Mentionsy Mentionsy
Baptyści w Gdyni
Baptyści w Gdyni

Przywiązany do masztu – Dawid Werner

16.09.2026 ·27 min 41 s · 8 rozdziałów

Słowa psalmisty: “Nie ma dla mnie dobra poza Tobą” z Psalmu 16 pokazują, że zwycięstwo nad grzechem nie zaczyna się tylko od większej dyscypliny, ale od coraz głębszego poznawania i zachwycania się Chrystusem.

0:00 · Podsumowanie opowieści o Odyseuszu 2

To oczywiście tylko baśniowy obraz, ale jest w nim coś, co może, wydaje mi się, nam bardzo pomóc zrozumieć nasze życie z Bogiem. Na pozór historia z Syrą raczej nikt z nas nie ma nic wspólnego, prawda? Bo ktoś z nas boi się na co dzień syren. No niekoniecznie. Niestety jednak może coś nas z Odyseuszem łączyć. Obawiam się, że niestety często, może mniej, może bardziej, tak wygląda często chrześcijaństwo, może nasze chrześcijaństwo. Że patrząc na życie jako tę podróż, którą mamy odbyć, walczymy z wieloma scenami w naszym życiu.

Może pozwalamy sobie na jakiś kompromis z tym grzechem, ale staramy się go w jakiś sposób unikać i radykalnie postępujemy wobec niego. Ale kiedy myślimy o tym obrazie, i oczywiście to nie jest doskonały obraz, ale kiedy myślimy o nim, kiedy myślimy o takim życiu pełnym zatykania sobie uszu woskiem, żeby tylko nie słyszeć tych rzeczy, które tak bardzo nam się podobają, albo przywiązywania się do masztu. Czy wierzymy w to, że jest to życie, jakiego Bóg chce dla nas, dla Jego dzieci? Czy to są sposoby, poprzez które mamy walczyć z grzechem lub pokusami w naszym życiu?

3:30 · Analiza chrześcijańskiego podmiotu 1

Czytamy dalej. Strzesz mnie, Boże, bo w Tobie szukam schronienia. Rzekłem do Pana. Tyś Panem moim. Nie ma dla mnie dobra poza Tobą. Do świętych zaś, którzy są na ziemi, to są szlachetni. W nich mam całe upodobanie. Rozmnożą się boleści tych, którzy chodzą za cudzymi bogami. Nie złożą im ofiar z krwi i nie wezwą imion ich wargami swoimi. Pan jest działem moim i kielichem moim. Ty strzeżesz losu mojego. Część moja przypadła w miejscach uroczych. Także dziedzictwo moje podoba mi się.

7:00 · Psalm 16:11 5

Psalmista wskazuje w tym fragmencie, w tym psalmie właśnie na Boga jako źródło bezpieczeństwa podczas wyprawy Jego życia. Czytamy, że w Tobie szukam schronienia, że kiedy czuje się niebezpiecznie w swoim życiu, to w Nim szuka schronienia, że to Bóg jest źródłem bezpieczeństwa w Jego życiu. Dalej czytaliśmy, Że psalmista wyznaje swoją wiarę w to, że Bóg, Jego charakter, Jego wola są najwyższym dobrem, jakie może spotkać w ogóle człowieka. Jakie może spotkać Jego. Psalmista pisze, że nie ma dla mnie dobra poza Tobą.

On wierzy w to, że nie ma dla niego dobra poza Bogiem, poza jego obecnością, poza jego charakterem, poza życiem w relacji z nim. Nie ma niczego dobrego w życiu tego psalmisty, w życiu autora tych słów, poza Bogiem. Że to Bóg jest najwyższym dobrem w jego życiu. Dalej przeczytaliśmy, że tak bardzo ufa Bogu, że poddaje się jego radom. Tak bardzo mu wierzy, tak bardzo ufa w to, że te Boże przykazania, że te wskazówki, które tutaj Ola pokazywała z Adamem, ta inscenizacja w lewo, w prawo, dwa kroki do przodu, tego nie dotykaj, przejdź obok, że to są rady, którym warto wierzyć, warto ufać. Że to zaufanie prowadzi go do radości w życiu.

I mówi, że dlatego właśnie weseli się serce moje, bo ufam Bogu, który jest w moim życiu obecny. Że konsekwencją tej relacji z Bogiem nie jest ponure życie, ale radość wynikająca z Jego obecności, z Jego rad. Radość, która jest mocno związana z tym, że jest Bogu posłuszny. Dalej czytamy, że Że właśnie w ten sposób psalmista odkrywa ten przepis na spełnione życie. Właśnie czytamy, że dasz mi poznać drogę życia, że Bóg nie tylko mówi czego nie robić, ale też prowadzi właśnie, pokazuje człowiekowi jak jego życie może wyglądać, jak ma przez nie iść, kiedy człowiek jest mu posłuszny.

