim zdaniem delikatnie mówiąc, nie najlepiej, ale to jakby już w tej chwili nie ma znaczenia. Istotne jest to, że rzeczywiście trzykrotnie próbowano tą ustawę w Sejmie, która miała ustanowić nadzór Komisji Nadzoru Finansowego nad rynkiem kryptowalut w Polsce przeprowadzić i trzykrotnie Karol Nawrocki to wetował i tego też obciąża w tej konkretnej sprawie. W związku z tym, moim zdaniem, beznadziejną jest próba twierdzenia, że to jest afera rządu Donalda Tuska. Nie. To jest afera polskiej prawicy z PiS-em na czele i wychodzą tam kolejne wątki. No w tym tygodniu, nie wątpliwie najistotniejszy był wątek, który stał się też przedmiotem pewnego ping-ponga na prawicy.
Znaczy jest wcielone dobro, które reprezentuje on i tych, których on tam wymienia i wcielone zło, którą reprezentuje no właśnie tych, których on politycznie nie lubi. I to nie jest poważna historiografia, no tyle mogę w tej sprawie powiedzieć. No to przejdźmy do kolejnej rocznicy. To był poniedziałek, pierwszy dzień września. Pierwszy dzień września, czyli też 87 rocznica wybuchu II Wojny Światowej. Oczywiście jak zawsze główne uroczystości odbywały się na Westerplatte. Był tam i prezydent i premier Donald Tusk. Zacznijmy od niego. Donald Tusk mówił o międzynarodowej solidarności w sprawie właśnie współczesnych zagrożeń. Polska jest ofiarą wielu prowokacji. Mieliśmy najprawdopodobniej znowu akty sabotażu kilkadziesiąt godzin temu. Podpalenia, akcje sabotażu, dywersji i prowokacje spotkały Finlandię, Litwę, Łotwę, Estonię, wielokrotnie Polskę, Rumunię, Danię, a ostatnio Niemcy.
Jeśli polska mniejszość w Niemczech nie ma takich samych praw jak mniejszość niemiecka w Polsce. Jeśli Dom Polski w Bochum nie może powstać, to mamy prawo wierzyć, czy dzisiaj nasi zachodni sąsiedzi, poza okrągłymi słowami, pięknymi gestami i wspaniałymi deklaracjami, nie traktują nas tak, jak Republika Wejmarska. Czyli mamy takie dwie wizje sojuszów międzynarodowych. Jedna Donalda Tuska, taka bardziej bezwarunkowa. Prezydent stawia już konkretne warunki i podważa ten sojusz, skoro nie ma porozumienia na takiej kanwie historycznej powiedzmy. No tak, no więc oczywiście ja tu nie kryję, że mnie bliższa jest wizja Donalda Tuska i uważam, że to były bardzo ważne słowa, które wypowiedział i nie kryję, że tu jest moja sympatia.
Wielu kwestii historycznych w relacjach polsko-niemieckich, tylko pozostaje pytanie, jak to osiągnąć? Jak to osiągnąć? Czy takimi krzykami, jak to robi Karol Nawrocki, czy takimi, powiedziałbym, uprzejmymi prośbami, jak to robi Donald Tusk. No więc moim zdaniem obaj panowie popełniają błąd, przy czym jeden popełnia błąd nadmiernej agresji, drugi natomiast nadmiernego umiaru. Bo Donald Tusk, już wielokrotnie o tym mówiłem, powinien znacznie mocniej naciskać na władze niemieckie, W celu rozwiązania różnych kwestii historycznych. I ja nawet mówiłem o tym programie, nie będę to powtarzał, jak to można zrobić. To jest konkretne propozycje, których niestety Donald Tuskiego otoczenie nie są w stanie już nawet nie wymyśleć, bo one są wymyślone i leżą, tylko wcielić w życie. I w tym sensie jestem rozczarowany i Karolem Nawrockim i Donaldem Tuskiem, ale bardziej oczywiście prezydentem Nawrockim.
Ale i tak zagłosowali za. Dlaczego? Bo Czarzasty im kazał, ale sam Czarzasty sobie zrobił taki oto żarczki, pokazał, zobaczcie, a ja sobie mogę zagłosować przeciw. I pokazał oczywiście w związku z tym, jak jest silny, nie wiem, czy to było potrzebne, no ale takie są fakty. Natomiast oczywiście sam wynik głosowania jest jasnym dowodem supremacji Donalda Tuska nad koalicją, zdominowania także PSL-u, który tutaj się okazał moim zdaniem kompletnie bezradny. Ja myślałem, że po sprawie prezesa Szpytmy, gdzie jak pamiętamy Koalicja Obywatelska nie chciała poprzeć ich kandydata w Senacie, że tutaj PSL weźmie odwet na Donaldzie Tusku i pokaże mu, że on też jeszcze coś znaczy w tej koalicji, że my ludowcy jak ty nam nie chciałeś poprzeć Szpytmy, to my ci Berka nie poprzemy, no ale okazuje się, że Wielki BŁĄD TUSKA I ROSYJSKI SABOTAŻ Dudek o Polityce.
