💰 CZY WŁOSKIE MERCATO WIEJE NUDĄ?
Transfery w Serie A, hit czy kit? Który z klubów pracuje najlepiej, a który jest w tyle za rywalami? Napoli, Inter, Juventus, Milan, Roma i inne kluby: jak się wzmacniają i czy liga włoska za bardzo stawia na recykling piłkarzy po 30-stce? Zapraszają: Marcin Nowomiejski i Łukasz Hysa.
I co by nie mówić o tym Scudetto Napoli, że mało punktów potrzebowali, że trzeba by sięgnąć naprawdę paru lat wstecz, żeby spotkać Milan czy Juventus Sariego, który podobnie punktował, żeby zdobyć mistrza. No ale jednak były emocje. Inter kontra Napoli, Napoli kontra Inter. Ostatecznie Napoli, Inter przegrywa to, o co walczył i w zasadzie nie wydarzyło się nic z potrójnej korony. Czy ty to przeżywałeś, czy znowu obserwowałeś, tak wrócę do tego pytania, jako ktoś, kto... ciekawe co z tego będzie, ale ani mnie to grzeje, ani ziemi. Wiesz co, trochę przeżywałem, na pewno bardziej niż mecze Juventusu, co może być ciekawe dla ciebie i dla innych. Kibic Juventusu bardziej przeżywa mecze Interu i Napoli niż mecze Juventusu.
No to się posypie, ale ty z hejtem się nigdy nie przejmowałeś, ani opiniami. Także słuchaj, uważam, że mecze Interu, Napoli pewnie mniej, ale mecze Interu w dużej mierze bardzo przyjemnie się oglądało. Na pewno się zgodzisz, czy się nie zgodzisz. Pamiętam taki mecz wrzesień 2023. Jeden z twoich wpisów to był 5-1 z Milanem Derby, który oglądałeś z trybun San Siro. Tak, to prawda, ale nie pamiętam, żebym wtedy pisał coś. Wrzuciłeś fotkę i zapytałeś, co lepsze, bramka Turama czy atmosfera na stadionie albo coś w tym stylu. W każdym razie wiesz. Ja wszelkie brudy dzisiaj na ciebie przygotowałem, wyciągnę, rozsmaruję tutaj na stole. W końcu coś się będzie działo. W każdym razie do tego też chcę nawiązać, ale masz na myśli wybrany, czy w ogóle sezon w wykonaniu Interu?
Wiadomo, że były mecze lepsze i gorsze. Jestem zdziwiony tym, że Inter nie zdało żadnego trofeum. Jakbym miał pewnie w połowie sezonu strzelać, to dałbym sobie dwie ręce i jedną nogę uciąć za to, że jednak z jakimś trofeum Inter ten sezon skończy. Nie udało się. Natomiast to, że Inter będzie walczył w tym minionym sezonie z Napoli o Scudetto, to myślę, że dla większości było dość jasne. Bo ani Juventus, ani Milan, ani Roma, ani żaden inny zespół raczej ani jakościowo, ani pod względem doświadczenia nie dorównywał tym dwum. Myślałeś tak o Juventusie już na początku sezonu, że nie będą walczyli o Scudetto? Pytasz mnie, czy myślałem jako kibic, czy jako... Słuchaj, gdybym zaprosił Cię przed poprzednim sezonem na odcinek zapowiadający, czy typujący, typowanie wyników, na którym miejscu posadziłbyś Juventus?
Nie typowałbym, że zdobędzie mistrzostwo. Pewnie strzeliłbym... Też nie. Wiesz, ja jestem teraz w komfortowej sytuacji, że mogę mówić po fakcie. Natomiast wydaje mi się, z naciskiem na wydaje mi się, że postawiłbym Juventus na trzecim miejscu. Okej. No dobra, wracając do tych wyników Interu i Napoli. Co zadecydowało twoim zdaniem o sukcesie Napoli? To był Antonio Conte? To był Antonio Conte, tak. W głównej mierze. To były dobre transfery. Natomiast, wiesz, transfery... Na papierze mogą zawsze wydawać się dobre albo wydawać się złe, ale potem ci piłkarze sprowadzeni konfrontują się z trenerem, z jego pomysłem na grę, z jego taktyką. I tutaj duża rola Antonio Conte. Zresztą ja uważam i uważałem od dawna, że Antonio Conte jest trenerem, który przede wszystkim umie wydobić z piłkarza to, co najlepsze.