W całym tym psalmie widzimy taki proces życia, taką wyprawę, tak jak ten Odyseusz płynął tym statkiem do domu, tak ja widzę w tym psalmie właśnie też taką podróż człowieka, że kiedy rozpoznajemy, kiedy zaczynamy wierzyć w to, że Bóg jest najwyższym dobrem w naszym życiu, I tak naprawdę to prowadzi, ta relacja z Nim prowadzi nas do przemiany pragnień. I wtedy jakby też to zaufanie Bogu prowadzi nas do posłuszeństwa Jemu. I to posłuszeństwo Jemu, życie z Bogiem w naszym życiu jest źródłem też radości w naszym życiu. Jest to piękna podróż przedstawiona w tym psalmie. Wracając do naszego baśniowego obrazu, możemy sobie zadać pewne pytanie, patrząc na psalm ten szesnasty.

Za to pytanie, które już zadałem. Czy Bóg chce albo oczekuje od nas, że przez całe życie, żebyśmy byli takimi chrześcijanami przywiązanymi do masztu? Czy może jednak chce, abyśmy tak bardzo Go pokochali, tak bardzo Jemu zaufali, że pieśń z syren przestanie być dla nas najpiękniejszą pieśnią? Wyobraźmy sobie przez chwilę inne rozwiązanie, równie abstrakcyjne jak cała historia Odyseusza. Ale wyobraźmy sobie, co gdyby Odyseusz miał na swoim statku Orfeusza. Orfeusz to był również baśniowy, ale z tamtych czasów jakby pewien muzyk, który grał na lirze tak pięknie, tak potrafił pięknie grać i śpiewać, że oczarowywał ludzi pięknem tej muzyki.

10:30 · Analiza relacji z Bogiem 3

Wierzę, że właśnie zachwyt Bogiem, Jego obecnością w naszym życiu może przemienić nasze pragnienia. Wierząc, że nie ma dla nas dobra poza Nim, wierzę, że będziemy pragnęli być Mu posłuszni, że kiedy naprawdę będziemy wierzyć w to, że nie ma dla nas dobra poza Bogiem, poza posłuszeństwem Jemu, że wtedy naprawdę będziemy w stanie być Mu posłuszni, że będziemy żyć, nie zważając na ten śpiew grzechu w naszym życiu lub w obliczu pokusy z Bożą pomocą, będziemy w stanie się Mu oprzeć. Wierzę, że właśnie to wyzwanie trochę polega na tym, że musimy nauczyć się znajdować w Bogu dobro, w Bogu tę wartość, której szukamy w grzechu.

Bo kłamstwo, w które wierzymy często w naszym życiu, brzmi tak, że właśnie zaspokojenie naszych potrzeb, te dobro, które tylko Bóg może nam dać, jesteśmy w stanie je zaspokoić w grzechu, w pokusach. Wierzę, że kiedy właśnie nauczymy się znajdować te dobro, zaspokojenie naszych potrzeb, które tylko Bóg może zaspokoić, wtedy będziemy mogli, tak jak w tekście w II Koryntian 3,18, będziemy mogli powiedzieć, my wszyscy wtedy z odsłoniętym obliczem, oglądając jak w zierciadle chwałę Pana, zostajemy przemienieni w ten sam obraz, z chwały w chwałę, jak to sprawia Pan, który jest Duchem.

Oglądając jak zwierciadle chwałę Pana, oglądając Jego charakter, to kim jest, będziemy przemienieni w ten sam obraz. Z chwały chwałę. Bo wierzę, że właśnie to życie, nasze życie święte nie polega tylko na tym, że zatykamy uszy na głos grzechu, ale na tym, że uczymy zachwycać się Bogiem tak bardzo, że Jego głos staje się dla nas piękniejszy. niż ten głos pokus grzechu w naszym życiu. Wierzę, że nie wystarczy zatkać sobie uszu albo przywiązywać się do masztu, że musimy znaleźć tą piękniejszą pieśń, którą jest właśnie Jezus Chrystus w naszym życiu.

