Mentionsy Mentionsy
Amici Sportivi
Amici Sportivi

🍝 Spaghetti Polognese #43 | POLACY Z HUKIEM W NOWY ROK

07.01.2026 ·31 min 20 s

Podcast o Polakach w Serie A. Zalewski jako "10" gra świetny mecz przeciwko byłemu klubowi. Zieliński z kolejnym pięknym golem w tym sezonie. Ziółkowski krytykowany po meczu z Atalantą. Piotrowski z kosztownym błędem w meczu z Como. Walukiewicz z pierwszą asystą w sezonie. Powrót Marchwińskiego i "powrót" Milika. Spaghetti Polognese serwuje Kacper Staszczyszyn.

W Sky była to jedynie piątka. Rozumiem to uzasadnienie, bo można powiedzieć, że w cudzysłowie mówiąc jest on tym głównym winowajcą tej porażki. Jednak wydaje mi się, że ta pół asysta, którą zabrał mu holenderski kolega trochę ratuje obraz jego meczu w tym wykonaniu, bo mógł odkupić te swoje winy. W związku z czym wydaje mi się, że to 5,5 dosyć dobrze obrazuje jego grę w tym meczu. Następnym Polakiem, do którego przejdziemy był Sebastian Walukiewicz. Chciałem też powiedzieć o Adrianie Benedyczaku, przy czym ten akurat w związku z grypą, jaka mu się przytrafiła, na jaką zachorował w ostatnim czasie, musiał znaleźć się poza kadrą meczową. Z kolei Sebastian Walukiewicz ponownie w pierwszym składzie, tak jak zwykle na prawej obronie.

No i był to mecz, w którym w przeciwieństwie do Piotrowskiego, po którym wydaje mi się, że będzie bardzo zadowolony z siebie Polak. W 12 minucie zaliczył on asystę po dośrodkowaniu z pod linii końcowej na głowę Torzweda, który wykończył tę sytuację jak rasowy napastnik. Długo, naprawdę długo Polak czekał na tę asystę w tym sezonie. A okazji było naprawdę sporo mam wrażenie, bo jak przypominam sobie te odcinki z tego sezonu, to mam wrażenie, że przynajmniej 3-4 razy mówiłem o tym, że któraś wrzutka z tych, które Polak rozdawał powinna zakończyć się bramką. Swoją drogą ten schemat z wbiegającym z drugiej linii Torzwedem na dośrodkowania Walukiewicza pojawia się w tym sezonie któryś raz i ciekawi mnie, czy jest to jakiś automatyzm wypracowany na treningach, czy akurat zwykły przypadek, ale trzeba przyznać, że gdzieś to połączenie pomiędzy tymi zawodnikami jest wyczuwalne.

Jeżeli chodzi o taki całokształt gry Walukiewicza w tym spotkaniu, no to był to mecz, w którym akurat jeżeli chodzi o te elementy defensywne, Polak nieszczególnie musiał się przemęczać i w pierwszej i w drugiej połowie tej pracy w defensywie szczególnie dużo nie miał. Parma raczej nie atakowała tą jego prawą stroną boiska patrząc z perspektywy Sasuolo, głównie atakowała tą stroną, na której występował Josh Doig, więc to on raczej był narażony na te ataki rywali. dzięki czemu Walukiewicz mógł częściej podłączać się do akcji ofensywnych i moim zdaniem robił to naprawdę w tym meczu całkiem dobrze. Widać było, że ma tę swobodę w grze, jeżeli chodzi właśnie o to wyprowadzenie piłki przy prawej linii. Też wydaje mi się, że taki styl gry, który Sassuolo często praktykuje, kiedy zamykają prawie całą drużynę rywala w ich polu karnym i grają po obwodzie pola karnego,

kiedy to Walukiewicz jest tą często najbardziej skrajnie wychyloną przy prawej linii boiska postacią, która może dośrodkowywać te piłki spod linii końcowej. Wydaje mi się, że taka rola Polakowi odpowiada, bo nie wymaga ona przesadnie dużo dryblingu, wystarczy dobrze piłkę dograć, a dzięki temu ma też on jakieś szanse w tej grze ofensywnej, że tak powiem, zabłysnąć. W tym meczu oczywiście również podobało mi się to wyprowadzenie piłki, o którym przed chwilą wspominałem, bo fajnie potrafił Walukiewicz się z piłką z linii defensywy zabrać, zyskać te kilka czy kilkanaście metrów. Również skuteczność podań warto zauważyć, bo była ona na poziomie 92%, z czego ponad 83% wszystkich prób podań było na połowie parmy, co pokazuje jak wysoko w tym meczu Walukiewicz grał i to również było widać po jakichś hitmapach po tym spotkaniu.

Jego średnia pozycja była powyżej tej linii środkowej boiska. Zanotował Polak też trzy kluczowe podania, w tym jedno, które właśnie zakończyło się asystą i bramką. Na sam koniec tego meczu Walukiewicz obejrzał jeszcze żółtą kartkę za faul taktyczny. Wydaje mi się, że w tej sytuacji już było to uzasadnione, Sassuolo miało powiedzmy niebezpieczny wynik, bo był to jedynie remis i trzeba było jakoś akcję rywala przerwać, Walukiewicz wziął tę odpowiedzialność na swoje barki i wydaje mi się, że paradoksalnie warto go za tą żółtą kartkę nawet docenić. Po tym meczu zdecydowałem się Walukiewiczowi wystawić ocenę 7, w Sky było to 6,5 i co prawda wydaje mi się, że sam Polak nie do końca będzie usatysfakcjonowany z tego wyniku, bo jednak remis z drużyną taką jak Parma, z całym szacunkiem oczywiście dla Krociatich, ale w wykonaniu Sassuolo, które w tym sezonie jednak jest naprawdę solidną drużyną.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.