CAFETRAUMA (Skowyr i Jagger) - LEPIEJ ŻEBY UMARŁ CI PIES NIŻ MATKA
Moimi dzisiejszymi gośćmi jest wokalista oraz basista zespołu CAFETRAUMA - Skowyr oraz Jagger. ZAPRASZAM NA BEDTALK!
Wiesz, później człowiek trochę dorasta, wiesz, pewne ideały zostają. Ale nie mam czegoś takiego, że czuję się przez tą pracę biurową w taki sposób, że grając koncerty udaję kogoś, kim nie jestem. Wiesz, tak jak wspominałem, ta praca jest okej, mam super ludzi, z którymi mogę na fajne tematy pogadać, więc nie wracam do domu z myślą taką, boże, kolejny dzień stracony. Ja bym powiedział, że nasza mózga jest anty-systemowa, szczerze mówiąc. Na zasadzie, w sensie, jakby my mamy formę, powiedzmy, taką, wiesz, generalnie punkową w niektórych numerach, ale ona jest, no stary, to jest płakanie, nie? W sensie, jakby stary, cała CAFETRAUMA od samego początku do teraz to jest płakanie do mikrofonu, nie?
Ja tylko dodam od siebie, że rzeczywiście to, o co mam rzeczywiście ból dupy, to o kapele Serpents, bo byliśmy na ich koncercie i szczerze, mimo tego, że ja już od dawna nie słucham metalcore'ów, to nie widziałem w tym roku lepszego polskiego koncertu I to pod każdym kątem, technicznie, kontakt z publiką, show, w ogóle wszystko, a i tak nie było też tam dla nich miejsca, nie? Więc generalnie wychodzę, po prostu tak overallowo było dużo rzeczy, ale wychodzimy z założenia, że takim głównym czynnikiem po prostu było to, że my nie jesteśmy takim targetem i tyle, nie? Okej, no to cieszę się, że tak mi to wyjaśniliście. Myślę, że byłem ciekawy z waszej perspektywy. No ale teraz przejdziemy teraz do tych fajnych rzeczy, do tych udanych misji, a mianowicie jeśli chodzi o Wielkopolskie Rytmy Młodych. Bo ten konkurs już wam się udało wygrać.
To nie jest tak, że myśmy... Generalnie mówię, to nie jest tak, że myśmy założyli, że zrobimy w ten sposób, to tak się wydarzyło, nie? Okej, a jaka była rola Boga w tym wszystkim? Bo jednak on się, tak zauważyłem, po prostu wyczułem, że on się bardzo często pojawia. Boję się, że nie ma nieba, przyniesie sen mi twój Bóg, lecz póki co go nie ma tu. Jaka piękna katastrofa, z okna parapetu tylko patrzę jak się spalam, na koniec zostaje ci wiara. Dla mnie to właśnie jest pankrok. Nie szukam Boga w rzeczach, nie szukam Boga w sklepach, bo go nie ma tam. Jaka była ta rola? Bo ewidentnie widzę, że jakaś była. Olbrzymia stary, nie? W sensie i tutaj jakby teraz nie mówię o Bogu zawartym w żadnym dogmacie religijnym, natomiast gdzieś tam odnalezienie duchowości, znaczy odnalezienie, w ogóle zwrócenie jakby uwagi na taki temat jak w ogóle duchowość w moim życiu, to był olbrzymi zwrot, w sensie olbrzymi i jakby to była, to był katalizator największych zmian po prostu jakie się wydarzyły.
Także, jaka była, uważam, że uratowała mi życie de facto. Trochę. A u ciebie, Kamil? Wiesz co, ciężko jest mi się powiedzieć na temat tego, co Łukasz chciał jakby przekazać, bo to są jego teksty, ale odniosę się właśnie do tej duchowości, bo Tutaj jest tak, że jeśli chodzi o moją perspektywę, to ta duchowość też się przewija bardzo u mnie w życiu i wydaje mi się, że czasami lądujesz w takim miejscu w swoim życiu, gdzie jest nawet ci wstyd poprosić kogoś o pomoc, co nie? Nawet swoich bliskich. To jest takie powiedzenie jak trwało to do boga.
Chodzić do kościoła, każdy ma jakiś twój sposób, nie? Ale ta duchowość to jest jakby leczenie swojej własnej duszy, co nie? Oczywiście, że tak. Nie jesteś w stanie dać drugiemu człowiekowi czegoś, czego sam nie masz. Dokładnie. W związku z tym, jeżeli nie masz miłości do samego siebie, nie jesteś w stanie obdarować drugiego człowieka miłością. A też jakby niezależnie od tego, w jakiego Boga kto wierzy, chociaż wszyscy i tak generalnie wydaje mi się, jeżeli ktokolwiek jest wierzący, to wszyscy wierzymy w to samo, czego nie potrafimy opisać, nie potrafimy zdefiniować i generalnie na dobrą sprawę, jeżeli postawisz generalnie znak równania między czymś, co wiesz i czymś, czego nie wiesz, to wszystko, co jest po znaku równania tutaj i czego nie wiesz, jest Bogiem, co nie? I jakby... Jedyną pewność generalnie lub bardziej przeczucie bym powiedział generalnie jakie możemy mieć to jest to, że to coś czego nie wiemy to jest ten pierwiastek miłości.
