Mentionsy Mentionsy
Co to będzie
Co to będzie

Wolna wigilia | Co mi to da

08.12.2025 ·18 min 16 s

Ile będzie nas kosztować wigilia ustawowo wolna od pracy? Czy warto wierzyć w nagłówki o tym, jak dużym obciążeniem dla gospodarki są święta państwowe? I dlaczego wciąż mówimy o Polsce jako o kraju na dorobku, którego nie stać na takie fanaberie? W trzecimodcinku “Co mi to da” Miłosz Wiatrowski-Bujacz przygląda się alarmistycznej narracji wokół wolnej wigilii.

panowania nam miłującej Królowej Elżbiecy II w 2012 roku. To był diamentowy jubileusz, 10 lat później bodajże platynowy. No i wtedy tworzy się takie naturalne eksperyment. O, a w tym roku mamy dodatkowy dzień wolny od pracy. I wtedy wszyscy ekonomiści się zbierają i mówią, ile to będzie nas kosztować? No i w 2012 roku, w roku diamentowego jubileuszu, prezes Banku Anglii, brytyjskiego Banku Centralnego, powiedział, że on oczekuje niższego PKB w drugim kwartale, czyli w tym kwartale, kiedy był ten jubileusz. Główny ekonomista Narodowego Banku Anglii, czyli Banku Anglii, Banku Centralnego Wielkiej Brytanii, podał, że dzień wolny wynikający rok wcześniej z wesela księżnej Kate i księcia Williama kosztował gospodarkę 0,4% PKB w tamtym kwartale.

Więc takich doskonałych obliczeń dokonał wtedy główny ekonomista Banku Centralnego Wielkiej Brytanii. Ekonomiczny think tank Center for Economic and Business Research brytyjski obliczył wtedy, że każdy dzień wolny kosztuje brytyjską gospodarkę 2,3 miliarda funtów i to mniej więcej się pokrywało z tym 0,4 i tutaj skonkludowali, więc pozbycie się wszystkich zwiększyłoby PKB o 19 miliardów funtów i to też jest piękne, bo to zakłada, że każdy dzień wolny byłby przepracowany w dokładnie taki sam sposób, że nie ma, widzimy tutaj po prostu to wyrafinowanie tych obliczeń. W tym samym czasie, w tym 2012 roku Ministerstwo Kultury, Mediów i Sportu Brytyjskiego szacowało, że najbardziej prawdopodobny scenariusz tego dnia wolnego z okazji diamentowego, platynowego, ja już sam nie pamiętam, wy mi potem podpowiecie w komentarzach, który to był chyba diamentowy jubileuszów w 2012 roku, to utrata 1,2 miliarda funtów PKB.

PWC, bardzo znana firma konsultingowa, oszacowała, że koszt jednego dnia wolnego to jest nawet nie miliard funtów, 800 milionów funtów. Więc tak naprawdę kogo nie spytacie, te szacunki są inne. Ale poszukajmy jakiejś bardziej szacownej, szanownej Rady Mężców Ekonomicznych. No trudno o, nie wiem, bardziej szanowaną niż Europejski Bank Centralny. Europejski Bank Centralny postanowił wziąć pod uwagę trochę więcej czynników, a nie tylko podzielić PKB przez liczbę pracujących dni. I właśnie wziąć pod uwagę te elementy takie, że jeśli w danym dniu nie pracują sklepy, no to ludzie pewnie kupią coś więcej dzień wcześniej, bo zaplanują, że w przeciwnym razie nie będą mieli czego jeść. W ramach obliczeń Europejskiego Banku Centralnego im wyszło, że taki jeden dzień dodatkowy wolny to jest strata dla gospodarki pomiędzy 0,05% a 0,1% PKB.

Co to oznacza dla tej polskiej dyskusji? To oznacza, że Ministerstwo Finansów być może, być może się nie myliło, ponieważ te szacunki Europejskiego Banku Centralnego wskazywałyby, że wolna wigilia w Polsce albo wolny dodatkowy dzień dowolny, tak, tutaj nie mówimy o wigilii, wigilia jest dosyć takim specjalnym przykładem właśnie tego, że jak samo MF zauważyło, nikt wtedy tak naprawdę nie pracuje, tak naprawdę nie pracuje, to byłoby między 2 a 4 miliardy złotych. Ale to wciąż są takie szacunki bardzo, bardzo obłe. Ja szukałem opracowań naukowych jakichś ekonomistów, którzy po prostu pracują na uniwersytecie i stwierdzili, że to jest bardzo ciekawy temat, który się bardzo często przebija w nagłówkach prasowych, który budzi duże zainteresowanie opinii publicznej, no bo chodzi o dodatkowy dzień wolny od pracy.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.