Mentionsy Mentionsy
Bęc Radio
Bęc Radio

Bęc Radio: Portret artystki widmo —> Wilska

04.02.2023 ·19 min 17 s · 9 rozdziałów

Jak badać i prezentować historię artystek i artystów, których twórczość jest nam, współczesnym, niedostępna? Obrazy zaginęły lub zostały zniszczone, występów nie nagrano, a performensy nie zostały zarejestrowane? Z takim wyzwaniem zmierzyła się Zuzanna Wilska, kuratorka wystawy "Kiedy patrzysz w moje oczy, to widzisz co?", pierwszej od lat 80. ekspozycji poświęconej sztuce zapomnianej na blisko 40 lat artystki Anny Ciby. Zapamiętana jako charyzmatyczna i wyjątkowa malarka i performerka, w latach 80., była u progu kariery, która zakończyła się gwałtownie z początkiem kolejnej dekady. Ze zdiagnozowaną od połowy lat 80. schizofrenią artystka zaginęła w 2018 roku. Wystawa prezentująca niepublikowane dotychczas materiały archiwalne oraz późne, ocalałe dzieła twórczyni, nie tylko przywraca jej miejsce w historii sztuki kobiet, ale przede wszystkim stawia pytania o to, jak analizować i przedstawiać dorobek artystyczny w obliczu braku zachowanych materiałów. Rozmawiamy z Zuzanną Wilską, kuratorką wystawy, która za pracę magisterską poświęconą Annie Cibie otrzymała główną nagrodę w 7. edycji konkursu ±∞Zachęta organizowanego przez Zachętę Narodową Galerię Sztuki wraz z Fundacją Gessel dla Zachęty w celu wspierania badań nad współczesną teorią i historią sztuki i kultury. Wystawę "Kiedy patrzysz w moje oczy, to widzisz co?" można było oglądać w galerii Fundacji Arton do połowy grudnia 2022 r. Rozmawiała: Bogna Świątkowska, www.nn6t.pl Fot. Anna Ciba, Genewa, 1989, fotografia, dzięki uprzejmości Andrzeja Rosołka, autor nieznany

2:12 · Znalezienie dokumentacji i opowieści 1

MSN ma taką wspaniałą bazę danych online, gdzie są po prostu dokumentacje performance'ów i Tomasz Sikorski, który też jest obecny w mojej pracy, też był takim dobrym duchem mojej magisterki, on przekazał całe swoje archiwum takie zdjęciowe do MSN-u i ktoś, kto uporządkowywał to archiwum, stworzył nazwisko Anna Ciba, wstawił tam te trzy zdjęcia i właściwie tam jest jedno zdanie, komentarze. Ja zobaczywszy to imię i nazwisko, miałam taki moment, czy to jest ta sama osoba. Najpierw zrobiłam projekt na zajęcia do Mariki Kuźmicz, która też prowadzi Fundację Arton, więc ona też jest takim dobrym duchem, który uczestniczy w tym projekcie od początku. A potem stwierdziłam, że chcę zrobić swoją pracę magisterską na ten temat i troszeczkę też rozszerzyć, oprócz tego, żeby odtworzyć jej życie, odtworzyć tak naprawdę podstawowe informacje, kiedy się urodziła, z jakiej rodziny pochodziła, jak przebiegała jej kariera, gdzie miała wystawy.

Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.