Mentionsy Mentionsy
Amici Sportivi
Amici Sportivi

💰 CZY WŁOSKIE MERCATO WIEJE NUDĄ?

01.08.2025 ·1 godz 33 min

Transfery w Serie A, hit czy kit? Który z klubów pracuje najlepiej, a który jest w tyle za rywalami? Napoli, Inter, Juventus, Milan, Roma i inne kluby: jak się wzmacniają i czy liga włoska za bardzo stawia na recykling piłkarzy po 30-stce? Zapraszają: Marcin Nowomiejski i Łukasz Hysa.

I co by nie mówić o tym Scudetto Napoli, że mało punktów potrzebowali, że trzeba by sięgnąć naprawdę paru lat wstecz, żeby spotkać Milan czy Juventus Sariego, który podobnie punktował, żeby zdobyć mistrza. No ale jednak były emocje. Inter kontra Napoli, Napoli kontra Inter. Ostatecznie Napoli, Inter przegrywa to, o co walczył i w zasadzie nie wydarzyło się nic z potrójnej korony. Czy ty to przeżywałeś, czy znowu obserwowałeś, tak wrócę do tego pytania, jako ktoś, kto... ciekawe co z tego będzie, ale ani mnie to grzeje, ani ziemi. Wiesz co, trochę przeżywałem, na pewno bardziej niż mecze Juventusu, co może być ciekawe dla ciebie i dla innych. Kibic Juventusu bardziej przeżywa mecze Interu i Napoli niż mecze Juventusu.

No to się posypie, ale ty z hejtem się nigdy nie przejmowałeś, ani opiniami. Także słuchaj, uważam, że mecze Interu, Napoli pewnie mniej, ale mecze Interu w dużej mierze bardzo przyjemnie się oglądało. Na pewno się zgodzisz, czy się nie zgodzisz. Pamiętam taki mecz wrzesień 2023. Jeden z twoich wpisów to był 5-1 z Milanem Derby, który oglądałeś z trybun San Siro. Tak, to prawda, ale nie pamiętam, żebym wtedy pisał coś. Wrzuciłeś fotkę i zapytałeś, co lepsze, bramka Turama czy atmosfera na stadionie albo coś w tym stylu. W każdym razie wiesz. Ja wszelkie brudy dzisiaj na ciebie przygotowałem, wyciągnę, rozsmaruję tutaj na stole. W końcu coś się będzie działo. W każdym razie do tego też chcę nawiązać, ale masz na myśli wybrany, czy w ogóle sezon w wykonaniu Interu?

Wiadomo, że były mecze lepsze i gorsze. Jestem zdziwiony tym, że Inter nie zdało żadnego trofeum. Jakbym miał pewnie w połowie sezonu strzelać, to dałbym sobie dwie ręce i jedną nogę uciąć za to, że jednak z jakimś trofeum Inter ten sezon skończy. Nie udało się. Natomiast to, że Inter będzie walczył w tym minionym sezonie z Napoli o Scudetto, to myślę, że dla większości było dość jasne. Bo ani Juventus, ani Milan, ani Roma, ani żaden inny zespół raczej ani jakościowo, ani pod względem doświadczenia nie dorównywał tym dwum. Myślałeś tak o Juventusie już na początku sezonu, że nie będą walczyli o Scudetto? Pytasz mnie, czy myślałem jako kibic, czy jako... Słuchaj, gdybym zaprosił Cię przed poprzednim sezonem na odcinek zapowiadający, czy typujący, typowanie wyników, na którym miejscu posadziłbyś Juventus?

