Mentionsy Mentionsy
BedTalk
BedTalk

CAFETRAUMA (Skowyr i Jagger) - LEPIEJ ŻEBY UMARŁ CI PIES NIŻ MATKA

04.09.2026 ·1 godz 2 min · 15 rozdziałów

Moimi dzisiejszymi gośćmi jest wokalista oraz basista zespołu CAFETRAUMA - Skowyr oraz Jagger. ZAPRASZAM NA BEDTALK!

5:13 · Projekt Bogdano Banani Deluxe 2

No a potem jak zdecydowaliśmy się jeszcze generalnie zrobić to jeszcze raz, tylko już powiedzmy właśnie z Jagusiem, żeby on przejął właśnie tę część produkcyjną za Pabla, No to tam, no to może ty Jaguś powiesz, no bo to... Znaczy, kurczę, to było tak, że jak ja poznałem Skowyra i w sumie zaczęliśmy grać właśnie w Cafetraumie razem i takie inne, to ja jakby odnalazłem wtedy Bogdano Banani. Ja się strasznie zakochałem w tej muzie. Jakby to mogę powiedzieć, ja po prostu pochodzę ze wsi. Takie po prostu dźwięki... Ja totalnie to kupuję, wiesz, do tańca, jak to się mówi, do różańca. I namawiałem Skowyra, żeby to po prostu jeszcze raz jakby spróbować zrobić na nowo. I ja miałem strasznie na tą zajawę.

Przyszedł taki okres bardzo smutny, więc zacząłem pisać zupełnie inne numery. Już nie miałem takiego natchnienia na to, żeby robić numery do tańca, więc wtedy zaczęły powstawać te numery na CAFETRAUMĘ, które są na EPC2728. Widocznie tak miało być. Teraz nie ma na to takiego oparcia, choć nie mówię nie na przyszłość. Ja wciąż lubię. Ja też nie, bo to jest super. W ogóle my gdzieś tam mamy... Też trochę zakorzynął starą muzę, nie? W sensie pod tym kątem to jesteśmy strasznymi dziadersami, nie? Znaczy no Jagoś trochę mniej, bo on też słucha Chivasa, ale no jakby wiesz... Ja na przykład prawie nie słucham nowej muzyki, bo mi się nie podoba po prostu. Jakby wszystko co mi się generalnie podoba w muzyce to skończyło się w roku 2005, nie?

9:55 · Praca i kariera 1

No i, wiesz, w pewnym momencie Stwierdziłem, że to nie jest jakby dla mnie i wróciłem do Polski. To jest tak, że wiesz, no praca, wiesz, dopóki nie ma jeszcze jakby jakiegoś stałego dochodu z tego, co robię, bo jakby cały fokus idzie na jakby na CAFETRAUMA i to jest tak jakby, wiesz, rozłożone w czasie, więc czegoś tam, wiesz, trzeba opłacać rachunki takie inne. Więc ja to traktuję też taką trochę odskocznie, nie? Że jakby, wiesz, mam fajnych ludzi w pracy, więc to jest taki, wiesz, dzień po prostu, kilka godzin w moim życiu, gdzie mogę sobie, wiesz, jakby odpocząć. Ale fokus jest głównie na muze, nie? Bo tu mam dwa wątki. A tak jakby powiedzieć, nie opisywać, nie wiadomo jak, ale tak mechanicznie czysto. Czym się jakby zajmujesz? Jakie ty masz zadania w tej pracy? Tak jakby mechanicznie, żebyś po prostu powiedział, co ty robisz.

12:28 · Kwestia zajawki 3

I czy... Właśnie mnie to zastanawia, jak to jest, ty się nie... Właśnie nie męczysz się w pracy, biorąc pod uwagę, że ty wiesz, jak wygląda jeszcze to... Drugie życie, typu właśnie poza takim systemem trochę? Wiesz co, wydaje mi się, że czasy się trochę zmieniły i wszystko zależy od miejsca, do jakiego trafisz, co nie? Co do tego, wiesz, systemowości, to jeśli chodzi o tutaj stricte Cafetraumę, to Tu jest trochę inaczej, jeśli chodzi o ten przekaz. Wydaje mi się, że bardziej skupiamy się... Łukasz tak, chce skupiać się na takich, wiesz, problemach, które dotyczą jakby każdego człowieka. Nie ma tu jakiejś takiej jakby, wiesz, walki z temem. Ja osobiście mogę do siebie powiedzieć, że mając te 15-16 lat, grałem w punkowych kapelach i śpiewałem o to, że wszystko mnie denerwuje.

Wiesz, później człowiek trochę dorasta, wiesz, pewne ideały zostają. Ale nie mam czegoś takiego, że czuję się przez tą pracę biurową w taki sposób, że grając koncerty udaję kogoś, kim nie jestem. Wiesz, tak jak wspominałem, ta praca jest okej, mam super ludzi, z którymi mogę na fajne tematy pogadać, więc nie wracam do domu z myślą taką, boże, kolejny dzień stracony. Ja bym powiedział, że nasza mózga jest anty-systemowa, szczerze mówiąc. Na zasadzie, w sensie, jakby my mamy formę, powiedzmy, taką, wiesz, generalnie punkową w niektórych numerach, ale ona jest, no stary, to jest płakanie, nie? W sensie, jakby stary, cała CAFETRAUMA od samego początku do teraz to jest płakanie do mikrofonu, nie?

Wiesz co, jakby właśnie przez to, że mamy już po 30 lat, a nie po 19, to ja się boję jakby zupełnie innych rzeczy teraz niż tego, żeby się nam tak coś przydarzyło. Jakby też oczywiście jest to marzenie bardziej, ubieramy sobie to jako cel gdzieś tam długoterminowy, bo też jesteśmy powiedzmy na tyle świadomi tego, że Że to nie będzie tak, że nas nagle ktoś odkryje i, wiesz, będziemy gwiazdami. Raczej mamy taki mindset, że budujemy sobie Cafetraumę po prostu tak stricte liczbowo, jak po prostu małe przedsiębiorstwo, które się powoli rozwija. I gdzieś tam, stary, wiesz, wydaje mi się, że w perspektywie lat będzie szło z tego wyżyć, nie? Generalnie z tego względu, że no kurczę, my już od dawna jakby nie dokładamy do tego, nie? W sensie, no generalnie to jest coś, co się finansuje samo. Myśmy no nie wydali grosza od dawna, jeżeli chodzi o swoje pieniądze, nie?

22:58 · Wielkopolskie Rytmy Młodych 1

Tak jest. No i co, no wiadomo, no dostaliście Pieniądze, dostaliście występ na Jarocinie. I to wydarzenie wzmocniło jakieś też takie więzi między wami? Byliście w stanie tak to pokreślić? Ja bym powiedział, że w ogóle nas trochę stworzył ten festiwal. Na zasadzie takiej, że wiesz, my Gdzieś tam Cafetrauma istnieje od 2023 roku, ale tak naprawdę jako zespół to istniejemy od 2 tygodnie przed tym Jarocinem. Bo wtedy na dobrą sprawę dopiero się skład uformował. Wtedy też generalnie Radek już tak dołączył na 100%, więc jakby ogólnie jako zespół się staliśmy w sumie generalnie po tym Jarocinie. Szczerze mówiąc ten sukces był nam kosmicznie potrzebny, bo Przepraszam, bo nie wiem jakby to wyglądało, gdyby to się nie wydarzyło szczerze mówiąc.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.