Mentionsy Mentionsy
Coffee & Force - Polish Salesforce Podcast
Coffee & Force - Polish Salesforce Podcast

S04E34 - Slack: Od komunikatora do platformy współpracy

30.11.2025 ·34 min 2 s

W pierwszym z trzech odcinków serii poświęconej Slackowi zaglądamy za kulisy jednego z najgłośniejszych przejęć w świecie technologii. Dlaczego Salesforce zapłacił za Slacka ponad 27 miliardów dolarów? Co się zmieniło po tej akwizycji? Czy Slack to tylko czat, czy może coś znacznie więcej?Gośćmi Łukasza Bujłosa są Piotr Broniek i Michał Kuca — praktycy, pasjonaci i certyfikowani specjaliści, którzy nie tylko wdrażają Slacka, ale też aktywnie rozwijają wokół niego społeczność.📌 W odcinku:Czym był Slack przed akwizycją i dlaczego zainteresował Salesforce’a?Historia marki i nietypowy skrót, od którego wziął się Slack.Jak użytkownicy Slacka zareagowali na przejęcie?Czy Slack zyskał, czy stracił na wejściu do ekosystemu Salesforce?Jakie były osobiste początki Piotra i Michała z tą technologią?To odcinek dla tych, którzy chcą zrozumieć, czym tak naprawdę jest Slack — i dlaczego warto patrzeć na niego szerzej niż tylko jak na komunikator.

Przygotuj się na dawkę inspiracji i wiedzy, która może zmienić Twoje spojrzenie na technologię w biznesie. Zrelaksuj się, bądź z nami i odkrywaj nieznane zakątki Salesforce w każdym odcinku. A dziś porozmawiamy sobie o kolejnej technologii. W tym momencie będziemy rozmawiać o płynnej komunikacji, kompleksowej współpracy i automatyzacji dzięki narzędziu Slack. Moimi i waszymi gośćmi jest Piotrek Broniek oraz Michał Kuca. Piotr Broniek, Salesforce Administrator i Slack Consultant. Salesforce związany od pięciu lat z Slackiem od dwóch.

Na co dzień zajmuje się wdrożeniami Salesforce, a od czasu do czasu zdarzy mu się zaimplementować Slack. Na ostatnim World Tour w Warszawie wraz z przedstawicielami Slack prezentował najnowsze funkcjonalności. Prywatnie miłośnik muzyki elektronicznej i podróży. Michał Kuca na co dzień zajmuje się wdrożeniami Salesforce jako deweloper. Slack poznał 6 lat temu, a od dwóch hobbystycznie rozwija się pod kątem tego narzędzia jako Slack Developer, Jack Admin Consultant. Jego zainteresowanie Slackiem rozwinęło się do tego stopnia, że jest najaktywniejszym członkiem Slack Community Forum, pracuje nad pierwszym blogiem poświęconym stricte temu narzędziu, a ostatnio założył pierwsze w Polsce Slack Community.

Tak może być to forma tekstowa, jaką znamy z prostych komunikatorów, aczkolwiek jesteśmy w stanie też wymieniać pliki, różnego rodzaju wideo, audio, oczywiście też dokumenty tekstowe. Jesteśmy w stanie integrować Slack z innymi narzędziami i wymieniać informacje między innymi programami Slack, wyświetlać się oczywiście też w Slacku. I co, Michał, pomożesz trochę jeszcze? Pierwsze słowo, czyli kolaboracja. Tak mi się wydaje, tak, to będzie na pewno dobre pierwsze słowo. Dobra, ja pójdę trochę na łatwiznę i jak w trzech słowach, to dla mnie automatyzacja, integracja i tak, też się zgadzam, u nas to brzmi co najmniej dziwnie, ale tak, Fancy Sword, kolaboracja, po naszemu współpraca, więc...

Piotr Broniek, Piotr Broniek, Michał Kuca. I jakby nie trzeba było długo czekać, gdyż wiadomo, była potrzebna jakaś nazwa. Natomiast skąd sam Slack? Mało kto o tym wie, paradoksalnie. Natomiast jest to akronim od ciekawego zdania Searchable Log of All Conversation and Knowledge. Stąd też jakby to takie założenie ogólne, że Slack to przede wszystkim narzędzie do poniekąd przechowywania i zbierania właśnie wszelkiej maści materiałów, dokumentów, rozmów.

