Klancyk: Codzienne trudności odc. 54 Sylwestrowy
W 2026 rok wchodzimy z rozmową tym, co nas interesuje najbardziej, czyli o nas. Zdradzamy nasze nowe codzienne trudności, podsumowujemy minione 12 miesięcy na scenie i poza nią. Snujemy dystopijne wizje przyszłości i baterii prysznicowej Błażeja. Grzegorz odmawia przeczytania nowego wiersza dla dzieci, ale zaprasza na swój stand-up. Paweł krzyczy na budowlańców. Krzych zdradza, jakie jest źródło zła. Odcinek wyjątkowy, bo bez quizu.
To jest Piotr Czajkowski. To jest Adrian Czajkowski, to jest wnuk słynnego, nie, to jest w ogóle Adrian Czajkowski, jest Brytyjczykiem polskiego pochodzenia, który pisze się przez te cecha, tak jak jest transliteracja Piotra Czajkowskiego na angielski, natomiast on, to jest jego jakby pen name, czyli tam pseudonim pisarski, bo tak naprawdę przez CZ się pisze jego nazwisko i on chciał w ogóle w Polsce być opublikowany przez CZ i nie zgodzili się na to wydawcy. To jest bardzo śmieszne w sumie, z jakiegoś takiego... Stracił festiż. Tak, Dzieci Czasu. To jest książka science fiction, space opera, dzieje się w przyszłości. Ziemia właśnie została już totalnie zniszczona przez różne procesy przez człowieka rozpoczęty.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.