Mentionsy Mentionsy
Baptyści w Gdyni
Baptyści w Gdyni

Zmiana skali – Piotr Jurago

02.09.2026 ·47 min 32 s · 7 rozdziałów

Apostoł Paweł na początku swojego listu do Efezjan opisuje życie wierzącego w kontekście całej historii świata. Aby ten wielki obraz objąć wzrokiem próbujemy spojrzeć na biblijna historie tak jakby byla opowieścią o starożytnym władcy. Czy zmniejszenie skali może pomóc?

18:00 · Grzech i wygnanie 1

I tu przeskoczymy i za chwilę jeszcze wrócimy. Abyśmy się przyczyniali do uwielbienia chwały Jego, my, którzy jako pierwsi nadzieje mieliśmy w Chrystusie, w Nim i Wy, Którzy usłyszeliście słowo prawdy Ewangelii zbawienia waszego i uwierzyliście w niego, Zostaliście zapieczętowani obiecanym Duchem Świętym, który jest rękojmią dziedzictwa naszego, aż nastąpi odkupienie własności Bożej ku uwielbieniu chwały Jego. Tak, no to nie jest łatwy fragment, prawda? Czytamy go i już w pewnym momencie, to już teraz gdzie jestem i w ogóle o czym tu Paweł chce nam powiedzieć. Otóż Paweł Chcę nam przedstawić tak jakby cały obraz od początku do końca, w którym my jesteśmy w środku tego obrazu.

40:00 · Podsumowanie 6

Natomiast nie koncentruje się na tym. To, na czym się Paweł koncentruje, to jest Chrystus. I co on zrobił. I to, że za to wszystko należy się Bogu chwała. Dobrze. Na końcu tego fragmentu jest mowa o Pewnej rzeczywistości, którą chciałbym tutaj podkreślić Zostaliście zapieczętowani obiecanym Duchem Świętym, który jest rękoją dziedzictwa naszego, aż nastąpi odkupienie własności Bożej ku uwielbieniu Jego chwały.

Więc dla Pawła ta Jego chwała, żeby to nie było tak, że to co On zrobił zostanie pokryte milczeniem. Jemu należy się chwała, a to, czy my w sercach mamy tą chwałę dla niego, czy go podziwiamy za to, co zrobił, to tutaj się toczy walka, prawda? Mamy w sercach taką trudność. Żeby zobaczyć tak naprawdę Jego takim, jakim jest. I tutaj właśnie przychodzi nam z pomocą Duch Święty.

który jest nam dany i tutaj jest powiedziane o tym, że on jest taką pieczęcią, czyli jest taką jakby znakiem takim zewnętrznym, przez który Bóg rozpoznaje, o, to jest mój człowiek. Więc to jest bardzo ważna rzeczywistość, to nie jest jakaś taka drugorzędna sprawa. Obecność Ducha Świętego w naszym życiu, to jest fundamentalna sprawa. I teraz pytanie, w jaki sposób Doświadczamy tej obecności Ducha Świętego w praktyce w naszym życiu. Otóż chcę powiedzieć, jak tego doświadczamy, bo to jest w sumie bardzo proste.

Bóg zaczyna komunikować, Duch Święty zaczyna komunikować do nas rzeczywistości, które już nie da się sprowadzić do kwestii naturalnych. Zaczynamy doświadczać tego, o czym apostoł Paweł pisze, że Duch wspiera nas w naszej słabości. I mówi tu też o modlitwie. To jest druga rzecz. Kiedy siadamy i zaczynamy Mówić do Boga, to dzieje się coś naturalnego, no przecież to wypowiadamy słowa, to są, to jest absolutnie w naszym, nikt za nas tego nie zrobi. Moi drodzy, nikt za nas nie zacznie modlitwy, po prostu ona się sama nie zacznie, więc mamy naturalne, za które my też w pewnym sensie odpowiadamy,

Ale mamy też ten element ponadnaturalny, bo Duch Święty w tej sytuacji zaczyna działać. Czy doświadczamy tego? Czy doświadczamy tego, że Duch Święty zaczyna działać i wspiera nas w naszej niemiocy? I otwiera nasze oczy i pojawia się w naszych sercach chwała do naszego Boga. I pojawia się zdolność do tego, żeby, tak jak On okazuje nam łaskę, żeby zobaczyć Jego łaskę, którą mi okazał, ale też żeby zobaczyć, w czym ja mogę komuś okazać łaskę. Czy doświadczamy tego? Bo ten sam list wypowiada się też w tej kwestii jeszcze jednym zdaniem.

Mówi, nie zasmucajcie Ducha Świętego, którym zostaliście zapieczętowani. A zatem można go zasmucić, można go jakby w swoim życiu tak jakby wyrugować. I wtedy to, co wnosi on, co może wnieść, bez czego my usychamy, przestaje być naszym udziałem. I chciałbym nas zachęcić Do zadania sobie teraz takiego najważniejszego pytania. Czy podziwiam mojego Boga?

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.