Teatr emocji Leny Frankiewicz
Jej spektakle to opowieści o ludziach w momentach przełomu, o stracie, samotności, odrzuceniu, nadziejach. W jej teatrze emocje nie są dodatkiem do historii - są jej sercem. Porozmawiamy więc o tym, jak rodzi się scena, która porusza widza i dlaczego opowieści o ludzkiej wrażliwości wciąż są nam tak bardzo potrzebne. Z Leną Frankiewicz, reżyserką teatralną rozmawiała Małgorzata Żochowska.
Małgorzata Żochowska, Apetyt na życie. Dzień dobry Państwu. Dziś z nami artystka, która na scenie potrafi uchwycić najdelikatniejsze ludzkie emocje. Miłość, stratę, pamięć, nadzieję. Dodałabym do tego odrzucenie. Jej spektakle opowiadają o ludziach w momentach przełomu, kiedy trzeba zmierzyć się z przeszłością, nazwać trudne uczucia albo spróbować zrozumieć samego siebie, a czasem zderzyć z rzeczywistością. W jej teatrze emocje nie są dodatkiem do historii, są jej sercem. Porozmawiamy więc o tym, skąd się biorą emocje w teatrze, jak rodzi się scena, która porusza widza i dlaczego opowieści o ludzkiej wrażliwości Wciąż są nam tak bardzo potrzebne. Lena Frankiewicz, dzień dobry. Dzień dobry.
To są jakieś takie zasadnicze elementy tego, czym się zajmuje. I w ogóle ta moja przygoda z teatrem jest jakimś takim sposobem poznawania świata i dla mnie teatr jest w ogóle o różnych sposobach widzenia świata. Dlatego ten człowiek jest takim obiektem, który gdzieś najbardziej mnie dotyka, organizuje i którym myślę, że będę się zajmować do końca tej swojej drogi twórczej. To tylko kilka tytułów, tak żeby Państwu uświadomić, albo udowodnić, że to, o czym mówi Pani Lena, to sama prawda. Jak być kochaną, piknik pod wiszącą skałą, nieczułość, puste miejsca, wspólnota mieszkaniowa, bardzo ciekawe przedsięwzięcie.
I ktoś jednym zdaniem podsumował to, na czym pani w życiu zależy, prawda? A za co pani, Leno, tak już na koniec, lubi pani swoje życie? Za jego bogactwo, za to, że właściwie mam cudowną rodzinę, która jest jakimś takim dla mnie bardzo najważniejszą strefą, Takiego też bezpieczeństwa, miłości, wsparcia i która jest bardzo otwarta też na to, że często znikam. Jadę na przykład do Teatru Wybrzeże robić spektakl i nie mam nie dwa miesiące, ale gdzieś bardzo jestem też w tym z nimi, staram się to balansować i jestem bardzo wdzięczna za to, że mogę robić to, co kocham i na tak dużą skalę.
Mówię o tej przestrzeni zawodowej, ale jednocześnie też mam ludzi, których kocham i przez których jestem kochana wokół siebie, przyjaciół, jakieś relacje, które bardzo dużo dla mnie znaczą. Moje miasto rodzinne Toruń, do którego wracam zawsze wtedy, kiedy potrzebuję podładować swoje baterie. Właśnie nie dalej jak kilka dni temu wróciłam Od mojej mamy, która się wyprowadziła w sam środek lasu i gdzie jest cudownie. Jest tam po prostu 200 gatunków ptaków i naprawdę można tę głowę przewentylować od tych wszystkich spraw. No to szukajcie państwo tych emocji, które proponuje w swoim teatrze nasz gość Lena Frankiewicz. Dziękuję. Dziękuję bardzo.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Małgorzata Żochowska przedstawia Lena Frankiewicz, opisując jej teatralne tematy i metody tworzenia.
Lena Frankiewicz opowiada o swoich teatrów i tematach, które fascynują ją w ludziach.
Lena opisuje swoje teatrów 'Facet z papieru', jego konstrukcję i reakcje widowni.
Lena opowiada o reakcjach widowni podczas spektaklu i teatrze jako terapii.
Lena opowiada o próbach i reprezentacjach spektaklu 'Facet z papieru'.
Lena opowiada o swoim podejściu do teatru jako mikro wspólnoty.
Lena opowiada o swojej praktyce obserwacji ludzi w samochodach.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.