Mentionsy Mentionsy
Ale po co?
Ale po co?

Spacer trzydziesty piąty: bańka baniek

05.06.2026 ·1 godz 40 min · 13 rozdziałów

Zaczynamy ostro i bez trzymanki — Łukasz nie słucha sam siebie i dostaje o tym bezpośredni feedback na dzień dobry, a potem jest już tylko głębiej.Bartek wraca z dołka, który go dopadł po poprzednim nagraniu — takiego gwałtownego, z 9 na 3, bez wyraźnej przyczyny. W rozmowie wychodzi na jaw, że niekoniecznie chodzi o podcast, a bardziej o to, że robi zbyt dużo rzeczy, które go nie napędzają i że gdzieś po drodze zapomniał, po co w ogóle to wszystko.Jest o szukaniu kierunku zawodowego bez mapy — bo wiedzieć, czego się nie chce, to nie to samo co wiedzieć, czego się chce. Jest opowieść o kliencie w restauracji, który zamawia „cokolwiek, byle nie czarną kawę" i — jakżeby inaczej — dostaje czarną kawę. Metafora w punkt, chociaż czasami jedyne, co wiadomo, to to, czego nie wiadomo.Pojawia się spory blok o AI i tu obaj mówimy o tym, w czym siedzimy po uszy. Bartek buduje narzędzia: aplikacja egzaminacyjna dla córki uczącej się jeździectwa, automatyzacja newsów i analizy ofert pracy. Łukasz pierwszy raz wypycha kod na produkcję przez PR-kę na GitHubie i z tego powodu promienieje z radości jak po wielkim triumfie. Co zresztą jest wielkim triumfem. Opowiada też o mapie łowisk z numerowanymi stanowiskami i statystykami połowów, którą buduje.Mówimy przy okazji o tylko z pozoru niepozornym obrazku ze statystykami: 84% ludzi na świecie nigdy nie korzystało z AI, a tych najintensywniej korzystających użytkowników jest 0,04%. Bańka baniek, jak to mówi Bartek, co z kolei prowokuje chwilę zastanowienia: o czym my tu właściwie mówimy i czy przypadkiem nie patrzymy na całość rzeczywistości przez bardzo wąski wizjer.Rozmowa skręca ku przemijaniu. Bartek staje przed lustrem, widzi w nim starszego faceta i zaczyna liczyć: statystycznie zostało mu jakieś 25 wiosen do przeżycia. W oczach Łukasza, to jakieś 200 możliwości wyjazdów na ryby. I wtedy robi się ciekawie, bo zamiast nihilizmu albo hedonizmu pojawia się trzecia opcja — pytanie, co zrobić z tym, co zostało.Na zakończenie, jak przystało na ten podcast, morał godny tabliczki na ścianę: zmieniajcie gacie, myjcie dupy i w ogóle dbajcie o higienę, bo nie wiecie, kiedy was potrąci samochód albo spadniecie ze schodów i będzie wstyd, jak was medycy będą zbierać z ziemi.———Niezmiennie dziękujemy dotychczasowym darczyńcom, którzy podzielili się z nami swoimi ciężko zdobytymi środkami płatniczymi korzystając z serwisu buycoffee.to/alepoco i gorąco zachęcamy do wspierania nas przysłowiowym „piątakiem" na marketing naszego przedsięwzięcia — nie mamy jeszcze wystarczająco środków na oklejanie PKiN-u, więc jeśli chcecie nam pomóc ten cel osiągnąć, to każda wpłata nas do niego przybliża.Zapraszamy również do czytania na alepoco.substack.com.———Dziękujemy Wam wszystkim za to, że towarzyszycie nam w tej podróży przez zakręty codzienności,Bartek i Łukasz———00:00 Wstęp01:33 Łukasz nie słucha sam siebie02:59 Reminiscencje poprzedniego Spaceru07:10 Czarna kawa i ruchome schody09:54 Co nas napędza i frustruje?13:00 Jak ostatnio wygląda nasza praca?20:15 Z pozdrowieniami dla naszych dzieci20:36 Co nowego robi Łukasz?26:59 Nadchodzi zmiana29:14 Ilu ludzi na świecie korzysta z AI?31:35 Nie jesteśmy już designerami32:32 Wybieramy co zjeść33:20 O odkręcaniu37:32 Opowieść stomatologiczna40:02 O zmęczeniu, frustracji i złości42:17 O codzienności44:11 Z kim chcielibyśmy pogadać?45:13 Do czego przydaje się AI?47:40 Claude kontra cloud48:08 O rozwijaniu projektów51:52 Bartek chwali się swoim projektem01:00:12 O rozwijaniu projektów (geek level hard)01:05:08 Łukasz chwali się swoim projektem01:08:54 O ułatwianiu sobie życia01:13:28 O weryfikowaniu pomysłów01:15:45 Dlaczego nie ma przyrostu dobrych rozwiązań?01:17:19 Życiowe wybory01:22:04 O przemijaniu i nudzie01:28:49 O czym rozmawiać?01:30:58 O relacjach, wdzięczności i świadomych wyborach01:36:48 O spadaniu ze schodów i wypadkach na błocie

