Mentionsy Mentionsy
Ciekawe Przypadki Medyczne
Ciekawe Przypadki Medyczne

36. Stała się aktorką w teatrze psychologów. Koszmar w francuskim szpitalu psychiatrycznym.

19.10.2025 ·18 min 4 s

W XIX-wiecznej Francji „histeria kobieca” była uznawana za prawdziwą chorobę. Lekarze wierzyli, że kobiety z natury są bardziej podatne na stany emocjonalne, które dziś nazwalibyśmy traumą, depresją czy zaburzeniami nerwowymi. Jedną z najsłynniejszych pacjentek tamtych czasów była Louise Augustine Gleizes, znana jako Augustine – kobieta, która stała się obiektem fascynacji lekarzy, artystów i… tłumów gapiów.📸 Instagram Kamila: ⁠⁠⁠@kalimakooo ⁠⁠⁠🎵 Podcastowy tik tok: ⁠⁠⁠cpm.podcast⁠⁠⁠🎙️Nowe odcinki w każdą niedzielę!

Louise Augustine Gleizes znana jako Augustine była pacjentką z histerią, która została wystawiona na widok publiczny. W dzisiejszym odcinku przyjrzymy się historii histerii, życiu słynnej Augustine i omówimy reakcję na histerię w XIX-wiecznej Francji. Zapraszam do słuchania. Przenosimy się zatem do XIX wiecznego Paryża, a konkretnie do 21 sierpnia 1861 roku, kiedy to na świat przychodzi bohaterka dzisiejszego odcinka – Louise Augustine Gleizes. Żeby mniej kaleczyć język francuski, będę nazywał ją albo Louise, albo Augustine, pomijając nazwisko.

Louise przychodzi na świat jako córka Françoise Gleizesa, który pracował jako kamerdyner. Właściwie, z tego co doczytałem, to nie był jej biologiczny ojciec. Matka pracowała jako służąca. Clarice Josephine Berriere wyszła za mąż za mężczyznę po narodzinach córki. Dlatego ta też przyjęła jego nazwisko. Nie udało mi się znaleźć informacji na temat jej biologicznego ojca. Louise urodziła się w rodzinie pracującej, co oznaczało ograniczone możliwości materialne i edukacyjne. Z racji tego, że rodzice Augustine pełnili funkcję służącej i kamerdenera w dużym domu, na początku była wychowywana przez pielęgniarkę. Potem trafiła do zakonnego internatu.

Kiedy dziś patrzymy na zdjęcia Louise Augustine Gleizes widzimy ciało w napięciu, głowę odrzuconą w tył, oczy zamknięte, dłonie zaciśnięte w spazmie. Dla lekarzy była modelowym przypadkiem histerii, dla studentów medycyny demonstracją, dla fotografa obiektem, ale dla samej siebie była tylko dziewczyną, która chciała zrozumienia. W XIX wieku nie pytano kobiet o to, co czują. Ich emocje interpretowano, opisywano, klasyfikowano, ale nie słuchano. Szachut i jego współpracownicy widzieli w niej zagadkę neurologiczną, coś pomiędzy nauką a spektaklem i choć chcieli dobrze, bo wierzyli, że poszerzają granice wiedzy, to robili to kosztem jej godności.

Louise miała 14 lat, kiedy trafiła do szpitala. Zgwałcona, przerażona, chora. A jednak świat uznał, że to ona jest dziwna. Że jej ciało kłamie, że jej emocje są przesadzone. W imię nauki kazano jej cierpieć publicznie. Kazano jej wchodzić w trans, w którym traciła kontrolę nad samą sobą. Tylko po to, by inni mogli zapisać kolejne obserwacje w zeszytach. Historia Louise Augustine Gleizes to historia o granicach. Granicach nauki, która nie zawsze potrafiła rozróżnić badanie od krzywdy. O granicach między ciekawością a empatią. I o kobiecie, której cierpienie stało się ikoną epoki, mimo że sama nigdy nie chciała być ikoną. Kiedy dziś mówimy o medycynie, psychologii, o badaniach nad umysłem, warto pamiętać, że za każdym przypadkiem, za każdym objawem kryje się człowiek.

Nie historyczka, nie obiekt badań, nie materiał kliniczny. Tylko ktoś, co czuje. I może właśnie w tym tkwi największy postęp medycyny. Nie w mikroskopach, nie w aparatach, ale w prostym geście. Zrozumieć drugiego człowieka bez robienia z jego bólu spektaklu. Bo Louise Augustine Gleizes to nie tylko pacjenta szachuta. To przypomnienie. Nauka bez empatii staje się przemocą, a każda historia, nawet ta najbardziej naukowa, zaczyna się i kończy na tym samym. Na człowieku. To już wszystko w dzisiejszym odcinku. Serdecznie dziękuję Wam za wysłuchanie i zapraszam Was do kolejnych odcinków, które przypominam co tydzień w niedzielę.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.