Mentionsy Mentionsy
Bo czemu nie?
Bo czemu nie?

#401 – Terapia dźwiękiem (Aleksander Dębicz)

11.07.2025 ·58 min 4 s

Czy odpowiednio podana muzyka – a może po prostu: muzyka – może leczyć? Po raz kolejny temat ten pomoże mi zgłębić kompozytor Aleksander Dębicz. #BoCzemuNie ? POBIERZ ODCINEK Partnerzy technologiczni: > iDream – Apple Premium Reseller, Apple Premium Service Provider > Pancernik – Akcesoria do telefonów i nie tylko Linki: Bądźmy w kontakcie: X | Facebook […] Artykuł #401 – Terapia dźwiękiem (Aleksander Dębicz) pochodzi z serwisu Podcast „Bo czemu nie?”.

To właśnie do jej świata po raz kolejny zapraszam z kompozytorem Aleksandrem Dębiczem. proszę zostaw opinię w Apple Podcast oraz na Spotify. Twój głos ma znaczenie. Zaczynamy! Czołem moi drodzy, dziś temat nieco wakacyjny, ponieważ muzyka akurat w wakacje jakby wybrzmiewa silniej niż zazwyczaj. To oczywiście totalnie moje subiektywne zdanie, choć w sumie pewnie to zależy, ponieważ ja na przykład podczas ukochanej jesieni czy zimy Też mam z małżonką tak, że chyba wtedy to właśnie najlepszą relację mam z czymkolwiek, łącznie z muzyką, ale to po prostu moja miłość, to właściwie nasza miłość do duńskiego hygge, krótkich dni i długich nocy.

Natomiast wiele razy o tym pisałem na łamach newslettera, no właśnie, do którego linki, tak jak na miarę na mojego dzisiejszego gościa i w ogóle wszelkie tematy, które w tym odcinku dziś się znajdą, Właśnie możecie znaleźć w opisie tego odcinka lub pod adresem boczemu nie l ukośnik 401. A o czym dziś? Dziś na tapet bierzemy ponownie dźwięk, muzykę, ale tym razem w nieco innym kontekście. Jakiś czas temu Apple wprowadziło bowiem w ramach Apple Music, które swoją drogą obchodzi dziesięciolecie, nowe playlisty, które są nieco inne niż zazwyczaj. To znaczy, to tak zwana terapia dźwiękiem, a za jej kulisy i w ogóle na most łączący świat nauki i muzyki wyruszam dziś ponownie w tym odcinku z Aleksandrem Dębiczem, który już po raz trzeci jest tutaj gościem i to dla mnie przeogromny zaszczyt.

Cześć Alek! Cześć, bardzo mi miło znów gościć w Twoim podcaście, bardzo się cieszę na tę rozmowę. Tak, bardzo ja również. Jeżeli mówimy o muzyce, to zawsze jest to szerszy kontekst i przeważnie kończy się na jednostce ludzkiej. Ale zanim do tego dojdziemy, to chciałbym jeszcze zauważyć zmianę pewną a propos tego naszego ostatniego spotkania, które tutaj mieliśmy. Tak, bo ta nasza relacja też fajnie wyewoluowała od w ogóle pierwszego mojego zaproszenia Ciebie tutaj. Fajnie się czasami spotkać też poza anteną, pogadać po prostu jako miłośnicy wiadomo jakiej marki, ale również jako ludzie, bo wszyscy się zmieniamy i gdzieś tam dojrzewamy. u Ciebie się pozmieniało trochę tak w tym technologicznym też świecie, w setupie Twoim, więc prosiłbym, żebyś w chronologicznym jakby takim układzie i dosyć dużym skrócie opowiedział moim słuchaczom, co nowego u Ciebie w tym setupie jest, bo ostatnim razem, kiedy nagrywaliśmy, Ty jeszcze pracowałeś chyba na Intelu, o ile ja dobrze pamiętam.

Oczywiście robi to wiadomo jak wielka postać dla w ogóle tego całego świata, czyli pan Lowe. który jest fenomenalną postacią i też uwielbiam jego sposób prowadzenia w ogóle rozmów. Jest to coś wspaniałego. Tak sobie czytam o tym, Alek, i sobie myślę, że Apple z tą muzyką ma taki związek bardzo poza głównym torem od samego początku, od czasów iPodów, ale oni jakby bardzo dużo ryzykowali i nie zeszli z tej drogi i myślę, że teraz odcinają tak naprawdę od tego kupony, bo Jasne, że mają ogrom kasy, są największą firmą świata, tylko że mieć ogrom kasy, a dobrze umieć tę krasę ulokować i to jeszcze mądrze to zrobić, żeby cała branża też korzystała, to to jednak nie jest takie łatwe.