7:59 · Zmiany w podejściu do pracy 1

Inny power zupełnie, tak? No i ja mam to samo, że ostatnie dwa czy trzy dni przepizgałem totalnie, wiesz, robiąc rzeczy, które kompletnie nie są związane. Może nie, przesadzam, że nie są kompletnie, bo jakby uczę się nowych rzeczy. Ale one nie pchają projektów, kurwa. Nie zawsze muszą. Tu pójdziemy, dobrze będzie? Tak. I tu będzie cisza. Nie muszą posuwać, tak, zgadza się, natomiast wiesz, jak mam... No ale przecież... Co? Ja to bym po prostu wziął AI. Ale to trzeba umieć. Dasz młotek komuś, kto nie umie z młotka korzystać, to sobie palce połamie, nie? To samo jest z AI-em, tylko jest bardziej wysublimowany, bardziej frymuśny, no. Dzisiaj w sumie kolega mi mówił, bo tam rozmawialiśmy też o tych tokenach, że teraz pomału ceny wzrastają. Tak. I on mówi, że... Mamy u mnie w firmie co-pilota i nadal tylko mała garstka ludzi go używa tak, jak powinna.

17:45 · Analiza rynku i kosztów 6

Jeden, drugi. I to wszystko razem. Chcę stworzyć takie coś, że wrzucę prompta, że on mi będzie ściągał te transkrypcje z daily i będzie mi proponował raz na dwa, trzy dni jeden, dwa newsy dla każdego produktu, które mogę opublikować. W przyszłości bym chciał zrobić tak, że zrobię automatyczną publikację I po prostu tylko będzie na zasadzie przeczytam, okej, opublikuj. I to jest mój kierunek teraz, więc się też tym oczywiście jak zwykle mega zajarałem. No i stwierdziłem, że update'uję troszkę bardziej moją strategię i idę w takim kierunku, że minimalizuję ile się da do minimum, automatyzuję ile się da z AI, w stylu nie wiem, historyjki, pisanie, jakieś takie rzeczy. Tą komunikację automatyzuję i skupiam się kompletnie kurwa na moich zewnętrznych jakichś tematach związanych z AI. Rozwój, no miałem Uka Klauda, jakiś kurwa rozwój jeszcze w Visual Studio, jakieś PR-y, tworzenie, bo wiesz, developerska robota, bo to się kurwa ma nijak.

Także odcinam ten syf, tą frustrację, bo to mnie wykańcza i korzystam z okazji, że mam przestrzeń na naukę. No. I jak najwięcej teraz kurwa idę w kierunku nauki, jajaj. Okej, jak ten kurs właśnie? Po dłuższym namyśle i pewnej rozmowie z tą dziewczyną, która też tam brała udział, myślę takie trzy na dziesięć. Fajna teoria. Dużo jest takiej teorii, jak wybierać, na co patrzeć, jakie koszty dopinać, co to są agentic AI i tego typu. Jest teraz tego mnóstwo na YouTube i innych takich. Nic nie zbudowałem, będąc w tym kursie. Wszystko, co się teraz nauczyłem, to na zasadzie od deweloperów moich albo sam ja gdzieś tam zacząłem grzebać i testować, bo w tym nie miałem nic. Ja nawet nie miałem informacji, gdzie zacząć i jaki stack używać. Jakie narzędzia najlepiej prokonują? Jak można to spiąć?

Dwa i pół tysiąca kropek, jakieś 8,1 miliarda ludzi w ogóle nie używa, nie korzysta z AI. Nigdy nie korzystało, 84%. Kurwa, dużo. Z darmowych korzysta 16% ludzi, 1,3 miliarda ludzi. Płaci 20 dolców miesięcznie jakieś 25 milionów osób, 0,3%. Ci, którzy mają najebane i napierdalają ponad normę, Max users to jest 0,04. 3,5 miliona ludzi. O czym my kurwa mać mówimy? To ja tu myślałem, że to my kurwa... Nie, jesteś kurwa... Jesteś w kropli w kropli. Kurwa, to teraz to powiem ci, że się podbudowałem. Nie no, jesteś w wyjątkowej grupie popierdolęców, którzy korzystają intensywnie.