Nie typowałbym, że zdobędzie mistrzostwo. Pewnie strzeliłbym... Też nie. Wiesz, ja jestem teraz w komfortowej sytuacji, że mogę mówić po fakcie. Natomiast wydaje mi się, z naciskiem na wydaje mi się, że postawiłbym Juventus na trzecim miejscu. Okej. No dobra, wracając do tych wyników Interu i Napoli. Co zadecydowało twoim zdaniem o sukcesie Napoli? To był Antonio Conte? To był Antonio Conte, tak. W głównej mierze. To były dobre transfery. Natomiast, wiesz, transfery... Na papierze mogą zawsze wydawać się dobre albo wydawać się złe, ale potem ci piłkarze sprowadzeni konfrontują się z trenerem, z jego pomysłem na grę, z jego taktyką. I tutaj duża rola Antonio Conte. Zresztą ja uważam i uważałem od dawna, że Antonio Conte jest trenerem, który przede wszystkim umie wydobić z piłkarza to, co najlepsze.

Jak popatrzysz sobie na jego karierę w Juventusie, ale też w innych klubach, w Interze nawet. to zobaczysz, że ci piłkarze potrafili dawać siebie pod wodzą Antonio Conte więcej, niż byś się tego spodziewał. I to jest niesamowita siła tego trenera. Pewnie do transferów konkretnych sobie przejdziemy za chwilkę. Ale Antonio Conte to był na pewno game changer tutaj w Napoli. Czyli gdyby Antonio Conte, a nie Tiago Motta dołączył do Juventusu, to wiedziałbyś, że Juventus wylądowałby wyżej niż trzecie miejsce? Nie chciałbym, żeby Antonio Conte wylądował w Juventusie. Nie chciałbyś? Nie chciałbym. Nie chcesz, żeby wrócił w ogóle? Nie. Dlaczego? Wiesz co? Dlatego, że uważam, że i tutaj znowu pewnie będzie kontrowersyjnie, że...

Trofeum dla trofeum jest niewiele warte. I jak obserwowałem, w jaki sposób Napoli zdobywało to Scudetto, oczywiście sama walka z Interem, te zmiany emocji powodowały, że to się fajnie oglądało, że to się fajnie śledziło. Natomiast jak popatrzysz sobie na drogę do Scudetto Napoli, wyłączając z tego wszystkiego Inter, tę rywalizację, No to jak te mecze na poli wyglądały? W dużej mierze to były dość, no nie chcę powiedzieć nudne, ale przeciętne mecze. To były mecze często wygrywane z przewagą jednego gola. To były mecze często, znowu nie chcę użyć słowa wyrzygane, ale trochę wyrzygane. Mówię o tych zwycięstwach.

Natomiast czy potencjał, który będzie im z automatu, oczywiście nie ma nic z automatu, ale na papierze gwarantował, choćby w tym momencie już po tych kilku transferach, top cztery, No nie wiem, nie jestem przekonany. Słuchaj, Mercato, ale chciałbym, żebyś krótko ocenił i ja też się wypowiem na ten temat, Mercato poprzednie, nie to, które trwa. Natomiast będąc mądrym po szkodzie bądź po sukcesie, chciałbym, żebyś spontanicznie wymienił mi twoje topy Mercato. To znaczy, gdybyś miał wybrać, nie wiem, top 3, top 5 ubiegłego okienka, ubiegłego okienka transferowego już w kontekście tego, co wiemy po sezonie, który wygrał Napoli, to jakie nazwiska przychodzą ci do głowy jako pierwsze? jako pierwszy w ogóle, bez cienia wątpliwości, moim numerem jeden jest Moise Ken.

Naprawdę w życiu bym nie pomyślał, że można w jakimkolwiek środowisku tak odbudować piłkarza. Piłkarza, który był w Turynie. absolutnym zerem. Przepraszam bardzo za określenie, ale taka jest prawda. Piłkarskim. Piłkarskim, oczywiście. Popraw mnie, jeśli się mylę, ale był sezon, nie wiem, czy nie ostatni w barwach Juventusu, w którym on nie strzelił żadnej bramki. Natomiast zobacz, przychodzi do Fiorentiny i jest jakby motorem napędowym tego zespołu. Coś niesamowitego. Na drugim miejscu... pewnie Scott McTominay, ale to już jest oczywista oczywistość. Ale była taka oczywistość, kiedy przychodził do Napoli? Nie, ale nie aż taka, wiesz, nie było to aż takie zaskoczenie. Klasykena. Dokładnie.