Dobra, czyli rozumiem, że wcześniej... Bardzo ciekawa historia. Tak naprawdę nie słyszałem jeszcze o tej sytuacji z Quipem, więc ciekawe, czy rzeczywiście to miało wpływ. Czyli bardziej przed akwizycją, bo będziemy zaraz rozmawiać o całej puli funkcjonalności w Slacku. Przed to był głównie komunikator, tak, jak dobrze zrozumiałem. To było miejsce, gdzie można było trzymać jakieś pliki, coś jeszcze, co wyróżniało Slacka. Mamy też, wiesz, inne komunikatory, nie? Mówię, o, takie prehistoryczne, nie wiem, kto jeszcze z naszych słuchaczy pamięta gadu-gadu, który też to słyszał, to był jakiś tam komunikator, ale Slack miał chyba troszeczkę więcej tych możliwości. Mówię jeszcze przed akwizycją. Tak, nie wiem, Michał, czy się zgodzisz, ale właśnie wydaje mi się, że ten czas przed akwizycją to był czas, kiedy Slack był bardziej podobny do tych komunikatorów, które znamy my.

Oczywiście był też obudowany w jakieś tam dodatkowe feature, które sobie za chwilkę możemy omówić, a po tej akwizycji Salesforce'a Zaczęło pojawiać się troszeczkę więcej takich oryginalnych opcji, których w innych komunikatorach moim zdaniem brakuje. Nie wiem, Michał, czy się zgodzisz ze mną, ale na przykład tak jak wspomniałeś Canvas, czy Listy, czy nawet Hubble, to są rzeczy, które zaczęły pojawiać się dopiero po akwizycji Slacka przez Salesforce. Tak i nie. W sensie jasne, jak najbardziej. Też się zgadzam z tym, że na samym początku to było głównie narzędzie składające się tam z kanałów. Wystawiali jakieś proste API tam do jakiejś integracji. Generalnie za dużo tam się nie działo. Wiadomo, z biegiem czasu dodawali tam czy wątki w kanałach i tak dalej, ale oczywiście dalej obracamy się w temacie jakby samej komunikacji.

No i tak zacząłem, tak? Porobiłem certyfikaty, trafiło się pierwsze wdrożenie, potem trafiło się kolejne, no i tak już zostałem, nie? Ale tak, myślę, że to był jak najbardziej dobry wybór. Dobrze zainwestowany czas. Ja wierzę, że Salesforce jeszcze będzie robił dobre rzeczy ze Slackiem i robi je nadal, więc to tak. Pracuję jako administrator Salesforce'a, więc pojawiła się okazja, żeby poszerzyć swoją wiedzą o nowy produkt i to stąd. A Michał, jak u Ciebie było? U mnie to taki trochę prezent od Świętego Mikołaja, jeżeli chodzi o akwizycję Slacka przez Salesforce'a. Jakby dlaczego? Ja znam, znam, no to dobrze powiedziane. Ja poznałem Slacka w 2018 roku, w momencie jak zacząłem się uczyć programowania we Wrocławiu, tutaj w takim lokalnym stowarzyszeniu.

Więc to też jest przez to, że kanały mają dostęp do swoich kanwasów plus z wyjściem list możemy tworzyć zadania do list z poziomu kanałów na zasadzie, że możemy wykorzystać na przykład pojedynczą wiadomość i przerobić ją jako jakieś zadanie do listy, czym są listy pewnie. No dobra. To jak, Michał, zacząłeś, to się teraz tłumacz. Porozmawiajmy sobie o kanwasach i listach. Jakbyś teraz mógł powiedzieć troszeczkę więcej, co to są te kanwasy, tak? Jakie oferują możliwości? Jasne. Nie ma problemu, jak już się wkopałem, to już z tego wybrnę. Więc tak, więc Canvas to jest taka dedykowana przestrzeń w Slacku do przechowywania wszelkiej maści zasobów, tak to nazwijmy. Poprzez zasoby mam na myśli tabele, pliki, wideo, linki, excele, pdf-y.

Co nam jest potrzebne chyba jeszcze? Nie znalazłem formatu, który by mi się tam nie wpasował. Żeby też nie było, wiadomo, że nie wykorzystuję wszystkich możliwych formatów na świecie, więc możliwe, że coś się znajdzie, natomiast na tą chwilę jeszcze się nie rozczarowałem. Łącznie z tym, że możemy w Canvasie, to się tak nazywa mądrze, embedować, czyli możemy... Piotr Broniek, Piotr Broniek, Michał Kuca. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Wszelkie prawa zastrzeżone. Produkcje mieli prosto w Slack, tak? Te kanwasy, które są przypięte do kanałów, tam również możemy mieć skład naszego zespołu pracującego w danym projekcie. Możemy mieć cele, jakie ma dany projekt, tak? Albo na przykład trzymać zasoby, które są potrzebne do wykonywania tego projektu właśnie bezpośrednio na kanwasach. Więc to są takie przykłady, które przychodzą mi do głowy. A jeszcze wracając do list na chwilę, to jak najbardziej zgodzę się z Michałem, że wielkie firmy, wielkie korporacje, które prowadzą naprawdę ciężkie projekty wielowątkowe, faktycznie może nie będą korzystały z list do prowadzenia swoich projektów.

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.