Mentionsy Mentionsy
Bez Tabu
Bez Tabu

Kim są gniazdownicy?

28.10.2024 ·1 godz 16 min · 13 rozdziałów

Przeterminowane dzieci. Mieszkanie z rodzicami  to bardziej wybór, czy przymus? Kim są gniazdownicy? Dlaczego mieszkają z rodzicami? Na ile to efekt sytuacji ekonomicznej - cen mieszkań, trudności w wzięciu kredytu, a na ile wygoda? Goście Kuby Jamrozka to socjolożka Dagmara Szczepańska, Marlena Ewa Kazoń, psychoterapeuta par i małżeństw, Tomasz Mądry, starszy analityk z zespołu ds. zrównoważonego rozwoju, Polski Instytut Ekonomiczny, Hanna Országh-Szturo- mieszka z rodzicam.

15:00 · Perspektywa Hanna Országh-Szturo i jej narzeczonego 1

I kiedy nastała pandemia, ku mojemu zdziwieniu nie wprowadził się właśnie z powrotem do rodziców, bo on był wtedy na ostatnim roku studiów i już im przenieśli wszystko do online'u. I zamiast zamieszkać z rodzicami, zamieszkał ze mną. Pomieszkiwał wcześniej, na przykład przez całe wakacje już u nas wcześniej. I jakby do tej pory, z tego co jestem świadoma, to jemu też ten układ bardzo pasuje. Zwłaszcza jeśli powiedzmy, jeśli chodzi o na przykład dzielenie się kosztami za zakupy. Albo w ogóle zrobieniem zakupów, albo posprzątaniem domu, albo przygotowaniem posiłków. To też jest tak, że zazwyczaj to się rozkłada po równo. Też ze względu na to, że mój narzeczony na przykład bierze na siebie takie jednorazowo bardziej kosztowe wydatki, a ja na przykład biorę na siebie wydatki

66:43 · Rozczarowanie dorosłością 2

Kiedy teraz moja babcia jest w wieku, no powiedzmy sobie w postarczym, to już zupełnie inne są zachowania ze strony mojej mamy na przykład, ale póki babcia była w pełni sił, babcia mogła gotować, bo babcia była w domu, babcia już była na emeryturze i mogła się zajmować domem. No to obroń się, Panie Boże. Słuchaj, to o co innego spytam? Dlatego, że spotkałem się z takim stereotypowym myśleniem, że jeśli ktoś mieszka z rodzicami, to on nie ogarnia takich podstawowych czynności, jak na przykład płacenie rachunków. Ty dość szybko dorosłaś do tego? Nauczyłaś się tego, że rachunki się wypłaci? Nie, nie, nie. Ale głównie dlatego, że ja mam zawsze przerażenie w oczach, że o Jezu, coś zapłacę za późno, coś za późno, ojejku, a przelew nie dojdzie. To jest taki mój mechanizm myślenia, więc ja po prostu, to przyzwyczajanie się do tego, że

Niektóre rzeczy są poza moją kontrolą, czyli na przykład, że przelew nie dojdzie, coś się zatnie, będzie problem w banku i że to już nie mam możliwości. Tato, pomóż! To było dla mnie duże przejście, bo mój tata też robił dużo rzeczy w swoim życiu i bardzo mi pomógł wcześniej, więc to było dla mnie trudne przejście, ale w tym momencie raczej nie mam już żadnych problemów z tym. Sześciu czy siedmiu lat nie miałam z tym najmniejszych problemów. Na początek mojej dwudziestki było takie ciężkie przejście, takie o Jezu, to ja już jestem po dwudziestce, to już zaraz powinnam być dorosła. A jak się zaczyna płacić podatki, to jest kolejne ciężkie przejście. Słuchaj, kiedyś był taki program w telewizji, Wojciech Mann pytał, kiedy zaczyna się dorosłość i zgłosił się taki mały chłopiec z dziesięcioleci, powiedział, że mniej więcej koło siedemnastki.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.