Jak popatrzysz sobie na jego karierę w Juventusie, ale też w innych klubach, w Interze nawet. to zobaczysz, że ci piłkarze potrafili dawać siebie pod wodzą Antonio Conte więcej, niż byś się tego spodziewał. I to jest niesamowita siła tego trenera. Pewnie do transferów konkretnych sobie przejdziemy za chwilkę. Ale Antonio Conte to był na pewno game changer tutaj w Napoli. Czyli gdyby Antonio Conte, a nie Tiago Motta dołączył do Juventusu, to wiedziałbyś, że Juventus wylądowałby wyżej niż trzecie miejsce? Nie chciałbym, żeby Antonio Conte wylądował w Juventusie. Nie chciałbyś? Nie chciałbym. Nie chcesz, żeby wrócił w ogóle? Nie. Dlaczego? Wiesz co? Dlatego, że uważam, że i tutaj znowu pewnie będzie kontrowersyjnie, że...
Trofeum dla trofeum jest niewiele warte. I jak obserwowałem, w jaki sposób Napoli zdobywało to Scudetto, oczywiście sama walka z Interem, te zmiany emocji powodowały, że to się fajnie oglądało, że to się fajnie śledziło. Natomiast jak popatrzysz sobie na drogę do Scudetto Napoli, wyłączając z tego wszystkiego Inter, tę rywalizację, No to jak te mecze na poli wyglądały? W dużej mierze to były dość, no nie chcę powiedzieć nudne, ale przeciętne mecze. To były mecze często wygrywane z przewagą jednego gola. To były mecze często, znowu nie chcę użyć słowa wyrzygane, ale trochę wyrzygane. Mówię o tych zwycięstwach.
Rzeczywiście takie głosy się pojawiały, ale wiesz, nigdy nie wiesz, ile tu jest prawdy, ile tu jest tylko dziennikarskich domysłów. No niepykły też transfery, mam wrażenie. Tak, niepłukie transfery, no ale nie wiadomo, czy ten kamyczek wrzucać do ogródka Tiagomotty. Pewnie po części tak, ale nigdy nie wiemy, jak to jest, na ile trener ma wpływ na transfery, zwłaszcza w Lidze Włoskiej, bo wiadomo, jak tam jest ten sztywny podział w dużej mierze na dyrektora sportowego i jego odpowiedzialność za transfery na trenerach i jego, no właśnie, odpowiedzialność czy nie, to zależy, gdzie ucho przyłożyć. No dobra, Pumeksie, żeby nie przegadać o Juventusie, do Juventusu pewnie wrócimy jeszcze przy okazji Mercato. Natomiast to, co mnie jeszcze interesuje, bo Tiago Motte musiałem i chciałem zaczepić, Piotr Zieliński i Nikola Zalewski w Interze.
I wracam do tematu Interu, ale chodzi mi ogólnie o pojęcie Polaków, bo sporo dyskutowało się o Zalewskim, może mniej, o Zalewskim bardziej w pozytywnym świetle, zwłaszcza kiedy pod koniec sezonu zaczął dawać sygnały, że warto go wykupić z Romy po tym wypożyczeniu. I po tym, jak wielu twierdziło i pewnie wśród nas też takowi byli, że Zalewski nie będzie grał w interze, a okazało się, że dał pewną alternatywę, paradoksalnie inzagiemu taktyczną. Natomiast o Zielińskim mówiło się i mówi do dzisiaj o tym, że niekoniecznie, że nie wypał, że zawiedzione nadzieje znowu. Twoja opinia? Zieliński przychodził do Interu za darmo. Rozpatrując ten transfer pod tym kątem, to był ciekawy transfer, bo jakby ponosisz niewielkie ryzyko, też nie dostał kontraktu, nie wiadomo jak, Bajunskiego, żeby potem robić z tego duży kłopot.
Natomiast rzeczywiście nie wpasował się do końca w tę drużynę, ale czy to jest zaskoczeniem? Dla mnie nie. Jakie ty miałeś wobec niego oczekiwania, wobec tego transferu Cielińskiego do Interu? Że będzie ciekawą alternatywą, ale jednak wciąż alternatywą dla... Simone Inzagiego. Raczej nie liczyłem, że będzie grał pierwszy w skrzypce w tym klubie. Myślisz, że będzie... A, może do tego pytania nawiążę później, bo wiesz, o co chcę zapytać. Nie wiem, ale tylko dopowiem, że uważam, że kłopot, co też nie będzie wielkim odkryciem, kłopotem Piotra Zielińskiego jest brak charyzmy. Oczywiście nie znam go prywatnie, mówię tylko jako... Jak go odbierasz jako?