Nie, wiesz, jakby przełożyć to, co powiedziałem przed chwilą o Kenie, to gdybym był dyrektorem sportowym Napoli, też w życiu nawet nie popatrzyłbym się w stronę Scotta McTominaya, więc chapeau bas. Natomiast i tak nie jest to zaskoczenie tego kalibru. Na trzecim miejscu powiedzmy, że Thuram z Juventusu, bo to jest piłkarz, który rósł im bardziej sezon wchodził. Ale wobec niego też było sporo nadziei i jeszcze historię miał. Taką mam wrażenie, bo nie pierwszy raz był łączony z Juventusem, z Borussii i trochę ten transfer był wyczekiwalny. On też wchodził do drużyny, nie od razu stał się piłkarzem pierwszego wyboru, on wchodził powoli do drużyny. Ale w drugiej części rzeczywiście był takim filarem, był kimś takim, można było opierać ten zespół.

Nie był zbyt drogi, patrząc na to, co pokazywał, zwłaszcza w tej drugiej części sezonu, więc na pewno transfer bardzo na plus. Kto jeszcze? Gilmour znowu. Znowu Napoli. Znowu transfer nieoczywisty. Nie wiem, jakie twoje są typy. Jestem bardzo ciekawy. Gilmura tak wysoko nie oceniałem, aczkolwiek nie chcę mu niczego ujmować. Mam Mactomina, ja absolutnie mam Moisekena. Wiesz co, mam jeszcze trzech. Mam, stety, niestety, bo to jest zawodnik, którego nie da, że przesadną sympatią, Romelu Lukaku. Uważam, że z perspektywy asyst, bardziej niż bramek, należy docenić to, co włożył, więc mam go w top 5. To nie jest dla mnie top 3. Oczywiście. I nie jest to w ogóle kontrowersyjne, co mówisz. Natomiast to jest bardzo oczywiste. Nie wiem, czy było dla mnie oczywiste.

To prawda, ale popatrz, jak kolejne dwa nazwiska wymieniasz, to one tylko pokazują, jak wielkimi niewypałami były te pierwsze trzy nazwiska, gdzie rozmawialiśmy o wielkich kwotach, o wielkich oczekiwaniach. No dobra. To mamy rozegrane Mercato 24-25. Uznajmy, że w jakiś sposób je sobie podsumowaliśmy, będąc mądrymi po fakcie. To proponuję, żebyśmy trochę pogadali o Mercato, które się dzieje. I teraz jesteśmy po miesiącu Mercato, więc trudno jeszcze powiedzieć, co okaże się wypałem, co nie wypałem. Ci zawodnicy na razie budują nadzieję, budują oczekiwania, więc na tym trzeba... Ale nudą wieje niesamowicie. Ale nudą wieje trochę. Gdybyś miał powiedzieć, bo teraz chcę oddać trochę mistrzowi to, co mistrza i zacząć od Napoli, ale zanim zacznę od Napoli, które mam pierwsze po prostu na liście z tego względu.

Gdybyś miał powiedzieć, czy okno transferowe do tej pory, mamy koniec lipca, początek sierpnia, któregoś z klubów wyróżnia się in plus w tej całej mizerii i miernocie, to wskazałbyś na któryś klub? Na Napoli. Ja to tak uważam. Ale wiesz, to jest oczywiste. Jest drużyna, która zdobyła tytuł mistrzowski, która w żaden sposób się nie osłabiła, a... wzmocniła pozycje, które wymagały wzmocnienia i jednocześnie zrobiła to relatywnie szybko. Wiesz, jakie ja mam wrażenie i myślę, że obaj mamy takie wrażenie, że Napoli na razie pokazuje i zobaczymy, co przyniesie ten drugi miesiąc, bo okazuje się, że Dan Endoi nie trafi do Napoli, tylko do Nottingham, więc szukają... Za 40 milionów, wczoraj się nie widziałem. 46, tak, absolutnie inna historia.