A biografia Macieja Berka jest taka, że Donald Tusk o nim powiedział, że to jest jego prawa ręka. I powiedział to na parę dni przed tym, jak ogłosił jego kandydaturę. Więc o czym tu dyskutować? Bardzo mi się podobała wymiana zdań na iksie. Redaktor Jacek Niedzienkiewicz Rzeczypospolitej napisał pytanie, jaką cenę Donald Tusk zapłaci koalicjantom za głosowanie, na co Anna Maria Żukowska odpowiedziała, żadną. To było kompletnie za darmo, ale zapłaci za rok. Pytanie, czy zapłaci za rok? Słuchaj, ja nie wiem ile zapłaci, bo oczywiście można powiedzieć, że ta sprawa jest dla większości wyborców nieważna. Z prostego powodu Trybunał de facto w Polsce od dekady już nie istnieje. Taka jest prawda. Został zniszczony w latach 2015, 2016, 2017 i można powiedzieć, że państwo polskie trwa. Tylko, że to jest znacznie gorsze państwo, co rozumie niestety zdecydowana mniejszość obywateli, bo gdyby rozumiała większość, to inaczej by potraktowała w kolejnych wyborach tych, którzy ten Trybunał Konstytucyjny zniszczyli.
I tyle mogę powiedzieć. Ja wyrażam głębokie rozczarowanie tym dzisiejszym głosowaniem w Sejmie. Nie jestem nim zaskoczony, bo ku temu szło. Mówiłem, że to pokazuje potęgę Donalda Tuska, ale powtórzę raz jeszcze, tym łatwiej będzie Po przegranych przez Koalicję Obywatelską wyborach w rozumieniu, że nie utrzyma się przy władzy, doprowadzić właśnie do sytuacji, w której Donald Tusk będzie musiał z Polski uciekać, dzięki temu głosowaniu. Maciej Berek go nie obroni w tym Trybunale, z prostego powodu. Ja nawet nie sądzę, żeby Karol Nawrocki przyjął ślubowanie Macieja Berka, więc dołączy on do grupy posłów, grupy sędziów, których już prezydent nie zaprzysiął. I w związku z tym to będzie to podstawowe dopowiedzenie, Wielki BŁĄD TUSKA I ROSYJSKI SABOTAŻ Dudek o Polityce.
Natomiast nie istnieje jako instytucja konstytucyjna żaden Trybunał Konstytucyjny w Polsce i nie zanosi się, żeby miał być reaktywowany, ponieważ będzie reaktywowany tylko wtedy, jeżeli główne siły polityczne się dogadają co do jego zrestartowania. Jak długo to nie nastąpi, czeka nas paraliż Trybunału i kolejne awantury wokół jego funkcjonowania. Później, po tym głosowaniu, drodzy Państwo, następuje druga część. Podczas tej drugiej części sejm czy koalicja rządząca starała się odrzucić weto prezydenta do ustawy o kryptoaktywach. No i tutaj na mównicę wyszedł premier Donald Tusk, który... No i właśnie pytanie. Czy nie powiedział za dużo? Czy nie ujawnił zeznań z tego dochodzenia? To zaraz rozstrzygniemy.
Posłuchajmy na razie, co powiedział Donald Tusk z mównicy sejmowej. Dwa cytaty z protokołu przekazanego mi przez prokuratora generalnego. Są to zeznania głównego zeznającego. Państwo wiecie o kim mówię. To jest znajomy waszych posłów i waszych polityków. Kolega z Monako i z Ibizy. Zbyszek zapoznał się z aktami. Obiecał, że jak wróci do władzy w Ministerstwie Sprawiedliwości, czego jest pewien, To ukręci łeb wszystkim tym sprawom. Płatnik, który zabiegał o ukręcenie łba sprawom, które go dotyczą, główna postać w aferze Zonda Krypto stwierdza, umówiliśmy się na łączną kwotę 2 miliony złotych.
A najważniejsze, i to jest ostatnie zdanie, które zacytuję z protokołu zeznań Najważniejsze w tej współpracy było to, że pan X obiecywał mi, że jak Nawrocki zostanie prezydentem, to on załatwi mi łaskawienie, gdybym został skazany w tej sprawie. Donald Tusk używa zeznań z przesłuchania świadków czy też oskarżanych w tej sprawie do walki politycznej. Czy to się godzi, panie? No oczywiście, że się nie godzi i to jest pewien precedens. To dowodzi skali arogancji i pewności siebie Donalda Tuska, który uważa, że
Polska zyska na tym, że on zacytuje w Sejmie zeznania z toczącego się śledztwa, zeznania oczywiście prezesa Krala, bo to nazwisko tu nie padło, ale to jego tutaj cytował. Ja nawet myślę, że prezes Kral mógł powiedzieć prawdę w tych zeznaniach, chociaż to jest zawsze kwestia dyskusji. Tylko co z tego, skoro znowu nie o tym rzecz jest. Rzecz jest o tym, jak można nadużywać władzy i tego dopuścił się dzisiaj Donald Tusk. I to będzie miało konsekwencje. To będzie miało konsekwencje, dlatego że to jest kolejny precedens, na długiej drodze kolejnych precedensów, których Donald Tusk już wcześniej dokonywał, jak choćby sprawa operacji w TVP czy w prokuraturze, o których już nie będę wracał, mówiłem o tym wielokrotnie. Nie? Które będą miały naśladowców. Będą miały naśladowców.
