Mentionsy Mentionsy
Bo czemu nie?
Bo czemu nie?

#401 – Terapia dźwiękiem (Aleksander Dębicz)

11.07.2025 ·58 min 4 s

Czy odpowiednio podana muzyka – a może po prostu: muzyka – może leczyć? Po raz kolejny temat ten pomoże mi zgłębić kompozytor Aleksander Dębicz. #BoCzemuNie ? POBIERZ ODCINEK Partnerzy technologiczni: > iDream – Apple Premium Reseller, Apple Premium Service Provider > Pancernik – Akcesoria do telefonów i nie tylko Linki: Bądźmy w kontakcie: X | Facebook […] Artykuł #401 – Terapia dźwiękiem (Aleksander Dębicz) pochodzi z serwisu Podcast „Bo czemu nie?”.

Biorąc sobie nawet ten mały wycinek z czegoś, co nie jest nasze. To jest superowe zawsze. To jeszcze o AI muszę zapytać, bo to jest temat idealnie tu pasujący tak krótko w kontekście stymulacji w tego typu projektach. Bo wyobrażam sobie, że za lat parę, jak nie już, gdyby zlecić AI, a są do tego już narzędzia, i powiedzieć, że no słuchaj, zrób mi tu playlistę, która... będzie konkretnie nadawała falami delta, tak, zrób cokolwiek z tymi utworami, które ci wysyłam, whatever, ważne, żeby to się zgadzało z moim konceptem i po prostu zaproponuj, jak to powinno brzmieć, to chyba będzie się działo, ale jak już się nie dzieje. To będzie duże wyzwanie dla naszych muzycznych gustów, dlatego tak ważne jest szukanie, nie zamykanie się, nie hermetyzowanie i cały czas odkrywanie tej muzyki, muzyki trochę na nowo.

Tak sobie myślę. Ciekawe, że o tym wspomniałeś, bo właściwie mógłbym powiedzieć, że duża część utworów, która znajduje się na tych playlistach, Uważam, że z powodzeniem AI mogłoby je zrobić chyba już. Bo jest to muzyka na tyle banalna w sumie, że AI fantastycznie ją... No bo co robi AI? AI... syntetyzuje to, co już jest i robi wariacje na temat tego, czym dysponuje. Więc z łatwością AI by moim zdaniem coś takiego stworzyło. Być może też zastosowałaby te technologie, które wprowadziło Apple. No to już nie znam na tym aż tak, czy AI jest do tego zdolne. Natomiast pod kątem kompozytorskim jak najbardziej. Ale ja zawsze uważałem, że AI w tym sensie jest szansą...

wielką szansą dla prawdziwych artystów. To, co jest w sztuce najwspanialsze, to ma ten element ludzki, szaleństwa trochę, czegoś nieprzewidywalnego, do czego tylko człowiek jest zdolny. Ja muszę powiedzieć, że miałem ostatnio takie refleksje. Byłem na dwóch blockbusterach. kinie, w IMAX-ie. I w jednym z waszych przypadków film był mocno umuzyczniony, bo była tam muzyka, która była właściwie zlepkiem rozwiązań, które ja słyszałem milion razy. I jestem przekonany, że AI będzie wkrótce tworzyć taką muzykę. Po czym usłyszałem, nie byłem jeszcze na filmie, ale słyszałem soundtrack nowego filmu Wes Andersona z muzyką Aleksandra Desplat.

No i od razu słyszę, że to zrobił prawdziwy artysta, prawdziwy kompozytor, który miał jakąś ideę. To było coś dużo ciekawszego. I wiem, że tacy artyści jak on nie mają się czego bać, bo to zawsze będzie potrzeba, będzie głód wśród ludzi, przynajmniej części ludzi, ale wystarczająco dużej, żeby zapewnić artystom byt, że tak powiem. odbioru prawdziwej sztuki i sztuki też na żywo. A całą resztę, tą przeciętność zagospodaruje AI. Na przykład muzyka w reklamach będzie zagospodarowana przez AI. Może poza ekskluzywnymi markami, które wręcz będą się szczycić, że jakiś kompozytor czy artystan znany powszechnie skomponował muzykę do ich reklamy.

Tak samo będzie w filmach. To jest nieuniknione. Ja nawet muszę powiedzieć, że miałem taką ciekawą rozmowę na Festiwalu Muzyki Filmowej rok temu w Krakowie z jednym z w tym momencie najbardziej wziętych kompozytorów w Hollywood, który powiedział, że on ma trzech asystentów i wszyscy ci asystenci są aspirującymi kompozytorami. Ale on w takiej rozbrajającej szczerości powiedział im, że słuchajcie, jesteście za słabi, żeby być w tym biznesie. Za mało oryginalni. Tak on mi powiedział. Ja za chwilę was nie będę potrzebował, bo schedule mi zrobi AI, zrobi mi, pomoże mi w edycji nut i tak dalej, w music editingu filmowym i tak dalej.

Zaraz to załatwi AI, więc zatrudnijcie się w firmach AI jako eksperci muzyczni, tak żeby pomóc rozwijać tę technologię. Więc to było dla mnie takie szokujące, ale też mi pokazało, że właśnie tak to jest jak w każdej rewolucji technologicznej, tylko że ta nas tak fascynuje, trochę szokuje, bo zachodzi bardzo szybko. Nie wiem, czy nie najszybciej ze wszystkich rewolucji, jakie mieliśmy w historii. Jakie mieliśmy za życie okazję obserwować, to pełna zgoda. Często z tym komentarzem spotykam i trudno się z nim nie zgodzić, patrząc na to, co się stało w ostatnich dwóch latach. Chociażby, nie? Kończąc, chciałem Ciebie zapytać, bo zaczęliśmy od tych osobistych wycieczek, osobistych bardzo aspektów związanych z muzyką.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.