Mentionsy Mentionsy
Codzienne trudności
Codzienne trudności

Klancyk: Codzienne trudności odc. 54 Sylwestrowy

31.12.2025 ·53 min 50 s

W 2026 rok wchodzimy z rozmową tym, co nas interesuje najbardziej, czyli o nas. Zdradzamy nasze nowe codzienne trudności, podsumowujemy minione 12 miesięcy na scenie i poza nią. Snujemy dystopijne wizje przyszłości i baterii prysznicowej Błażeja. Grzegorz odmawia przeczytania nowego wiersza dla dzieci, ale zaprasza na swój stand-up. Paweł krzyczy na budowlańców. Krzych zdradza, jakie jest źródło zła. Odcinek wyjątkowy, bo bez quizu.

Właśnie by nie nabijać. Bardzo mi się podoba to, że państwo tego nie wiedzą, ale Grzegorz zrobił bardzo dużo, żeby przyszedł z puszką tego produktu i uznał, że jednak przeleje do szklanki, żeby nie było wiadomo. Bije produkt. Produkt marketingu. Nie powinienem, ponieważ w diecie lekkostrawnej powinno się unikać słodzonych napojów gazowanych. A słodzone napoje niegazowane mogą być? A same gazowane? to musiałbym zajrzeć jeszcze raz do tego AI, które przeczytałem o diecie ostrożnej. Melon. Melon merda ogonem? Co, czy mu spodobało mu się to, że jesteś na lekko ostrożnej diecie? To będzie trudno, bo ja na przykład całe moje gotowanie, no pomijając gotowanie dla Julka może, opierało się zawsze, że ja zawsze dodawałem dużo bardzo takich przypraw, że zawsze to był jakby mój sposób, że tam...

Powstrzymała wiele wojen. Też powstrzymała wiele ludzi od życia. Ale wciąż można się z tego śmiać. Ja to mam takie poczucie, to tylko szybko powiem, bo ono jest trochę obok, że... Że ja na tyle się boję tego, jak będzie wyglądał rozwijający się w następnych latach kryzys klimatyczny, jego następstwa w postaci być może jakichś światowych konfliktów albo bardzo dużych napięć. Do tego się boję na tyle, że trochę nie ma miejsca na banie się o AI. Ale wiesz, że sztuczna inteligencja może pomóc w rozwiązaniu tego problemu. Bo wiesz, bo kiedyś było tak, że to 100 lat temu obawialiśmy się, że, no dobra, więcej niż 100 lat temu, o to, że ludzie, ponieważ ich było coraz więcej na świecie, to przestaniemy mieć możliwość wykarmienia ich, bo nie było tak szybkiej produkcji jedzenia.

No i jakby reforma agralna i jakby rozwój w tej mierze spowodował, że wszyscy nadal żyjemy i jest tych ludzi jeszcze coraz więcej. Więc może jest tak, że po prostu to postęp technologiczny opanuje. Ten postęp technologiczny jest tak energochłonny i AI jest tak energochłonne, że przyspiesza kryzys klimatyczny. Ale Google chce, to prawda, oczywiście tak jest, natomiast Google chce wysłać swoje serwery w kosmos, żeby się chłodziły tam. Tak, to w ogóle, szczerze mówiąc, ten problem będzie stuprocentowo, moim zdaniem, rozwiązany, jak to wszystko przeniesie się na orbitę, no bo tam nie ma problemu chłodzenia i nie ma problemu pobierania energii, no bo ze słońca można ją brać. I w ogóle, bo ostatnio to doszło do mnie, to jest w sumie dosyć oczywiste, ale wiecie, że kosmos jest bliżej niż Łódź od nas?

rozwojem AI i zafascynowany i przerażony. Pamiętam, jak wysyłałem wam takie pierwsze obrazki generowane przez AI na klasyku i wszyscy tak totalnie zignorowali jako jakieś gówna straszna, ale kilka miesięcy później... Mnóstwo osób ignoruje, mnóstwo rzeczy wysyła tych na klasyku. A później to się naprawdę bardzo mocno rozwinęło i jakby to, gdzie te modele językowe zaszły w stosunku do tego, gdzie były jeszcze trzy lata temu, cztery lata temu, to jest w ogóle kosmos. Natomiast to się zatrzymało. To się totalnie zatrzymało. Ja byłem przerażony tempem tego rozwoju, bo miałem takie poczucie, nie no, te wszystkie przepowiednie, nie wiem, Raya Kurzweila, że osiągniemy jakąś po prostu generalną sztuczną inteligencję, która będzie tak inteligentna, że my nawet nie zrozumiemy, co ona robi, że to jest tak jakby, nie wiem, że my będziemy mieli inteligencję drzewa w porównaniu do człowieka, tak jakby drzewo próbowało człowieka, nie wiem, objąć gałęziami,

Nawet mam telewizor, który nie ma żadnych aplikacji i nie jest inteligentnym telewizorem. Od roku. I nie używam żadnych narzędzi AI-owych i czuję, że to sprawia, że mi odpływa trochę świat. I jakby martwię się na przykład, jak to wpłynie na, nie wiem, rozwój mojej kariery zawodowej. Że stanę się po prostu takim, taką osobą, która nie nadąża. A mam taki bardzo duży wewnętrzny opór przed korzystaniem z tych narzędzi. Więc to jest jedna rzecz. Druga rzecz... W sensie, to jest takie, wiesz, jakby o, nie korzystam z Google'a już za późno. Jest to bardzo proste do użycia, więc w każdej chwili możesz wskoczyć. Ale on ma wewnętrzne... Ale nie odpłynie ci ten świat.

Plus też cały czas jest tak i to się pewnie zmieni za jakiś czas, że wystarczy też kliknąć w komentarze. Z reguły w komentarzach mnóstwo osób pisze AI. Jakby... I ty im ufasz, no bo czemu nie? To jest komentarz osoby napisanej w internecie. AI pisze pod prawdziwymi filmikami. Moim zdaniem to jest najsmutniejsze dla tych psów, które rzeczywiście ratują dzieci. Nikt ich teraz już nie doceni. Najsmutniejsze to jest dla tych tonących dzieci, bo psy już nie chcą ich ratować. Przyjdzie AI-owy pies i cię wyciągnie, mówi taki pies do dziecka. I odchodzi. Ja uważam, że tak, to jest rzeczywiście zmiana. Ja w ogóle uważam, że media społecznościowe są jakby takim źródłem zła i te komentarze są też jakby dla mnie jakiegoś rodzaju problemem.

Świetna książka, polecam. To napisało AI oczywiście, tak? Tak. Tę polecajkę? Tę polecajkę. To ja chcę polecić książki też, żeby było, nie było, które skończyły się w tym roku. Skończyły się, bo ja bardzo lubię Raymonda Chandlera i były nowe tłumaczenia wydane przez wydawnictwo Karakter. Piękne zresztą. Tak i właśnie została ze dwa miesiące temu, czy trzy miesiące temu wydana ostatnia część napisana przez Chandlera. Jest jeszcze jedna, którą zaczął, ale nie skończył i została dokończona dużo później. Nie wiem, czy w ogóle Karakter planuje to. to wydanie tej książki, ale jakby bardzo polecam. One są oczywiście nierówne, nie wszystkie są tak samo fascynujące, ale ten język, który został moim zdaniem fenomenalnie przetłumaczony na polski, strasznie mnie pociąga.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.