Sierżant Bagieta - SPOWIEDŹ BYŁEGO POLICJANTA
Dziękuje Bagieta za przyjęcie zaproszenia i wpadnięcie na krakowskie Bronowice. Sierżant Bagieta to były policjant KMP w Katowicach - możecie go kojarzyć z kanału na Youtube, gdzie opowiada bez cenzury, zakulisowo o patologiach tego organu ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. 7 lat pracy w policji skłoniło go do założenia kanału, gdzie anonimowo - jak widzimy wyżej na załączonym obrazku (miniaturka) opowiada ironicznie, humorystycznie, ze swadą, wiedzą i merytoryką o specyficznych zdarzeniach- z perspektywy już ex policjanta. Kanał może i ma zarys krotochwilny, ale wydaje się być bardzo potrzebny z punktu widzenia odbioru społeczno-informacyjnego. Sierżant założył kanał w 2018 roku, ale "pick" jego największej popularności zaczyna się od tryptyku filmów "Zwolniłem się z Policji". Na tym filmie nie zaczęła się jego publiczna działalność, ale być może od tego momentu dużo się zmieniło w jego życiu. Więcej w wywiadzie. Zapraszam ! O polityce, Polsce, Charlie Chaplinie i nie tylko. Wpadajcie! #podcast #BEZŻARTÓW
Że kozacka decyzja i że też będą chcieli pójść tym tropem, tym śladem. Znam takich policjantów, którzy mi napisali, a stary, że jeszcze się wahałem, a że się zdecydowałem po tym, jak ty odszedłeś na Instagramie. To nie jest jakaś fala teraz odejść po tym, jak ja odszedłem, ale kilka takich osób gdzieś mi to napisało. Czy to jest prawda, czy nie? I tak napisali, bo fajnie było do mnie napisać, to też nie wiem. Ale, o wiem, taki znany powiedzmy, tylko że to też nie była, jakby nie byłem jakimś katalizatorem jego decyzji, bo ja wiedziałem, że Piotrek chce odejść, tylko że po prostu nie mówiłem o tym nikomu, bo nie prosił, żebym o tym nikomu nie mówił. Niebieski Ja jest taki profil na Instagramie. Dosyć duży, policyjny. Myślę, że top 5 największych policjnych profili. On z kolei się typowo specjalizował w ruchu drogowym, także mega, mega łeb.
A jeszcze zrobiłem tak, że odszedłem, odczekałem sobie tydzień czy tam dwa, żeby nie było tak, że odszedłem i nagrałem, bo jestem pewien, że oni się spodziewali, że ja mogę coś zrobić. Jak już sobie ucichło, to wtedy dopiero nagrałem film. Wiesz co, zbliżając się do końca, tak patrzysz na tych policjantów na przykład, którzy siedzą w siedzibie budynku TVP w Warszawie albo chronią domu Jarka Kaczyńskiego na Żoliborzu. Jak myślisz, co oni myślą? Jak oni się czują? Ja mam akurat do tego dosyć specyficzne podejście, bo... Jesteś apolityczny w tych sprawach, czy raczej masz jakieś zdania? W każdym jakieś poglądy, tak? Ale raczej się staram tego nie poruszać, bo oglądają mnie ludzie z tylu różnych ugrupowań, że po prostu chciałbym akurat... Na tym się nie wypowiadać, na ten temat się nie wypowiadać.
Natomiast jeżeli chodzi o takie stricte polityczne prace, ja to po części rozumiem, po części to rozumiem. Bo jeżeli jest gdzieś jakieś duże zagrożenie, np. nie wiemy jakie tam są ustalenia, to trochę to rozumiem, że tam ktoś stoi, ale nie w taki sposób. Według mnie, jeżeli już to powinno być objęte jakąś ochroną, to jakąś ochroną niejawną. Powinno być to prowadzone rozpoznanie w jakiś sposób operacyjny, jeżeli tam faktycznie jest jakieś zagrożenie. Czy dla domu Jarka, czy dla siedziby TVP. A nie, że sobie tam postawią parę radiowozów. Nawet tak już pragmatycznie patrząc, jaki jest społeczny odbiór tego, stary. A co sobie myślą tacy policjanci, no co ty byś sobie pomyślał, Jak poszedłeś do policji łapać zbojów, a Cię w żółtej kamizelce postawili pod czyimś domem, albo postawili Cię pod studiem, pod siedzibą TVP, nawet Ci nie pozwalają się wyszczać w środku.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Mateusz Macierakowski przedstawia swojego gościa, Sierżanta Bagietę, i opisuje jego karierę i zainteresowania.
Sierżant Bagieta opowiada o swojej karierze w policji, podkreślając problemy psychologiczne i problemy z rozliczeniem się z instytucją.
Bagieta krytykuje system policji, particularly its focus on statistics and the pressure to issue fines.
Bagieta opisuje zmiany w klimacie pracy w policji, szczególnie w ostatnim roku swojej służby.
Bagieta porównuje swoją początkową opinię o pracy policjanta z rzeczywistością, podkreślając różnice w jej oczekiwaniach i rzeczywistościach.
Bagieta opowiada o swoim wizerunku i praktykach incognito, szczególnie w latach letnich.
Bagieta opisuje proces odchodzenia z policji, w tym negocjacje z rzecznikiem prasowym i decyzje dotyczące współpracy.
Bagieta opowiada o swojej pracy jako youtuber, w tym krytyce systemu i decyzji o pozostaniu anonimowym.
Bagieta opowiada o swoim procesie odchodzenia z policji, braku zagrożeń dla rodziny oraz o decyzji zrecenzowania się do filmu z p***lnięciem.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Dziękuje Bagieta za przyjęcie zaproszenia i wpadnięcie na krakowskie Bronowice. Sierżant Bagieta to były policjant KMP w Katowicach - możecie go kojarzyć z kanału na Youtube, gdzie opowiada bez cenzury, zakulisowo o patologiach tego organu ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. 7 lat pracy w policji skłoniło go do założenia kanału, gdzie anonimowo - jak widzimy wyżej na załączonym obrazku (miniaturka) opowiada ironicznie, humorystycznie, ze swadą, wiedzą i merytoryką o specyficznych zdarzeniach- z perspektywy już ex policjanta. Kanał może i ma zarys krotochwilny, ale wydaje się być bardzo potrzebny z punktu widzenia odbioru społeczno-informacyjnego. Sierżant założył kanał w 2018 roku, ale "pick" jego największej popularności zaczyna się od tryptyku filmów "Zwolniłem się z Policji". Na tym filmie nie zaczęła się jego publiczna działalność, ale być może od tego momentu dużo się zmieniło w jego życiu. Więcej w wywiadzie. Zapraszam ! O polityce, Polsce, Charlie Chaplinie i nie tylko. Wpadajcie! #podcast #BEZŻARTÓW