Boiskowej charyzmy, jako piłkarza. I z kim on musiał się mierzyć, przechodząc do Interu, tak? Czalhanoglu, Barella, mnóstwo dobrych piłkarzy, którzy grają w środku pola. Wszystkie miejsca wyprzedane w środku pola. Dokładnie, więc wiesz, musiałby naprawdę okazać się dużym liderem i... umieć wziąć na barki odpowiedzialność, żeby grać pierwsze skrzypce. W przypadku Piotra Zielińskiego uważam, że szanse były niewielkie i skończyło jak się skończyło. Dla mnie to nie jest wielkim zaskoczeniem. Nie ma charyzmy na Włochy, czy nie ma charyzmy w ogóle, tak pytam w kontekście decyzji o opasce kapitana w reprezentacji Polski? Moje odczucie jest takie, że to pomidor. Comeback Romy pod wodzą Claudio Ranieriego.
Natomiast jakbyśmy popatrzyli na transfer tuż po przeprowadzeniu tej operacji. Miałeś pretensje o sprowadzenie kompainersa do Juventusu? Myślę, że nikt nie miał. Że to był piłkarz, na którego każdy kibic czekał. Tak, już to była jedna z telenovel, która się kończyła i przecież każdy wiedział, że kiedyś, tak jak, wiesz, historia Lukman-Inter, myślę, porównywalna, wrócimy do tego jeszcze. W przypadku Luisa, myślę, że podobnie też. Piłkarz, którego pewnie nie wszyscy znali, no bo pewnie nie wszyscy kibice Serie A oglądają namiętnie Premier League. No ale jak sobie odpaliłeś jakąkolwiek kompilację, jak sobie poczytałeś o tym piłkarzu, posłuchałeś opinii tych, którzy oglądali Aston Villę. Magia kompilacji. Tutaj pewnie powinienem był cię zacytować drugi raz z X, bo ty też byłeś zwolennikiem transferu Luisa, kiedy mówiło się, że McKennie może powędrować na wyspy, to napisałeś, mam nadzieję, że hamburger się zgodzi.
Jestem bardzo ciekawy, bo on rzeczywiście jest trenerem, który wyśmienicie radził sobie zawsze na polu ligowym, na polu krajowym, ale jeśli w Pucharach zawsze czegoś brakowało i zawsze milion różnych wymówek. Gdyby Mercato kończyło się dzisiaj, jak oceniłbyś w skali od 1 do 10 Mercato Napoli? 7,5. Ja bym dał 8, ale w tej okolicy. Inter. Christian Kiwu. Zacznę od niego. Uważasz, że... Przedziwna historia. Przedziwna. Jakby nie rozumiem tego do tej pory, bo mówimy o klubie, który dochodził do finałów Ligi Mistrzów, dochodził, zdobywał Scudetto. Mówimy o wielkim klubie, z wielkimi ambicjami, ze świetnymi piłkarzami w składzie. I z trenerem Christianem Kiwu na ławce.
Nie wiem, co nie pykło. Nie mówię, że oczywiście, wiadomo, to jest na tej samej zasadzie. Rok temu... ocenialiśmy każdy z osobna. Mercato Juventusu pewnie każdy dawał po 10 na 10, 9 na 10, nie wiem, 12 na 10 i co z tego mamy? Widzimy. To, że jest Christian Kiwu na ławce trenerskiej Interu, to nie jest równoznaczne z tym, że będzie niewypałem. W tym momencie o niczym nie świadczy. O niczym złym nie świadczy. Ale szanujmy się. Nie wierzę, że nie było ciekawszych rozwiązań. Ale wiesz co, ja podobne miałem odczucia, kiedy Antonio Conte dołączał do Juventusu, wracając jeszcze do przykładu Antonio Conte. Pamiętasz, on miał przygodę z drugą ligową Sieną. Wcześniej przygodę z innym klubem nie udano, z Atalantą.