Natomiast no 85% ludzi ma w to wypierdolone. Niesamowite kurwa. No i takie są realia, nie? To u nas piszczy cały czas, kurwa. To tu się odjebało. Nie wiem. Już któraś z rzędu kurna karetka czy nie wiem co. I się nagrywa, kurwa. Nagrywać spokoju nie dadzą. No to jestem zaskoczony, kurwa. No i to jest absurdalne, że wiesz, że taki wycinek, tak wąskie narzędzie dominuje tak bardzo cały świat i cała gospodarka światowa się ukierunkowała i zesrała na to, że to jest to. No. No, jest całkowite to. Daj pan spokój. To my w takiej znowu bańce, kurwa, żyjemy. Bańce baniek. To jest jeszcze mniejsza, kurwa, bańka niż by się wydawało. Kurwa. No to jest szalone, co się wydarzyło z tym. Znaczy, dokładniej zakładam, że tu jest mowa o takim korzystaniu z AI, tak jak go rozumiemy w tej chwili, czyli mam czat, mam duży model językowy, tak, LLM.

Open AI i innych tam antropików, groków i innych guwian. Sukces, splendor i prestiż. Dokładnie. I w czasy dla każdego. Ja bym coś zjadł, co ty na to? No to brzmi jak zaproszenie. Idziemy gdzieś? Gdzie chcesz jeść? Co chcesz? Albo zacznijmy bardziej od pytania właśnie, co chcesz zjeść? Nie wiem, patrz, czy jakieś pizze jedzą. No to pewnie pizze. Myślisz, że pizza to jest dobrym pomysłem czy średnim pomysłem? Nie no, pizza jest w myśl nie do końca prawdziwego tekstu, że seks jest jak pizza. Nawet jak jest fujowy, to jest dobry. Więc myślę, że... To jakiś kebab? Co wolisz bardziej? Ja powiem ci, że nie wiem. Trudno mi zdecydować. Okej. Wrzuciłeś na stół kebab i pizzę. Może coś innego masz za nadrzutu. Kurde. Co tu w pobliżu? Elektrownia? No też jest w sumie dobry plan.

Tak, ludzie generują tysiące linii kodu, którego nie są w stanie zweryfikować. To jest. Ja myślę, że światła na przyszłość. A wiem, co chciałem powiedzieć, pomniało mi się. Że rozmawiałem z kimś a propos, no bo jak ty sobie robisz jakieś tam to swoje, to gówno z tymi mapami, no to chuj, no. Życia komuś nie skrócisz. Takie kurwa gówno. To jest zajebisty projekt. Ja rozumiem, no ale kurwa spójrzmy prawdzie w oczy, no. Zobaczysz, że jeszcze kurwa... Świata nie zbawisz. Jeszcze na tym zacznę zarabiać. A ja to nie wątpię, ale świata nie zbawisz. Nie. I do tego zmierzam, że to sobie zrobisz, czy tam masz jakieś dziury bezpieczeństwa, coś tam przecieka, pamięć, chuj, nieważne to jest. Skorzysta z tego w tej chwili kurwa dwie osoby. No. Ale w którymś momencie to całe gówno AI-owe będzie zarządzało twoim respiratorem na OIOM-ie. Może tak być, tak. I wtedy wypierdolcza... I zdecydujesz, że jednak dziękujemy temu panu.

36:43 · Zmiany w pracy i myśleniu 2

Rowerki wyjmiemy. Kogo wyjmiemy? Rowerki, okej. Rozumiem, browarki. Choć wiem, że nie pijesz. Tylko narkotyk. Jak się bawić, to się bawić. Ciekawe, czyli nie masz tylu entuzjastów AI-owych. Mhm. To jest w sumie dobre, jeśli chodzi o szukanie roboty. Tak, też o tym myślałem, przeglądając ogłoszenia, że bardzo często się pojawia obserwacja moja tylko, więc... Mhm. Proszę nie cytować jako badania. Wydaje mi się, że często się pojawia taki komunikat w tych ogłoszeniach o pracę, że zapewniamy narzędzia i wsparcie w edukacji z korzystania z AI. Fajnie by było, jakbyś miała jakieś doświadczenie w tym. Czyli to by sygnalizowało, że Wciąż jest zajebiście mało na rynku ludzi, którzy mają takie doświadczenie z pierwszej ręki.