To wystarczy się przejść do filharmonii na jakiś koncert muzyki klasycznej, jeszcze najlepiej, żeby był z dyrygenturą i tam doświadczyć się wszystkiego tego, o czym Alek mówi, między innymi tej ciszy, jakby po każdej z części, nie? I ona jest tam tak potężna, że naprawdę człowiek, taki zabiegany człowiek codzienności, który jeszcze w ogóle najczęściej nie słucha w ogóle tego rodzaju muzyki, jakim jest muzyka klasyczna, To jest super doświadczenie, ja bardzo polecam, bo tam faktycznie można zobaczyć tę warstwę taką niewytłumaczalną, taką właśnie ciszę, która jednocześnie coś mówi i sprawdzić, jak nasza głowa właśnie bardzo często sobie dopowiada tę historię, której nie ma, bo nie opowiadają jej słowa, a mimo tego jest to niesamowita wycieczka, niesamowity trip trochę do siebie samego właśnie na takim wydarzeniu, także...

No dobra, to powiedz mi Alek, jak Ci podesłałem informacje w kontekście tej terapii dźwiękiem, o której chciałbym dzisiaj więcej, to jakie są w ogóle Twoje pierwsze wrażenia? Bo fakt, że Apple wzięło naukę, wzięło R&D, które mają, a mają je przepotężne, zwłaszcza po zakupie bitsów i mają ludzi, którzy się tym zajmują od lat i od lat robią dobrze ten sprzęt, jak sam powiedziałeś. No to to nikogo nie dziwi. Ale co z tego wyszło? Co z tego uszyto? Przyznam, że może cię trochę zdziwię, ale jak się zapoznałem z tymi playlistami i z tym artykułem, to trochę miałem wrażenie takiego mambo-dżambo.

A z drugiej strony każdy z nas kojarzy te takie popularne utwory, których wersje później właśnie na przykład bierze się do... playlisty w ramach tego Sound Therapy Relax, nie? No i, ale wiesz, trudno mi sobie, Alek, wyobrazić, że ktoś weźmie, nie wiem, soundtrack teraz z tego nowego filmu F1 The Movie, nawet kawałki Hansa Zimmera, tak? I które, no, wiesz, jakie są w tym filmie. I włoży w tą playlistę i ja znając te ich pierwotne wersje, nie będę w głowie odtwarzał słuchając wersji właśnie, wiesz, wystymulowanej falami Theta do tej playlisty. Nie będę odtwarzał pierwowzoru w głowie i się zastanawiał, co tu się wydarzyło. Ty wiesz, o co mi chodzi. My mamy jeszcze ten, jako ludzie...

wielką szansą dla prawdziwych artystów. To, co jest w sztuce najwspanialsze, to ma ten element ludzki, szaleństwa trochę, czegoś nieprzewidywalnego, do czego tylko człowiek jest zdolny. Ja muszę powiedzieć, że miałem ostatnio takie refleksje. Byłem na dwóch blockbusterach. kinie, w IMAX-ie. I w jednym z waszych przypadków film był mocno umuzyczniony, bo była tam muzyka, która była właściwie zlepkiem rozwiązań, które ja słyszałem milion razy. I jestem przekonany, że AI będzie wkrótce tworzyć taką muzykę. Po czym usłyszałem, nie byłem jeszcze na filmie, ale słyszałem soundtrack nowego filmu Wes Andersona z muzyką Aleksandra Desplat.

kieruje tym żywieniem, tymi zasadami żywienia, to można nie spróbować wielu wspaniałych rzeczy, które akurat dla naszego organizmu mogą być wartościowe i dobre. Albo skończyć jak taka uładzona, postawiona na jedną melodię playlista. Pięknie skończyłem, prawda? Dokładnie. Słuchaj Alek, bardzo Ci dziękuję za dzisiaj. To kolejna fajna rozmowa, w której dużo było człowieka i o człowieku. Zawsze te nasze rozmowy za ten aspekt najbardziej doceniam. Nie mogę nie zapytać na koniec oczywiście, kiedy nowa płyta? Nie chodzi mi o datę, ale czy już pracujesz nad czymś nowym? Dziękuję za to pytanie. Płyta została nagrana. Pięknie. Mało tego, nawet wczoraj miałem sesję zdjęciową do tej płyty, ale nie wiem jeszcze, kiedy się ukaże.

Może też się tak nie okazać, każdy ma inaczej. Dobrze, bardzo dziękuję. Jeżeli Wam się ten odcinek, nasza rozmowa podobała, oczywiście komentarze są do Waszej dyspozycji na platformach takich jak YouTube i Spotify, także w mediach społecznościowych, to wiadome, a na Apple Podcast możecie zostawić też recenzje opisowe, oprócz gwiazdek, to jest zawsze miłe i miło się zawsze czyta takie recenzje. że ktoś się zaangażował. Wysłyszymy się za tydzień, a myślę, że z Aleksandrem możecie się usłyszeć nawet zaraz po wyłączeniu tego odcinka. Wystarczy po prostu sprawdzić jego twórczość, chociażby w Apple Music. Dzięki, Alek. Dziękuję bardzo.

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.