14:00 · Orfeusz jako alternatywna metoda 3

I mam świadomość tego, wiem, że nawet wtedy śpiew syren nie ucichnie, że ta pokusa nie zniknie z naszego życia. Też w Bożym Słowie widzimy, że Bóg nie obiecuje nam życia bez pokus. Sama pokusa, pamiętajmy też, że nie jest grzechem. Ale wierzę, że zachwyceni Jezusem, Jego obecnością, Jego charakterem w naszym życiu, z pomocą Ducha Świętego, Będziemy w stanie odeprzeć pokusy i żyć życiem, które Bóg dla nas zaplanował. Więc zatem, jak możemy tego doświadczyć? Może myślicie sobie, ok Dawid, ale jak ja mam to zrobić w poniedziałek rano?

Bardzo proste, mam dla was 3P. Ok? Łatwo będzie, mam nadzieję, zapamiętać. Po pierwsze, poznawajmy Go. Przez Jego Słowo. Nie można zachwycać się Bogiem, którego nie znamy. Nie jesteśmy w stanie się zachwycić Bogiem, którego nie znamy. Więc poznawajmy Go, trwajmy w Jego Słowie, czytajmy je, rozmawiajmy o Nim z innymi chrześcijanami, z innymi dziećmi bożymi. Poznawajmy Go, Jego charakter, abyśmy mogli się Nim zachwycić. Drugie P to jest przebywajmy z Nim. Wierzę, że Bóg jest Bogiem, z którym możemy przebywać, którego obecności możemy doświadczać. Poprzez modlitwę, poprzez uwielbienie, poprzez też bycie częścią wspólnoty, przebywanie razem z tą wspólnotą.

Wierzę, że i w domu indywidualnie, ale też jako Kościół możemy doświadczyć Jego obecności, możemy z Nim przebywać. Wierzę, że serce kształtuje się przez to, czemu regularnie poświęcamy uwagę. I trzecie, patrzmy na Chrystusa. Nie tylko patrzmy na grzech w naszym życiu, nie tylko skupiajmy się na walce z grzechem w naszym życiu, ale więcej czasu, więcej uwagi poświęcajmy Chrystusowi w naszym życiu. Bo wierzę, że właśnie kiedy całe chrześcijaństwo sprowadza się do tego nie wolno, tego nie wolno, tego nie mogę, od tego muszę być oddzielony, to centrum tak naprawdę tego życia staje się grzech, pokusa, a nie Chrystus. Niech nasze życie będzie życiem, w którym skupiamy się dużo bardziej na Bogu niż na grzechu.

17:30 · Zakochanie w Chrystusie 4

Delikatnie mówiąc. Ale wiecie, podczas tego urlopu pierwszy tydzień naprawdę miałem trudny. I czułem się źle, byłem zestresowany, poddenerwowany, jakby dostrzegałem elementy życia w moim, elementy jakby mojej codzienności, czy nie wiem, tego jak wygląda moje życie, na które jakby gdzieś tam może narzekałem. Miałem krótki ląd, żona tego doświadczyła, dzieci tego doświadczyły i naprawdę miałem taki trudny czas. Myślę, że pieśń Syren to w mojej głowie po prostu była bardzo głośna i jakby było mi trudno. Nie do końca nawet rozumiałem, co się ze mną dzieje. Ale Pan Bóg zesłał anioła w postaci mojej żony.

I ona zauważyła, że dużo jakby w ciągu dnia też gdzieś tam siedzę na telefonie, scrolluję i ona delikatnie poradziła mi, żebym to ograniczył i żebym zaczął trochę więcej czasu jednak z Panem Bogiem spędzać i ja przyjąłem to bardzo pokornie, tak kochanie masz rację, wdrożę to natychmiast. Był to trochę dłuższy proces jednak. I to nie jest świadectwo o wpływie ograniczenia telefonu, chociaż trochę tak. Ale pewnego dnia, pewnego dnia mając więcej jakiejś przestrzeni, zdecydowałem się po prostu dłuższy czas siedzieć w jednym miejscu w hotelu i po prostu szukałem Pana Boga, szukałem Jego obecności.

Zacząłem rozmyślać, zacząłem się modlić I nagle moje myśli zaczęły krążyć na temat właśnie tego, że naprawdę nie ma nikogo takiego jak mój Bóg. Że Pan Bóg zaczął mi pokazywać wartość zbawienia, zaczął mi pokazywać tak naprawdę ile mam błogosławień w swoim życiu. Jak wiele rzeczy jest w moim życiu, za które mogę dziękować, ale też zaczął zwracać uwagę, pokazywać mi wartość naszej relacji z Nim, Jego charakteru, jak cudownym jest Bogiem, który kocha, który jest blisko, który nigdy mnie nie opuszcza. I to spotkanie z Panem Bogiem, teraz z perspektywy czasu widzę, jak bardzo przemieniło resztę mojego urlopu.

