Wolna wigilia | Co mi to da
Ile będzie nas kosztować wigilia ustawowo wolna od pracy? Czy warto wierzyć w nagłówki o tym, jak dużym obciążeniem dla gospodarki są święta państwowe? I dlaczego wciąż mówimy o Polsce jako o kraju na dorobku, którego nie stać na takie fanaberie? W trzecimodcinku “Co mi to da” Miłosz Wiatrowski-Bujacz przygląda się alarmistycznej narracji wokół wolnej wigilii.
To w ogóle tak, po prostu wtedy 6 miliardów złotych, teraz jak mamy nieporównywalnie większe PKB, to nagle 4, to też jest dosyć ciekawe. Bo mamy x dni pracy i tracimy jeden, więc dzielimy i tak to robił Lewiatan i inni analitycy. I widać to też właśnie doskonale w tym, na co też zwrócił uwagę portal XYZ w odpowiedzi Ministerstwa Finansów, bo tam nie chodziło tylko o to, jakie będą straty dla gospodarki, dla PKB, ale Ministerstwo Finansów wskazało też, że dochody dla budżetu państwa spadną o prawie 2,5 mld zł, a stopa bezrobocia, stopa bezrobocia przez to, że będziemy mieli w tym roku wolną wigilię, może wzrosnąć o 1,4 punktu procentowego, co w warunkach bardzo niskiego bezrobocia w Polsce jest ogromną zmianą. I jak zwróciły na to uwagę... autor artykułu dla portalu, to by oznaczało, że jeśli, nie wiem, o, w tym roku wypada nam jeden dzień roboczy mniej, bo tak, albo w tym roku będziemy mieli jeden dzień roboczy więcej, bo nie wiem, jest rok przystępny i mamy 29 lutego, to spadnie nam bezrobocie o 1,25%.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Ile będzie nas kosztować wigilia ustawowo wolna od pracy? Czy warto wierzyć w nagłówki o tym, jak dużym obciążeniem dla gospodarki są święta państwowe? I dlaczego wciąż mówimy o Polsce jako o kraju na dorobku, którego nie stać na takie fanaberie? W trzecim
odcinku “Co mi to da” Miłosz Wiatrowski-Bujacz przygląda się alarmistycznej narracji wokół wolnej wigilii.