Natomiast odnoszę wrażenie... Napoli pokazuje, że w rozsądny sposób, bo nie wszystkie nazwiska są znowu nazwiskami turbo znanymi fanom Serie A, może mega oczywistymi, ale pokazuje jakąś konsekwencję w budowaniu drużyny jakoś. To jakoś może Ci się podobać, bądź nie. Możesz mówić, że to są zawodnicy Conte, który będzie grał tak, a nie inaczej i to niekoniecznie musi być to, co chcesz oglądać. w wykonaniu klubu, któremu kibicujesz, ale mam wrażenie, widać konsekwencje. I boiskową, sportową i finansowo-operacyjną. I mam wrażenie, na przykład Napoli, De Laurentiis, Manna, który dołączył z Juventusu swoją drogą, podoba mi się ich praca. Bardzo. Myślę, że to, co się dzieje, to jest efekt Antonio Conte i jego rozmów z Aurelio de Laurentiisem.

I postawionych warunków, mam wrażenie. Gdyby nie te warunki, to w tej chwili nie wyobrażam sobie, żeby Mercato Napoli przybiegało tak sprawnie w innych okolicznościach. Człowiek, De Bruyne z jakiegoś powodu wybrał Napoli. Sam Bujkema z Bolonii, 31 milionów. 26 lat obrońca. Noah Lang, PSW, 25 milionów. Ciekawy sezon w Holandii, 11 goli, 10 asyst przy niecałych 2000 minut w lidze holenderskiej. Transfer nieoczywisty. Tak, to są rzeczywiście nazwiska nieoczywiste. Jeżeli dołączysz do tego... Zobaczymy. Oczywiście sezon rozliczy i mówimy po miesiącu, gdzie jest to etap budowania oczekiwań, budowania nadziei, budowania jakichś obaw, jeśli chodzi o obozy przeciwne. Natomiast Lang to jest dla mnie kaliber nieoczywistości być może Scotta McTominaya, być może Davida Neresa.

To dla mnie trochę dziwny transfer, ale jakby nie polemizuję. Więc, a do tego jeszcze obrońca z Empoli, Luca Marianucci, 9 milionów, 21 lat. Jakkolwiek Napoli ma pomysł na siebie jakikolwiek, to widać, że ten pomysł ma. I jestem mega ciekawy, czy Napoli, bo oczywiście to pytanie wraca już od kilku, od sezonu Maurizio Sariego z Juventusem. Czy tym razem to będzie Napoli, że obroni tytuł mistrzowski? Chciałbym powiedzieć, że nie, ale na razie ich merkato mi się naprawdę podoba. Oddali Billinga, oddali Okafora, koniec wypożyczenia, Foloruncio do Cagliari, Ngongę do Torino. Ngongę też większe nadzieje chyba wobec niego miałem względem tego, co pokazywał, w porównaniu z tym, co pokazywał Vellasie Verona. Zobaczymy, czy Sterling, czy Grealish... Dzisiaj przeczytałem o Grealishu pierwszy raz, szczerze mówiąc.

Nie wiem, czy o to od dzisiaj, nie od dzisiaj. Nie, ale to jest kwestia dwóch, trzech dni, myślę. Od czasu, kiedy nagrywamy ten materiał, więc... Byłbym bardzo ciekawy, jakby sobie poradził, gdyby zawitał do Napoli, natomiast to jakby nie wróżyłbym przyszłości. temu transferowi, w sensie powodzeniu, ale zobaczymy. To ta alternatywa dla Ndoye, bo Dan Ndoye w barwach Napoli, kto wie, bardzo ciekawa. Nie wyobrażam sobie, wiesz, nie wyobrażam sobie Grilisza pod wodzą Antonio Conte. To jest... No jak? No błagam cię. Słuchaj, minął miesiąc, napoli jest już w punkcie, w którym nie, do którego nie dotarło wiele klubów Serie A i uważam, że jeszcze, i popatrz, wzmacniają, wzmacniają, zobaczymy, mają alternatywę w bramce, dokładają obrońcę, Dokładają pomocników, dokładają napastników.

