Mentionsy Mentionsy
Podcast kryminalny
Podcast kryminalny

Franz Stangl - Biała Śmierć

14.04.2024 ·10 min 25 s · 7 rozdziałów · 1 sponsor

Franz Paul Stangl, były komendant nazistowskiego obozu zagłady w Treblince został znaleziony martwy w więziennej celi w Düsseldorfie.  Zaledwie Pół roku wcześniej, w jednym z ostatnich głośnych  procesów zbrodniarzy wojennych Stangl został skazany za na dożywocie za udział w zamordowaniu 900 000 osób. YT: @crimestoryshort #truecrime #morderstwo #kryminał

2:00 · Dzieciństwo i młodość 2

Ta zbrodnicza jednostka zatrudniała lekarzy, pielęgniarki, prawników i funkcjonariuszy policji w ośrodkach w Niemczech i w Austrii. Pensjonariuszami były osoby niepełnosprawne umysłowo lub fizycznie, a także więźniowie polityczni. Wszyscy byli tam mordowani. Historycy szacują, że do sierpnia 1941 roku personel programu T4 zabił ponad 18 tysięcy osób. Dla Franza Stangla to był dopiero początek. Po krótkim pobycie w Berlinie wiosną 1942 roku Stangl przeniósł się do okupowanej przez Niemców Polski. Został mianowany przez Reichsführera SS Heinricha Himmlera pierwszym komendantem obozu zagłady w Sobiborze.

Komendantem Sobiboru był od 28 kwietnia do końca sierpnia 1942 roku w stopniu SS-Oberstammführera. Twierdził później, że Sobibór uważał za obóz zaopatrzeniowy dla wojska, a jego prawdziwy charakter poznał dopiero gdy sam odkrył ukrytą w lesie komorę gazową. Zanim jednak rozpoczął działalność eksterminacyjną, Stangl entuzjastycznie i z zapałem studiował funkcjonowanie obozu i zarządzanie nim. Zależało mu na rozwoju obozu, więc robił wszystko, aby jak najszybciej ukończyć jego budowę. 18 maja 1942 roku obóz stał się w pełni operacyjny.

4:00 · Program T4 2

Stangl osobiście nadzorował budowę nowych, większych komór gazowych, które miały uzupełnić wydajność tych już istniejących. Nowe komory zostały oddane do użytku wczesną jesienią 1942 roku. Uważa się, że te komory śmierci były w stanie zabić nawet do 20 tysięcy osób w ciągu doby. Kiedy oddano do użytku nowe komory gazowe, Stangl powiedział do towarzyszących mu w tym podniosłym momencie esesmanów. Wreszcie miasto żydowskie jest gotowe. Machina śmierci ruszyła pełną parą. Szacuje się, że liczba Żydów zagazowanych w Sobiborze wyniosła około 350 tysięcy.

Ta liczba byłaby zapewne dużo większa, ale doszło do awarii pieców krematoryjnych. Wtedy to Stangl opuścił Sobibór. 28 sierpnia 1942 roku Franz Stangl dostał nominację na komendanta nowo otwartego i kompletnie wówczas zdezorganizowanego obozu zagłady w Treblince. Miał zrobić porządek i sprawić, by obóz funkcjonował zgodnie z oczekiwaniami. Objął tam dowództwo 1 września 1942 roku. Chciał, aby jego obóz wyglądał atrakcyjnie, więc kazał wybrukować ścieżki i posadzić kwiaty wzdłuż bloków. Mimo, że Stangl był bezpośrednio odpowiedzialny za działalność obozów, twierdził, że maksymalnie ograniczał swoje kontakty z więźniami żydowskimi.

6:00 · Oboz Treblinka 1

To był ładunek. To nie miało nic wspólnego z człowieczeństwem. To była masa, masa gnijącego mięsa. Rzadko postrzegałem ich jako jednostki. Czasem stałem i widziałem ich idących. Byli nadzy i szli popędzani biczami. To była ogromna masa ludzkich śmieci, mówił Stangl. Ze względu na napięcie psychiczne związane z odpowiedzialnością jako komendant obozów Treblince został odznaczony nazistowskim medalem za służbę wojenną. Jeden z więźniów podsłuchał w stołówce rozmowę Stangla z innymi oficerami. Dyskutowali o liczbie ofiar w obozach Zagłady w Bełżcu, Treblince i Sobiborze oraz wyrażali ubolewanie, że Sobibór zajął ostatnie miejsce w tym konkursie.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.