Mentionsy Mentionsy
Bez Tabu
Bez Tabu

Telefon zaufania – jak słuchać żeby usłyszeć?

28.02.2025 ·1 godz 27 min · 9 rozdziałów

Czy telefon zaufania zmienia życie? A może je ratuje? Kto dzwoni? A kto słucha? Dlaczego przestrzeń  dla najmłodszych jest tak ważna? Goście: – Lucyna Kicińska i Michał Dobrołowicz, autorzy ksi±żki „Słucham. Rozmowy o telefonie zaufania”

0:00 · Wprowadzenie i przedstawienie gości 1

Słuchasz podcastu Czwórki. To jest audycja Bez Tabu w czwórce. A w naszym studiu goście Lucyna Kicińska, pedagożka, suicydolożka, trenerka i członkini zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Suicydologicznego. Dobry wieczór. Dobry wieczór. I Michał Dobrołowicz, doktor socjologii i reporter radiowy. Dobry wieczór. Dobry wieczór. Autorzy książki Słucham, rozmowy o Telefonie Zaufania. Podobno stoicie na stanowisku, że z rozmową jest tak, że ona jest jak uczta. Pytanie tylko dlaczego jest ucztą, Lucyna? Może być ucztą. Ja od razu odpowiem i róbmy wszystko żeby była ucztą i mam nadzieję, że te najbliższe dwie godziny, prawie dwie godziny do 22 zrobimy wszystko Kubo z tobą, żeby to była uczta. A jak to zrobić?

17:16 · Eksploracja emocji i dostosowanie się do klienta 1

Jestem świetnym kierowcą. Ale ktoś w nas wjeżdża, mamy wypadek. I to nie ja, bo ja świetnie prowadzę. Ja w wyniku tego wypadku mam zespół stresu pourazowego. Przepraszam, Michał, złamie ci rękę. A tobie, Kuba, się nic nie dzieje. Czy ktoś z nas ma prawo powiedzieć, ej, przepraszam, jak ty tu reagujesz? Moja reakcja jest tą, która jest reakcją adekwatną. Czy Michał mógłby do mnie powiedzieć, Lucyna, opanuj się tutaj, ewentualnie to można mieć złamaną rękę, bo to jest tak, jak w tej sytuacji trzeba zafunkcjonować. Nie mówimy tego do siebie. Kiedy mówimy o takim funkcjonowaniu naszym emocjonalnym i o tym doradzaniu, to pojawia się tak, byłam na twoim miejscu. Nie, pamiętajmy, po pierwsze nigdy nie byliśmy na swoim miejscu. No, a też pamiętajmy, że sam fakt, że my chcemy pomóc szybko i skutecznie, to nie znaczy, że mamy prawo doradzać.

22:02 · Zmiany w dziedzinie telefonu zaufania 1

Jak to jest ze sztuczną inteligencją? Czy ona wkroczyła do tej dziedziny, do tej sfery życia, jaką jest telefon zaufania? Bo my często słyszymy, pewnie potwierdzisz to Kuba. Słuchaj, o botach, które odpowiadają i Mają nam jakoś pomóc, są jakimiś botami ala terapeutycznymi, to słyszymy, one istnieją. My często dzwonimy pod różne numery telefonu. Teraz częściej pojawia się taka wątpliwość, czy ten głos, który słyszymy, to jest głos nagrany, czy to jest głos może zmodyfikowany, zmodulowany przez sztuczną inteligencję, czy to jest żywa osoba z krwi i kości. I zadałem to pytanie Lucynie, czy do telefonu zaufania, a to jest kilkadziesiąt takich numerów w Polsce, dotarła sztuczna inteligencja, czy wciąż jej tam nie ma? Lucyna ma teraz twarz takiej sigmy, która spokojnie odpowiada, nie no gdzie? Posłuchajmy.

28:44 · Techniki prowadzenia rozmów w telefonie zaufania 2

Ale jest jeszcze drugi moment, w którym ludzie pytają co tam u mnie i to jest... Ja tylko wejdę w słowo. Ta technika, o której mówisz, tak można byłoby sobie zoperacjonalizować i praktycznie do tego podejść. Polega na tym, że cały czas skupiamy uwagę na drugiej stronie. Czyli jeśli ta uwaga jest kierowana na nas, to my trochę odbijamy piłkę i sprawdzamy jak jest u tej osoby drugiej, w jej otoczeniu. Cały czas to ona, jej emocje, jej sytuacja jest dla nas najważniejsza. Michał to w ogóle jest łowca różnych technik, bo też podpytywałeś o technika zdartej płyty. Są takie rzeczy, które w rozmowie są po prostu bardzo ważne. Tak ale to sprowadza się mam wrażenie cały czas do tego gdy zapytałeś mnie Kuba na początku naszej rozmowy to już ponad pół godziny temu czego się nauczyłem to na pewno tego aby odbijać te pytania o nas kiedy koncentrujemy się i chcemy pomóc tej drugiej stronie i pytamy o to jak się czuje druga strona co jest w jej otoczeniu czyli właśnie przykład tych osób które mają dzieci czy nie mają czy pomogły ale to cały czas dotyczy tej osoby która ma problem.