Myślę, że jedyne, co może przeszkodzić Napoli w obronieniu tytułu, przynajmniej na ten moment, to jest Liga Mistrzów. To są europejskie puchary. To jest coś, z czym Antonio Conte sobie wybitnie nie radził do tej pory. No i w kontekście czego też się wzmacniają, bo teraz możesz powiedzieć, że na przykład skrzydłowych ofensywnych... mają w nadmiarze być może, a na pewno mają pod dostatkiem, ale wiadomo, że trzeba mieć tych dwóch zawodników na pozycji. Trzeba mieć, ale też trzeba chcieć z nich potem korzystać. Wiesz jak to jest, możesz mieć, a potem mimo wszystko stosować wymówki, że piłkarze rezerwowi, pomimo tego, że... mają potencjał, to nie są piłkarzami podstawowego składu, bo nie mają tyle minut w nogach, bo nie mają takiego zgrania z zespołem i tak dalej. Więc zobaczymy, jaką taktykę obejrze Antonio Conte.

Jestem bardzo ciekawy, bo on rzeczywiście jest trenerem, który wyśmienicie radził sobie zawsze na polu ligowym, na polu krajowym, ale jeśli w Pucharach zawsze czegoś brakowało i zawsze milion różnych wymówek. Gdyby Mercato kończyło się dzisiaj, jak oceniłbyś w skali od 1 do 10 Mercato Napoli? 7,5. Ja bym dał 8, ale w tej okolicy. Inter. Christian Kiwu. Zacznę od niego. Uważasz, że... Przedziwna historia. Przedziwna. Jakby nie rozumiem tego do tej pory, bo mówimy o klubie, który dochodził do finałów Ligi Mistrzów, dochodził, zdobywał Scudetto. Mówimy o wielkim klubie, z wielkimi ambicjami, ze świetnymi piłkarzami w składzie. I z trenerem Christianem Kiwu na ławce.

w zeszłym sezonie. Jest Estupinan, czyli w domyśle zastępca, czy następca Teo Hernandeza. 17 milionów z Brighton. Jest Salemakres, który wrócił z wypożyczenia z Romy. Jest Yassine Adli, który wrócił z wypożyczenia do Fiorentiny. Jest Okafor, który wrócił z Napoli. Jest Pietro Terracciano, który wreszcie wrócił po wypożyczeniu z Fiorentiny. Więc gdyby wziąć pod uwagę tych, którzy są nowymi twarzami, to w tym momencie jest to Ricci, Modric i Estupinan na dzień, w którym nagrywamy ten materiał. Jest, niektórzy powiedzieliby, pewnie największy transfer Milanu, to znaczy sprzedaż Emersona Royala. A tak, sprzedaż Emersona Royala ze stratą. Natomiast faktycznie więcej jest tych, którzy odeszli bądź poszli na wypożyczenie, bo na przykład Francesco Camarda, który mógł być może zostać pod wodzą Allegri'ego, będzie grał w Lecce.

Ale czy to będzie pułap gwarantujący Ligę Mistrzów? Nie wiem, bo tutaj znowu trzeba odnieść się do otoczenia, do konkurencji. Jest Napoli, jest Inter. Trudno sobie wyobrażać, żeby nawet przy kłopotach Interu Milan z tym, co ma, mógł konkurować z Interem. Więc dwa pierwsze miejsca przynajmniej w teorii już odpadają. Jest trzecie miejsce, o które będzie konkurował Juventus, o które będzie konkurowała Roma. Atalanta. Nie sądzę. No właśnie. Zobaczymy. Nie można skreślać Milanu, ale czy jest pewniakiem do walki o top 3 albo top 4? Moim zdaniem nie. Do walki, być może do walki, ale czy... Ale w takiej realnej walki. Dzisiaj powiedziałbym Liga Europy.

Pokazano wszystkie 20 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.