Nie martwcie się, to jest małe dziecko. I miałem taką godzinę bujania jej na rękach i później jak ona spała na mnie i tak kusiło mnie, żeby też wyciągnąć ten telefon, ale nie, zacząłem po prostu przebywać z moim Panem, z Chrystusem. Mogłem modlić się o Zosię i to też był taki czas, gdzie Pan Bóg mi pokazywał swój charakter i to, jakim jest wspaniałym Bogiem. Życie jak Odyseusz. Można określić, wiem, że grzech mnie pociąga, więc muszę się jakoś powstrzymać. Życie według Ewangelii. Tak, grzech może mnie pociągać, ale poznaję Chrystusa, który staje się dla mnie większym skarbem.

21:00 · Przykład z doświadczenia autorki 3

I to On daje mi prawdziwą radość. I oczywiście są rzeczy, od których jako chrześcijanie powinniśmy uciekać. Są momenty w naszym życiu, że powinniśmy zatkać nasze uszy woskiem albo przywiązać się do masztu. Nie chciałbym, aby to kazanie zabrzmiało jako zachęta do wystawiania się na pokusę. Nie o to chodzi. Ale wierzę, że takie życie skupione na zatykaniu sobie uszy albo przywiązywaniu się do masztu nie jest życiem, które Pan Bóg zaplanował dla nas. W łosguszach przywiązanie się do masztu mogą powstrzymać nas przed upadkiem.

Bo czy Bóg... Zadawałem już to pytanie, ale wierzę, że naprawdę Bóg nie chce, żebyśmy spędzili całe życie przywiązani do masztu. Czy potrzebujemy masztu czasami? Oczywiście. Potrzebujemy granic. Potrzebujemy czasami uciekać od pokusy. Potrzebujemy mądrości i dyscypliny. Są rzeczy, których nie powinniśmy dotykać, oglądać, słuchać czy robić. Ale wierzę, że maszt nie może stać się całym naszym chrześcijaństwem. Bo będzie ono wyglądało tak, że tego nie mogę, tego nie wolno, tego muszę unikać. I może nawet dzięki temu unikniemy jakichś upadków. Ale wierzę, że Bóg chce dla nas czegoś wiele, wiele lepszego, większego.

Bóg chce, żebyśmy Go poznali. Chce, żebyśmy zobaczyli, że nie ma dla nas dobra poza Nim. Chcę, żebyśmy odkryli, że Jego obecność jest lepsza niż wszystko, czego szukamy poza Nim. Dlatego psalmista mówi, dasz mi poznać drogę życia, obfitość radości w obliczu Twoim, rozkosz po prawicy Twojej. Na wieki. Nie chodzi o to, że śpiew syren nagle ucichnie. Pokusy nadal będą się pojawiać w naszym życiu. Ale wierzę, że może wydarzy się coś piękniejszego, Że możemy usłyszeć piękniejszą pieśń.

24:30 · Zakończenie i przyszłość 2

Bo wierzę, że nasze życie nie jest tylko życiem, w którym uciekamy od tego, co złe. Ale jest to życie, w którym odkrywamy tego, który jest dobry. A kiedy on staje się naszym najwyższym dobrem, zaczynamy mówić, nie ma dla mnie dobra poza tobą. I wtedy możemy płynąć dalej. Nie dlatego, że syreny przestały śpiewać, ale dlatego, że wiemy, dokąd płyniemy i kogo kochamy bardziej. I użyłem tego obrazu Odyseusza, tych syren, nie dlatego, żebyście skupili się na nim bardziej niż na Chrystusie i na słowach tego psalmu, ale dlatego, że wierzę, że Pan Bóg też mógł go użyć, żebyśmy zapamiętali dobrze ten obraz i życie, do którego Pan Bóg nas zaprasza.

Żebyśmy patrzyli na Chrystusa i żebyśmy przebywając z Nim, poznając Go, patrząc na Niego, żebyśmy mogli coraz bardziej się w Nim zakochiwać i doświadczać Jego charakteru. Żebyśmy mogli powiedzieć naprawdę, wierząc w te słowa, Boże, naprawdę wierzę, że nie ma dla mnie dobra poza Tobą. Nie ma w moim życiu dobra poza Twoimi przykazaniami. Nie ma dla mnie dobra poza tym, co Ty mówisz o mnie. Nie ma dla mnie dobra bez Ciebie. Moje życie nie może być dobre bez Ciebie, bez Twojej obecności w moim życiu. Bo Ty jesteś najwyższym dobrem w moim życiu. I chcę Ciebie kochać bardziej niż pokusy, albo niż to, czego nie mam, różne rzeczy, które się pojawiają w moim życiu.

Pokazano wszystkie 23 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.