Zawód: Pozwana
O tym, że jest przerąbane, kiedy dostajesz pismo sądowe, a wizja kradzieży przyprawia Cię o nocne poty. A do tego Twoje nastoletnie marzenia są na wyciągnięcie ręki, a jednak tę rękę postanawia ktoś odciąć z impetem. Pss: Nie dajmy odebrać sobie wewnętrznego wiatru! Instagram: @bezrobotne.opowiesci TikTok: @bezrobotne.opowiesci Mail: [email protected]
Ile razy jako mała dziewczynka miałaś krasza na gwiazdy z telewizji? Gdy ja chodziłam do podstawówki, wszystkie dziewczyny kochały się w aktorze z serialu Prison Break, który wytatuował sobie na ciele mapę więzienia, żeby uciec z niego razem ze swoim bratem. Generalnie ten taki temat sądu, sądownictwa był bardzo popularny w programach lat dwutysięcznych i do dzisiaj pamiętam, jak z takimi wypiekami na twarzy oglądałam odcinki Anny Marii Wesołowskiej, która bez mrugnięcia okiem skazywała zbrodniarzy na szalone kary. I wtedy Anna Maria imponowała mi swoim takim swoistkim spokojem i takim uśmiechem bardzo telewizyjnym, no a przede wszystkim imponowała mi tym swoim błyszczącym łańcuchem na szyi.
Dobra. Idę po toawizo, idę na pocztę, czekam. Mój numerek. Podchodzę. Pani wręcza mi kopertę z wezwaniem do sądu. Robię po raz kolejny oczek 5 złotych, no i staram się sobie przypomnieć sytuację, w której, nie wiem, mogłam być świadkiem jakiegoś przerażającego wydarzenia, gdzie Anna Maria Wesołowska mogłaby wezwać mnie jako świadka do tej telewizji? No i myślę. Zero, pustka, nul. Pustynia w mojej głowie. Nie pamiętam. No i czytam dalej. Pozwana Julia Olszewska za niewykonanie dzieła w firmie Oszukamy Ci nas dwa, spółka za. No i hej, otworzyłam wtedy usta, jak jedna z ofiar krzyku.
No i zobaczyłam, miałam wszystko gotowe, tak? Wysłałam moje materiały, moje teksty, moją umowę. To już było coś. No i zebrałam się w sobie i mówię, dobra, idziemy na noże z firmą Oszukam Cię na 102 Spółka ZOO, która nigdy nie wydała żadnego pisma, magazynu czy artykułu. Byłam gotowa. Anna Maria Wesołowska. Nadchodzę. Nie poddam się i przeżyję. Nigdy nie ulegnę, nigdy nie ulegnę na mnie. To jest piosenka z Mustanga Dzikiej Deliny, a formalnie mojego głównego idola, abstrahując od Britney Spears, ale nie tej z teraz, tylko z kiedyś.
Wchodzę na spotkanie. Boję się spotkać kogoś ze spółki Oszukanci na 102. Ale w sumie zdziwiłam się, kiedy zobaczyłam tylko sędziego z wielkim łańcuchem. Trochę podobnym do łańcucha, który miała Anna Maria Wasylowska w programie. I sędzia oświadczył, że generalnie oskarżyciel nie będzie obecny. Uff. To faktycznie trochę mi pomogło. Poczułam się lepiej. Sędzia dał mi czas na obronę, wytłumaczyłam mu swoją historię i podałam też mailowo wszystkie fakty, wszystkie rzeczy, które miałam na podkładkę, że jestem niewinna. Pokazałam, że wykonałam dzieło, że nigdy nie dostałam 46 złotych, które mi obiecano. No i tak to było.
Myślę, że broniłam się jakieś 10 minut. Tak mniej więcej miałam czas na taki mój Pierwszy debiut, jeżeli chodzi o bycie adwokatem samej siebie. No i potem sędzia kazał mi się rozłączyć. I kazał wrócić mi za 5 minut do tego samego linku, no bo w tym czasie miał podejmować decyzję, co ze mną zrobić. No i ponownie się włączyłam, wyłączyłam, włączyłam. No i usłyszałam, że jestem oczyszczona z zarzutów. No i wtedy poczułam się jakby Anna Maria Wesołowska z wielkim uśmiechem, głoskami po głowie. Takim, wiecie, telewizyjnym uśmiechem. I wygrałam. Ja sama, nie dziennikarka, wygrałam sprawę z oszustem. No i później okazało się, że ta firma w ogóle robi to celowo.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Prowadząca opowiada o swoich marzeniach o byciu dziennikarką i wybraniu polonistyki.
Prowadząca opowiada o pierwszym kontakcie z firmą Pozwana i otrzymaniu umowy o dzieło.
Opis pierwszego artykułu i oczekiwania na odpowiedź od firmy Pozwana.
Prowadząca opowiada o otrzymaniu awizo z wezwaniem do sądu z firmy Pozwana.
Opis rozprawy sądowej i otrzymania wyroku oczyszczającego.
Prowadząca podsumowuje historię i daje radę innych.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
O tym, że jest przerąbane, kiedy dostajesz pismo sądowe, a wizja kradzieży przyprawia Cię o nocne poty. A do tego Twoje nastoletnie marzenia są na wyciągnięcie ręki, a jednak tę rękę postanawia ktoś odciąć z impetem. Pss: Nie dajmy odebrać sobie wewnętrznego wiatru!
Instagram: @bezrobotne.opowiesci
TikTok: @bezrobotne.opowiesci
Mail: [email protected]