Ze Sieną wywalczył awans. Ale było Bari po drodze, Atalanta była po drodze, tam były, jeśli dobrze pamiętam, nieudane przygody. Nie był nazwiskiem, którego w tamtym momencie życzyłbyś sobie prawdopodobnie w Juventusie z całym szacunkiem do tego, co zrobił w tym klubie. Kiwu jest być może... Tylko pamiętaj, że mówimy, zestawiamy ówczesny Juventus. z tym Interem, te kluby były na innych etapach. Wtedy był Juventus, nazwijmy to upodlony Juventus, który trzeba było odbudować, podnieść z kolan. I trudno było sobie wtedy spodziewać, czy wyobrażać, że przyjdzie do klubu trener o dużej renomie. W końcu po konflikcie z zarządem zrezygnował. Czego zareaguje do dzisiaj, ale generalnie... A tu mówimy o Interze, który jest bądź co bądź klubem na topie.
Zgadzam się. To jest inna pozycja, inne aspiracje, inne cele. Juventus, tamten Juventus nie walczył jeszcze. O mistrzostwo, to jak później się okazało, gdzie Juventus lądował, to była inna historia. Myślę, że Inter może mieć problem nie tylko z trenerem, ale też z tym, że przez długi czas, wiesz, ta historia z Czalhanoglu, ten taki lekki smrodek w szatni. Zobaczymy, być może po jakimś czasie nikt o tym nie będzie pamiętał, ale ja myślę, że w początkowej fazie zwłaszcza może mieć to wpływ. I zobacz, że Kiwu, i pewnie to była zamierzona taktyka klubu PR-owa, nie wypowiadał się zupełnie na ten temat. Zrobił to Marotta, stając za Lautaro, a w zasadzie przeciwko Czalanoglu w tym wszystkim. Ale rzeczywiście, zobaczymy jak Kiwu sobie poradzi. Ma kilku piłkarzy, których Inter już mu sprowadził. Ja bardzo żałuję, że on w tym kasku nie będzie.
Trenował? Kto wie? Zobaczymy. Ja z tego pamiętam Krystiana Kiwu. No to tak jak Petr Czek. Absolutnie. Petar Sucić, sprowadzony za 14 milionów z Dynamo Zagrzeb jako Niby w zamyśle wice Cialanoglu zobaczymy 21-letni defensywny pomocnik, ale jest Luis Enrique z Brazylii, brazylijczyk nie z Brazylii, rodem z Brazylii, z Olimpiku Marsylia, 23 miliony, on w zeszłym sezonie 7 goli, 8 asyst. Jest Nikola Zalewski, wykupiony z Romy za, nie wiem czy bez cen, ale za dobre pieniądze. 6-6,5 miliona euro. Fajny transfer. Seba Esposito, Pio Esposito wracają z wypożyczenia. Zobaczymy. Jestem mega ciekawy, co Inter z nimi zrobi. Czy gdzieś wyśle, czy jednak zostawi sobie, bo myślę, że można na nich budować i myślę też, że wielu tifozich Interu chciałoby, żeby ci chłopcy, powiedzmy, bo są jeszcze młodzi, zostali
w Interze. Trochę dziwi mnie, że za 23 miliony Inter sprowadził Boniego z Parmy, ale być może to jest ten transfer nieoczywisty, który się sprawdzi. Anżelam Boni. Bardzo nieoczywisty transfer. Zobaczymy, jak Kiwu będzie grał tymi kartami. Natomiast odszedł Arnautowicz, odszedł Korea, odszedł Valentin Carboni do Empoli. Zobaczymy, co z Medim Taremim. No i na dzień nagrywania tego materiału nie wiemy jeszcze, czy uda się dopiąć temat Lukmana. Więc zapytam Cię tak a priori Ademola Lukman w interze. Na pewno poszerzy wachlarz możliwości. Każdy by poszerzył. Medim Taremim by poszerzył. Nie, nie każdy, bo jak masz piłkarza tylko na papierze, a w praktyce do niczego się nie nadaje, no to...