I dlatego uważam, że owszem rola Boga była największa na świecie. I to już nawet nie chodzi o tą płytę, bo ta płyta to jest gdzieś tam stary wiesz, nieznacząca rzecz generalnie w perspektywie powiedzmy tego po co tu jesteśmy w ogóle. Można tak powiedzieć, że tak, Bóg zmienił moje życie, nie? Okej, no tak z pozycji diagnostyka uważam, że to jest piękny przekaz, bo no może ja no dojdę może też do jakichś wniosków, nie będę ukrywał, aczkolwiek no ja mam taką potrzebę, żeby jak najwięcej zawdzięczać sobie. Ale to jest cudowne. Staram się być jak najlepszym człowiekiem dla siebie, dla innych, też ich kochać po prostu, dawać im to, co faktycznie mam.
Tylko właśnie nie znalazłem chyba tego Tego czynnika boskiego w moim życiu. Wiesz co, to nie chodzi o to, żeby znaleźć, tylko żeby nie postawać szukać, moim zdaniem. Bo jakby... A jak nie szukam właśnie aktywnie, bo jakoś tak się nie nakierowałem, żeby go szukać, tylko po prostu funkcjonuje jak funkcjonuje? Jeżeli szukasz dobra ogólnie, generalnie w życiu, generalnie jeśli szukasz starej miłości i generalnie szukasz światła, To poszukujesz, moim zdaniem. A jakby to, jak sobie to później nazwiesz, stary, czy to będzie Bóg, czy to będzie, nie wiem, latający potwór spaghetti, stary, to nie ma żadnego znaczenia. Generalnie chodzi o to, żeby szukać dobra, szukać światła i głosić światło i czynić światło, stary. I tu zostawiamy znak równości miłość, światło i to, w co wierzymy.
Numery, które są na tym albumie, to większość z nich jest... Do przyjaciół, do rodziny, do Boga, może do jakiejś dziewczyny, czy jakby jesteś w stanie, czy to jest bardzo porozkładane, także... Jest porozrzucane, w sensie jakby nie rzucę jakiejś jednej tezy, że tam numery są do czegoś, część jest po prostu zapiskiem wspomnień, część jest opisem jakiejś sytuacji, jakich sytuacji, w których byłem świadkiem, część jest pisanych rzeczywiście do siły wyższej i część jest pisanych do kobiet oczywiście. Zgadza się 100%. Oczywiście, że tak. A że bardzo często jest tak, że kobiety są siłą wyższą w naszych życiach, to można powiedzieć, że jest jedno i drugie naraz. Okej, to... Właśnie tak. To jest to, co chciałem usłyszeć. Dokładnie to. Dwie czwarte Cafe Traumy.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podróżnicy opowiadają o swojej relacji, opisując ją jako love-hate relationship.
Podróżnicy opowiadają o projekcie Bogdano Banani Deluxe, który został przerwany z powodów prywatnych i karierowych.
Jagger opisuje swoją pracę w firmie produkcyjnej, podkreślając, że muzę robią na zajawkę.
Podróżnicy dyskutują o kwestii zajawki i możliwości utrzymania się z muzyki.
Podróżnicy opowiadają o swojej relacji z Strażą Pożarną i jej znaczeniu dla ich życia.
Podróżnicy opowiadają o sukcesie na Wielkopolskich Rytmach Młodych, który zaczął ich karierę.
Podróżnicy opowiadają o swoim nowym albumie 'Jaka piękna katastrofa', opisując jego tematykę i proces tworzenia.
Rozmowa o projekcie 7.1 i polach, które mają zorganizować audycje dla zespołu.
Diskussja na temat depresji i alkoholizmu wśród artystów oraz znaczenia fundacji w pomocy psychicznej.
Opowieść o twórczości pod wpływem używek i decyzji o zmianie życia.
Analiza układu płyty i znaczenia duchowości w twórczości.
Diskussja na temat roli Boga i miłości w życiu i twórczości.
Opowieść o znaczeniu psa jako lekcji przemijania i przywiązania.
Diskussja na temat presji społecznej i decyzji o sukcesie.
Zakończenie rozmowy i życzenia słuchaczom.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Moimi dzisiejszymi gośćmi jest wokalista oraz basista zespołu CAFETRAUMA - Skowyr oraz Jagger. ZAPRASZAM NA BEDTALK!