To wszystko, co zrobił Donald Tusk, tak jak kiedyś jego politycy, jego partii wybrali na zapas sędziów Trybunału Konstytucyjnego, uchylili drzwi, za którymi PiS wszedł, wywalając te drzwi z futryną, tak teraz Te działania Donalda Tuska będą miały swoich następców, którzy będą mówili, że Tusk mógł cytować, to dlaczego następny premier, na przykład ten premier z prawicy, nie będzie mógł cytować w Sejmie zeznań składanych przez różnych świadków, koronnych i innych, którzy będą zeznawali w sprawie nadużyć władzy Donalda Tuska i innych. Tylko po to, żeby uzasadnić na przykład uchylenie immunitetu czy areszt i tak dalej i tak dalej. Żeby wywrzeć presję na sąd, żeby ten areszt przedłużać i tak dalej. To wszystko są rzeczy niebywałe, ale niestety jesteśmyśmy ich świadkami.
To jest dokładnie ten proces, o którym mówiłem. Rozmontowywania resztek pewnej elementarnej kultury politycznej i prawnej w Polsce, na końcu której jest po prostu siła. Na końcu której już nikt się nie przejmuje żadnymi przepisami, tylko tym, że ja mam dzisiaj większość, więc za mną jest policja, za mną są służby specjalne, za mną jest armia. A prawo już jest bez znaczenia. Prawo już jest bez znaczenia, bo ja mam władzę, więc prawo będzie interpretowane tak, jak ja będę je chciał. I to jest niezwykle groźny mechanizm, na końcu którego są rządy autorytarne. I do tych rządów autorytarnych dzisiaj dąży i prawica i niestety z tymi zachowaniami także i Donald Tusk. Bo nikt mnie nie przekona, że Rzeczpospolita by się załamała, gdyby on nie zacytował zeznań posła Krala, zrobił to za niego, nie wiem, Roman Gierty czy ktoś inny.
Zresztą tak naprawdę, powtórzę raz jeszcze, moim zdaniem cała ta sprawa jest demonizowana i przewartościowywana przez Tuska i jego dwór, który wierzy naprawdę, że znalazł tego świętego Krala, którym się zatłucze prawicę i ona nie wygra w przyszłorocznych wyborach. Moim zdaniem to dowodzi kompletnego oderwania się tej elity dzisiaj polską rządzącą od tego, czym żyją dzisiaj realnie Polacy i jakie sprawy będą decydowały za rok o ich zachowaniach przy urnach. Bo nie chodzi tutaj o tą grupkę najbardziej zaciekłych zwolenników Donalda Tuska, bo wiadomo, że oni są tym zachwyceni. I oni będą mu bili brawo i będą go tam bronili w mediach społecznościowych, prawda? Doświadczyłem tego w ostatnich tygodniach, kiedy się ośmieliłem skrytykować kandydaturę Macieja Berka od tych różnych właśnie takich zapiekłych tuksakowców, którzy mnie tam wyzywali od czci i wiary, tak jak niegdyś mnie fani Nawrockiego zresztą też wcale obecni odsądzali od czci i wiary, ale to bez znaczenia.
Istotne jest to, że to jest po prostu błąd. To jest błąd. To, co dzisiaj robi Donald Tusk, forsowanie Berka, I odczytywanie zeznań krala złożonych w śledztwie z mównicy Sejmu jest po prostu ewidentnym błędem. Jest w mojej ocenie niezrozumieniem tego, co jest rozstrzygające dla przyszłorocznych wyborów. I powiem tak, bardzo bym się chciał mylić w tej sprawie. Bardzo bym się chciał mylić w tej sprawie, bo ja uważam, że rządy prawicy niczego dobrego Polsce nie przyniosą, ale takimi działaniami jak dzisiaj Donald Tusk moim zdaniem idzie w tą stronę. Jestem ciekawy, co Państwo na ten temat myślą. Proszę napisać w komentarzu, jak Państwo postrzegacie to, co się wydarzyło dzisiaj w Sejmie. Jesteśmy bardzo tego ciekawi. No i jeszcze jedna sprawa, czyli prezydenckie weto w sprawie kryptowalut, odrzucone po raz trzeci przez Sejm, co było łatwe do przewidzenia.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.