Że wciąż to jest jednak duża, duża rzadkość. Więc można to wykorzystywać jako atut. Niewątpliwie, wydaje mi się. Znaczy wiesz, to jest jeszcze kwestia tego, kto jest z drugiej strony, myślę. Chcemy mieć AI, bo wszyscy mówią, że mamy mieć AI, ale z czym to się tak naprawdę wiąże, to nie wiemy. Jest też takie macanie przez pościel. Ciekawe były te... to chyba nam o tym Ryan Lee mówili. Jedno co ciekawe, co on powiedział, że oni też często, często proszą o pokazanie repozytorium na GitHubie. Ile masz tam kurna, wiesz... Tak, ile masz, jak ile roboty, tak. To było takie ciekawe, dla mnie przynajmniej, taka ala metryka. I drugie, co było ciekawe, jakiś tam koleś chwalił, że ma menedżera w biurze, który wygenerował w jeden dzień trzy prostokące z PowerPointem. I jak wczoraj sobie usiadłem i zacząłem się bawić z tą stroną,

48:35 · Zdrowie i praca 3

Mówię, kurwa, zweryfikuj mi, co tutaj jest. Wiesz, analiza dogłębna. Nie przepalił mi wszystkie kurma tokeny, które miałem przy tym. No bo to pewnie dużo plików i tekstu i wszystkiego. Tak. Na co Roman? No super fajnie, chociaż to i tak nie ma do końca sensu, bo AI lubi robić, przygotowywać testy, które nie mają sensu. Bo ludzie robią podobne, nie? Ale są jakieś takie, nie, zasady? No tak, są. Dlatego ja rozmawiam z innymi, chociażby rozmawiam z Romanem, który jest inżynierem z wykształcenia. W pewien sposób uczy mnie, jak powinien wyglądać ten proces. A nie, że Klot mi powie czy inny, kurde, Dżema czy... A jak on Ci powiedział, że... Bo to nie wiem, czy to on, ktoś się podzielił, tak jak ten stack wygląda. To Kuba się podzielił. No to właśnie, VS Code z clodem uruchomionym wewnątrz VS Code w terminalu.

I że też patrzę na to, jak to, kurde, jak rozwinąć albo jak zmienić swoje myślenie. Bo zrobiłem, moje dziecko chce w tym roku zdawać egzamin na brązową odznakę jeździecką i tam jest egzamin teoretyczny. Polski Związek Jeździecki udostępnia Prawie trzysta pytań, na które potrzebujesz znać odpowiedzi. Oni mają online nowy test, pseudo egzamin można zdać, ale ja sobie rozkminiłem, ja to zrobię z tego, wiesz, zabawkę na rzędzie dla jednego użytkownika. Zrealizuję marketingową obietnicę, zrób mi taką zabawkę. No i to całe doświadczenie powiedziało mi absolutnie jedno. Kurwa, ludzie nie będą tego robić. W sensie? Poziom wiedzy, którą potrzebujesz, żeby to miało ręce i nogi, żeby nie było pierwszym lepszym gównem wyklucy przez AI, no wymaga niestety chociażby podstaw tego HTML-a, CSS-a.

Jest to tak oczywiste, która z tych rzeczy jest odpowiedzią. Jeszcze bardziej nie może. Więc rozkmina, no dobra, to teraz jak to obejść? Mam trzysta pytań, do każdego wygenerować cztery, pięć odpowiedzi, zaoram się. No to po to jest AI, żeby kurwa robić takie rzeczy automatycznie. No. Więc opracuj mi, jak powinien wyglądać prompt do najprostszego modelu, który udostępnia Entropiq, do haiku. Tu masz strony, tu masz przykłady. Jesteś w stanie to pobrać? Jestem. Pobrałem pięć pytań, pięć odpowiedzi. Teraz to użyję jako przykładu do zbudowania prompta, żeby mi inny model z automatu przygotuje Ci skrypt, odpalisz skrypt. Zrobił to, odpaliłem ten skrypt i leciały po prostu, wiesz, generowanie odpowiedzi. W odpowiednim układzie, odpowiedź ma być bliska oryginałowi, ma się różnić jakimś szczegółem, ma być jakaś tam, ma być jakaś tam.

Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.