Jak najbardziej się da. Czasami da się więcej, czasami trochę mniej, ale maksymalnie na ile to możliwe. I postarać się wytłumaczyć dokładnie o co nam chodzi, bo myślę, że wiele nieporozumień, wiele takich sytuacji, kiedy mamy poczucie, że po prostu się nie dogadujemy, Wynika z tego, że może nie do końca precyzyjnie dokładnie mówimy o co nam chodzi, co chcemy osiągnąć, na czym nam zależy, do czego nam potrzebna jest ta informacja, dlaczego chcemy się spotkać. Ty, Kubo, nas zaprosiłeś dzisiaj wieczorem, mieliśmy jasną instrukcję, że mamy do dyspozycji 2 godziny jeszcze do 22. Ale nie tylko o samej książce ale też o tym co z niej wynika czego można się dowiedzieć jak możemy poprawić nasz sposób rozmowy albo też w jakich sytuacjach możemy skorzystać ze wsparcia konsultantów telefonu zaufania, którzy są jak słyszeliśmy także o tej porze także za kilka godzin także w środku nocy w przypadku wielu telefonów zaufania i mogą faktycznie realnie dać wsparcie czyli precyzyjne tłumaczenie

58:15 · Otwieracze i autentyczność rozmów 4

Finalnie nie będę zdradzała, ale bardzo dużo mi wybaczyła moja rodzina. Jest happy end. Ja tylko dodam, że w połowie naszej rozmowy, gdy ty, Kuba, prezentowałeś prognozę pogody, to nieprzypadkowo wyniosłem swój telefon prywatny poza studio, żeby nie rozpraszał. I widzę, że teraz trochę inaczej się rozmawia. Ty kontrolujesz maile od słuchaczy. Raz jeszcze pozdrawiamy pana Mikołaja z Torunia między innymi. Ja już nie patrzę do swojego telefonu. I rzeczywiście myślę, że telefon zaufania ma tyle wspólnego z radiem, sporo wspólnego, że my siedzimy i skupiamy się. Tak jak my teraz rozmawiamy, jesteśmy na żywo w czwórce, rozmawiamy z państwem, rozmawiamy ze słuchaczami, rozmawiamy z panią rzecznik na łączach, rozmawiamy tutaj z Lucyną i z tobą Kuba w studiu i my tu jesteśmy. I nie wiem czy macie takie wrażenie, że absolutnie na ile to możliwe, może to nie jest 100%, ale może 80, może 90, może 90 kilka i jesteśmy tu i teraz i możemy się na tym skoncentrować.

I to jest chyba też jeden z tych sposobów, aby otworzyć i siebie i drugą stronę na emocje. Taki radiowy i nie tylko radiowy, rozmowowy mindfulness można by rzec. Dziękujemy Tobie za tę przestrzeń. Pani rzecznik, oddam Pani zaraz za moment głos, ale jeszcze chciałem się dowiedzieć od Lucyny, Ty pamiętasz swój pierwszy dyżur, bo kiedyś miałem okazję rozmawiać z Kubą Rafalskim, który jest psychologiem, psychoterapeutą i stand-uperem na wózku. Świetny człowiek, ale on opowiedział mi, że to pierwsze spotkanie z pacjentem, on myślał, że jest w gorszym stanie niż pacjent, który do niego przyszedł. Czy trochę tak było, jak się zaczyna u Ciebie? Ja nie pamiętam jak ja zaczęłam, nie pamiętam tego pierwszego połączenia. Pamiętam takie pierwsze połączenie w jednym z telefonów, w którym uruchomiliśmy dyżury nocne i miałam mieć ten pierwszy nocny dyżur i miałam taką w ogóle w sobie ogromną ciekawość jak to będzie, kto będzie w tej nocy dzwonił i czy będzie ktoś dzwonił inny, no bo wtedy jeszcze nie było w ogóle całodobowych telefonów w Polsce, to była taka nowość.

I jak wyjaśniam, że tydzień ma 7 dni, a w Polsce tydzień roboczy 5, no to się zaczyna liczenie, szybka kalkulacja ile jeszcze tych osób, a jak zaczynam mówić o tym, że to nie może być dyżur 8-godzinny, Bo tak jak wczoraj Konrad Ambroziak powiedział, no praca w telefonie zaufania to poligon i na tym poligonie nie możemy być 8 godzin, bo wręcz po prostu wysiądą nam strony głosowe. Już nie mówię o naszej zdolności poznawczej do koncentracji na tej drugiej osobie. Więc jak zaczynam mówić, że to jednak trzeba będzie więcej osób, to się okazuje, że no budżet tego telefonu to on będzie jednak musiał być większy i to wszystko będzie musiało być o wiele bardziej skomplikowane. Gdy Lucyna zaczęła mówić o tych liczbach, o tych budżetach, o tych liczbach godzin, pomyślałem sobie, że to może być argument, aby te numery telefonów zaufania faktycznie, tak jak Kuba sugerowałeś, były w podręczniku do matematyki.

Tych liczb może być więcej ale żeby je znaleźć Wystarczy zajrzeć do książki Słucham rozmowy o telefonie zaufania. Autorzy tej książki Lucyna Kicińska, pedagożka, suicydolożka, trenerka i członkini Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Suicydologicznego, a także Michał Dobrołowicz, doktor socjologii i reporter radiowy gościli w czwórce na łączach. Bardzo się cieszę, że była z nami rzeczniczka praw dziecka Monika Horny-Cieślak. Bardzo dziękuję Państwu za to spotkanie. Bardzo dziękujemy. Dobrej nocy. Dziękuję, dobranoc. My również bardzo dziękujemy. Dziękujemy, dobranoc. Kuba Jamrozek, do usłyszenia, cześć.

Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.