praktycznie nie poszerza. Dzisiaj czy wczoraj widziałem ciekawy schemat, że to mogłyby być drzwi do 3-4-2-1 albo 4-3-2-1 Interu z Lukmanem ustawionym, co ciekawe, nie u boku Lautaro, tylko u boku Turama, a Lautaro na szpicy, żeby to był taki tercet, taki trójkąt w module 2-1. i Ademola Lukman miałby być jednym z trekkwartistów? Na pewno Lukman jest piłkarzem dużej klasy, jest piłkarzem dynamicznym, jest piłkarzem, który umie rozprzosądzić o wyniku meczu. Jedna rzecz. Pamiętaj, że on gdziekolwiek nie wyląduje, wywodzi się z zespołu Gasperiniego. Zespoły Gasperiniego to są drużyny dość specyficznie poukładane i jeśli w tym zespole jakiś piłkarz, takie mam wrażenie, bardzo dobrze się prezentuje,
My piłkarze kształtowani w... W specyficznych warunkach. Przez Gasperiniego, który uprawia specyficzny futbol. Odwracając to, to też zawodnik, który niekoniecznie gdzieś indziej musiał się sprawdzić, a u Gasperiniego się sprawdził, co świadczy o tej specyfice. Dokładnie, dlatego jestem ciekawy przyszłości Lukmana i to jest duże ryzyko moim zdaniem. Za kwotę prawie 50 milionów to jest duże ryzyko. I znowu, ja jako potencjalny dyrektor sportowy jakiegoś klubu, potencjalny, w wyobrażeniu, nie zdecydowałbym się na taki transfer. Ederson, bo nim też się interesuje i Juventus, i Inter, przynajmniej jeżeli wierzyć doniesieniom. Fajny piłkarz. Piłkarz, który sprawia wrażenie, że z jednej strony jest niewidoczny,
Ale jest bardzo efektywny w tej niewidoczności. Ale jak się skupisz na nim, poświęcisz swoją uwagę tylko na niego oglądając mecz, to masz wrażenie, że jest wszędzie. Absolutnie się zgadzam. Bardzo dobry piłkarz, bardzo niedoceniany, ale znowu mówimy o piłkarzu Atalanty, który grał przez ileś lat pod wodzą Gasperiniego, który kształtował typowo na swoją modłę ten zespół i tak dalej. Jesteśmy przy Atalancie i do Atalanty chcę nawiązać. I znowu od trenera. Iwan Juric, co poszło nie tak w głowach działaczy Atalanty? Tak, nie wiem. Jeśli my mówimy o tym, że zastanawiamy się, co poszło nie tak w głowie działaczy Interu, to jest to pikuś w porównaniu z tym, co poszło nie tak w głowie działaczy Atalanty. Być może będziemy odkopywać ten materiał, ale nie wyobrażam sobie w tym momencie scenariusza pod tytułem Iwan Juryć odnosi sukces w Atalancie i ląduje znowu na trzecim miejscu.
Absolutnie. I pamiętasz doskonale na pewno, że Gasperini był w Interze. Miał krótki epizod. Właśnie, krótki. Bo zabrakło cierpliwości. A Sarri w Juventusie? No nie wiesz, jakby ta historia się skończyła. Uważam, że jednak za mało czasu dostał, ale to jest tego typu kaliber, tego typu cierpliwość. Tak samo jak Andrea Pirlo w Juventusie. Być może. Więc dużo cierpliwości i myślę, że duża otwartość na potrzeby trenera. Że tutaj nie może dyrektor sportowy Romy... Massara grać jakby we własnej lidze, a Gasperini we własnej lidze, oni muszą ściśle współpracować. Mam wrażenie, że współpracują. Mam wrażenie, że tak się dzieje. Bo właśnie jakby myśl taktyczna i techniczna Gasperiniego wymaga tego, żeby dostawał ściśle określony profil piłkarzy i jakby w oparciu o nich dopiero rzeźbił tę drużynę.
Ale czy to będzie pułap gwarantujący Ligę Mistrzów? Nie wiem, bo tutaj znowu trzeba odnieść się do otoczenia, do konkurencji. Jest Napoli, jest Inter. Trudno sobie wyobrażać, żeby nawet przy kłopotach Interu Milan z tym, co ma, mógł konkurować z Interem. Więc dwa pierwsze miejsca przynajmniej w teorii już odpadają. Jest trzecie miejsce, o które będzie konkurował Juventus, o które będzie konkurowała Roma. Atalanta. Nie sądzę. No właśnie. Zobaczymy. Nie można skreślać Milanu, ale czy jest pewniakiem do walki o top 3 albo top 4? Moim zdaniem nie. Do walki, być może do walki, ale czy... Ale w takiej realnej walki. Dzisiaj powiedziałbym Liga Europy.
Pokazano wszystkie 22 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Transfery w Serie A, hit czy kit? Który z klubów pracuje najlepiej, a który jest w tyle za rywalami? Napoli, Inter, Juventus, Milan, Roma i inne kluby: jak się wzmacniają i czy liga włoska za bardzo stawia na recykling piłkarzy po 30-stce? Zapraszają: Marcin Nowomiejski i Łukasz Hysa.